zuziaM Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Nie mozemy jej zabrac do hotelu ..... jest chora ... choroba skory :placz: ! Potrzebny tymczas, gdzie zostanie wyleczona... ale tymczas bez innych zwierzat ! moj tel.: 0695 555 221 To sliczna sunia, ale przebywala ze staruszka, ktora trafila do szpitala. Juz jej pani nie dbala o nia za bardzo ... a teraz .... ta wyglada ! Jej trzeba pomoc natychmiast ! W schronisku nie wytrzyma, ajesli nawet.... to nikt nie da jej szansy z jej choroba ! Quote
Toska Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Boże jedyny ..... w tym cholernym schronie nie mają nożyczek , żeby choć trochę jej ulżyć wycinając te koltuny ???!!!! Quote
Jola_K Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Prosimy o pomoc!!! :placz: Po wyleczeniu możemy ją zabrać pod naszą opiekę, teraz niestety nie możemy ryzykować zarażenia innych zwierząt. Prosimy o pomoc!!!!!! Quote
ulvhedinn Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Zuzia, a wiadomo na co konkretnie jest chora? Poza tym, że potrzebuje strzyżenia w trybie natychmiastowym i oczywiście ciepłego pomieszczenia potem... Quote
Jola_K Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Toska napisał(a):Boże jedyny ..... w tym cholernym schronie nie mają nożyczek , żeby choć trochę jej ulżyć wycinając te koltuny ???!!!! Bez komentarza :shake: Ze swoja chorobą jest zagrożeniem dla innych psów w boksie. Bardzo chcemy jej pomóc! Czy ktoś nam pomoże? Quote
Folen Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Podnoszę, mam słabość do PONów, takiego szarulcia mam w domu.. Czy ktoś moze jej pomóc? Może dać info na jakąś stronę o PONach albo forum jeśli istnieje.. Ona jest taka piękna.. Quote
Kasia Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Tymczasu dać nie mogę ale chociaż podniosę aby była na górze!!!!! Czy znajdzie się jakiś tymczas bez innych zwierząt...??? Prosimy!!! :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: Na zdjęciach widać, że po wyleczeniu i zabiegu kosmetycznym :cool3: będzie prześliczną, kudłatą sunią!!!! Quote
daisy Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Informacja ktora wczoraj dostalam od Magdy bede jutro w schronie, wezme Milke na spacer i gruntownie ja obejrze, napisze co i jak.Boje sie,ze ona wogole nie da sie wziac na spacer, to pies, ktory NIE BYL wychowywany z ludzmi, to dzikuska, nie da sie do siebie zblizyc. Psina jest pozatym chora, prawdopodobnie grzybica, ktora jest zarazliwa Quote
aja14 Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Jeśli ktoś może niech się ulituje nad tą sunią:bigcry:.Hop do góry biedulko. Quote
zuziaM Posted October 30, 2006 Author Posted October 30, 2006 Podalam telefon, bo nie mam dostepu do netu, a jutro mnie nie bedzie w pracy ! POMOCY ! ! ! ! !:placz: Quote
PALATINA Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Boże, jaka ślicznota!!! Co to za grzyb? Czy mozna zrobic jakieś badania, żeby wiedzieć, co to? Czy to jest zarażliwe także dla ludzi i innych zwierząt? Myslę, że mało jest ludzi o wielkim sercu, którzy jeszcze nie maja zwierząt. Quote
anikrawet Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Bożę, serce mi sie kroi.... Jeśli wezmie ją ktoś z okolic Krakowa to pomogę mu ją podleczyć i doprowadzić do stanu w miarę normalnego, czy jest szansa sprawdzić jaki ma tatuaż???? lek. wet. Ania Dominiak [email protected] Quote
pixie Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 [quote name='anikrawet']Bożę, serce mi sie kroi.... Jeśli wezmie ją ktoś z okolic Krakowa to pomogę mu ją podleczyć i doprowadzić do stanu w miarę normalnego, czy jest szansa sprawdzić jaki ma tatuaż???? lek. wet. Ania Dominiak [email protected] wielkie dzieki anikrawet ! juz szukamy domku w krakowie...zaraz wysylam na gg info z blaganiem o domek lotem blyskawicy! Quote
Moriaaa Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Dziewczyny szukajcie płatnych tymczasów..już to w jakimś wątku pisałam...połaźcie po sąsiadach ,znajomych ..popytajcie czy za pieniądze nikt by się nie wziął niuni...to zupełanie inaczej skutkuje, uwierzcie...a w takich sytuacjach jest potrzebne...takie płatne tymczasy nie biorą tyle co hotel..i są to warunki domowe...takie 50 zł tyg...jest zachęcające...popytajcie może ktoś zechce dorobić a dzięki temu uratować życie... Quote
