Jump to content
Dogomania

PON(?)..chora..dzika..umierajaca w schronie-Jel.Gora ! Znow za pozno- za TM ! ! ! ! !


Recommended Posts

Posted

[quote name='malagos']Florida, w tym wątku chcą RASOWEGO, nie mixa, a ta bieda nawet "nie stała " przy PON-ie. Prosilam o zmianę tytułu, bo wprowadza ludzi w błąd.

Chyba sie zdecydowałam na tak.


:B-fly: :B-fly: :B-fly: :B-fly:



:calus: :calus: Malagos..wspaniala Malagos i jej TZ


:hmmmm: :hmmmm: czy to znaczy ze JUZ TYLKO etapy: Schron i Transport do pokonania, skoro zabrzmialo wasze TAK:multi: :multi:
to kawal drogi...a moze Babat bedzie jechal niebawem? - choc ta podrozniczka to specjalny przypadek ...jeszcze zgrac to wszystko

:calus: :calus: Malagos !:loveu: :loveu: :loveu: w waszych rekach bedzie jej jak w niebie

  • Replies 167
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

My chyba na głowę musimy sie leczyć, ot co.:hmmmm:


Gdy tak sobie łaziłam po dogomanii, to wypatrzyłam kilka suczynek, która zaraz bym wzięła. Zwłaszcza ta z Żywca (nie dlatego, że z Żywca ...:cool3: ) na 3 łapkach, albo ta od Marki też na 3 łapkach....Albo to cudo z kukurydzy za Wrocławiem....

ale czekam jeszcze na rozmowę z Magdą (dlaczego ona nie pisze juz na dogo?).......

Posted

[quote name='malagos']My chyba na głowę musimy sie leczyć, ot co.:hmmmm:
Juz to gdzies slyszalam na wlasne uszy......... :hmmmm: ;)

[quote name='malagos']Gdy tak sobie łaziłam po dogomanii, to wypatrzyłam kilka suczynek, która zaraz bym wzięła. Zwłaszcza ta z Żywca (nie dlatego, że z Żywca ...:cool3: ) na 3 łapkach
Tosia jest kochana, widzialam ja, duzo przeszla, lapke stracila w wypadku, ufa czlowiekowi na zaboj. Do budynku schroniska wchodzi sie po kilku stopniach - nie ma udogodnien i ona tak podskakujaca by wejsc lub wyjsc... Jest nie duza sunia, lagodna dla innych psow i koteckow - za to ręczę, ona swobodnie porusza sie po budynku a sa tam inne pieski i kotki, m.in. "dyrektor Maciej", ogromny kocurek, ogromnie przytulasty, z calkowicie amputowanym ogonkiem :(

[quote name='malagos']ale czekam jeszcze na rozmowę z Magdą (dlaczego ona nie pisze juz na dogo?).......
Najszybciej zlapac ja mozna na telefon.

PS co do Żywca - to mam podobną słabość, i to nie jest patriotyzm lokalny ;)
:beerchug:

Posted

Jeszcze wczoraj wieczorem suka była w schronisku, ale mimo apeli sms-owych Magdy do kierownika, pielegniarz jej nie wyciagnał. Tym samym nie widział jej wet ani nie została ostrzyżona.
Jest nawet taka mozliwość, że kierownik, od którego zdania i widzimisię wszystko zależy, nie pozwoli wyciagnać tej suni. Nie pytajcie, dlaczego, bo tego nikt nie wie :shake: .

Umówilysmy sie z Magdą, ze czekam na jej telefon, gdy cos będzie wiadomo.
Wóz albo przwóz......:cool1:

A czy owa sunia ma jakieś imie, oprócz numeru?....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...