Kasia Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 sunieczko, nie spadaj nam tak szybko!!!!!!! do góry!!!!! Quote
Seaside Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Podnoszę pilne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ona potrzebuje NATYCHMIASTOWEJ POMOCY!!!!!!!!!!!!:placz: Quote
pixie Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 [quote name='Moriaaa']Dziewczyny szukajcie płatnych tymczasów..już to w jakimś wątku pisałam...połaźcie po sąsiadach ,znajomych ..popytajcie czy za pieniądze nikt by się nie wziął niuni...to zupełanie inaczej skutkuje, uwierzcie...a w takich sytuacjach jest potrzebne...takie płatne tymczasy nie biorą tyle co hotel..i są to warunki domowe...takie 50 zł tyg...jest zachęcające...popytajcie może ktoś zechce dorobić a dzięki temu uratować życie... ja raczej proponuje pytac wsrod weterynarzy, ktorzy znaja opiekunow swoich bylych pacjentow, ktorzy nie chca z roznych wzgledow, czesto wieku swojego przyjac psa na lata, lecz potrafia sie psem opiekowac, wiedza co to pies, znaja jego potrzeby, obowiazki i ich rekomendacja moga byc ..najlepsza, wlasnie weterynarze, do ktorych z poprzednim pupilem, przychodzili taki zamysl mam dzialania poprzez lecznice spisywane teraz w mapie dogo, lecz rak do pracy brak..wybaczcie ze przy tym temacie o tym pisze..lecz wlasnie taka akcje zamierzam i w ten sposob zdobyc baze osob- DT poza tym jest to tez gwarancja opieki np tego weterynarza..co dla tego ostatniego tez jest "zachecajace", dla nas tez ma znaczenie Anikrawet ..a moze Ty ZNASZ takiego emeryta/?/, ktory na NA PODLECZENIE WEZMIE SUNIE? zaczelibysmy zbierac na pomoc finansowa dla tej osoby Quote
Moriaaa Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Pixi ja nie mówię żeby ddać psiaka komukolwiek..to oczywiście musi być osoba godna zaufania..dlatego piszę że wsród znajomych ,sąsiadów, ludzi których znasz, którzy są blisko i u których możesz kontrolować pobyt zwierzęcia. Quote
pixie Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Moriaaa napisał(a):Pixi ja nie mówię żeby ddać psiaka komukolwiek..to oczywiście musi być osoba godna zaufania..dlatego piszę że wsród znajomych ,sąsiadów, ludzi których znasz, którzy są blisko i u których możesz kontrolować pobyt zwierzęcia. moriaa- ja tylko poddaje mysl, ktora mi juz od dawna siedzi w glowie, od chwili rozpoczecia tworzenia mapy lecz nie moge jej przeprowadzic bo nie mam pokonczonych lecznic i osob do zbierania info kazdy z nas ma swego weta..moze spytac przez weta...a poniewaz anikrawet jest wlasnie wetem to i napisalam o tym pomysle, korzystajac z tej okazji oczywiscie, ten pomysl niezaleznie od tych osob znajomych, rodzin itp godnych zaufania o, ktorych ty pisalas i Arwenka swego czasu tez p.s. przeczytalam moj post..rzeczywiscie moje "raczej" zabrzmialo rugujaco Twoj pomysl.. kazdy dom byle dobry jest potrzebny doskonale o tym wiemy wszyscy jak wspanialym DT byl dla Kaski we Wroclawiu DT cioci ulvhedinn, ktora wlasnie w ten sposob jak Moriaa mowi przyjela Kasie p.s." wyslalam juz gg do Krakowa...moze jeszcze w watku pomocy Krakowa wrzuce link. o pomoc Quote
Moriaaa Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Pixi...ja poprostu już załamana jestem tym wszystkim...tą bezradnością i coraz niższymi temperaturami:placz::placz::placz: Niuńka trzymaj się...mam nadzieję że się uda... Quote
anikrawet Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Jeśli kogoś takiego znajdę to zaraz napiszę. Ja nie spędzam duzo czasu na necie, i nie bede sledzic tego watku co chwile, raczej raz dziennie, wiec jesli ktoś che sie ze mna skontaktować to dałam maila. moja propozycja opieki wet. jest nadal aktualna, trzymam kciuki i powodzenia, Ania Quote
Seaside Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Podnoszę - pytajmy!!!!!!!!! U mnie wiekszość wiary ma po kilka stworków :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.