sylwija Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 byliśmy u lekarza: temp 35,5 wysięku brak dostała antybiotyk jeszcze dzisiaj, i na jutro, i mamy obserwować.. jeśli nic nie będzie niepokojącego i kontrola pojutrze na to pozwoli, to pewnie na przyszły tydzień sterylka - która tez nam wyeliminuje ewentualne ropomocicze Generalnie wygląda nieźle, humor dopisuje, byliśmy na krótkim spacerze w lesie (strasznie duszno..) i była bardzo grzeczna, choć nie obojętna ;) wszystko ją interesuje, ale nie świruje :D Quote
LadyS Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 sylwija napisał(a):byliśmy u lekarza: temp 35,5 wysięku brak dostała antybiotyk jeszcze dzisiaj, i na jutro, i mamy obserwować.. jeśli nic nie będzie niepokojącego i kontrola pojutrze na to pozwoli, to pewnie na przyszły tydzień sterylka - która tez nam wyeliminuje ewentualne ropomocicze Generalnie wygląda nieźle, humor dopisuje, byliśmy na krótkim spacerze w lesie (strasznie duszno..) i była bardzo grzeczna, choć nie obojętna ;) wszystko ją interesuje, ale nie świruje :D Ogromnie się cieszę! Jak byłyśmy z MaDi z nią w sobotę w gabinecie, to miała ponad 39,5... Ona musiała być domowym psem, musiała mieć właściciela - przeciez i wyczesana była, i zadbana. Quote
sylwija Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 i strasznie jest miziasta, aż się domaga pieszczot i daje całusy Bardzo ładnie jeździ samochodem, nie ma choroby lokomocyjnej, tylko trzeba uważać, jak jej się zbierze na czułości ;) Quote
gryf80 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 super,że wszystko z nia ok.masakra,a wakacje się jeszcze nie zaczęły.. Quote
sylwija Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 Runa nie zaczepia psów, nie jest awanturna, troszkę ma dystans z Hachiko się dogaduje bez problemów, choć gdy zachęcał ją do zabawy, troszkę się obawiała - tak ma chęć i boi się (pewnie wynik pogryzień.. których śladów sporo) oznak depresji, smutku nie widzę.. bardzo garnie się do człowieka, potrafi się nagadać, ze jest zamykana w kojcu.. na razie koty w pobliżu ignoruje.. jakiś niepokojących fizycznych objawów tez nie ma. ale jutro idziemy na kontrolę i jeśli ok, to umawiamy sterylkę okazało się też, że trzeba zaszczepić wściekliznę i warto powtórzyć wirusówki Runa jest kochana, najchętniej jak najwięcej czasu spędzała by z człowiekiem i człowieka ona zachęca do zabawy Quote
sylwija Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 no i , nie chcę zapeszać, chyba się ktoś w niej zakochał.. ktoś poza mną i moim TZ ;) Quote
MaDi Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 sylwija napisał(a):no i , nie chcę zapeszać, chyba się ktoś w niej zakochał.. ktoś poza mną i moim TZ ;) W takim razie pakuj a my wysyłamy następną. Quote
sacred PIRANHA Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 sylwija napisał(a):no i , nie chcę zapeszać, chyba się ktoś w niej zakochał.. ktoś poza mną i moim TZ ;) no to trzymam kciuki!!!!! Quote
LadyS Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 sylwija napisał(a):Runa nie zaczepia psów, nie jest awanturna, troszkę ma dystans z Hachiko się dogaduje bez problemów, choć gdy zachęcał ją do zabawy, troszkę się obawiała - tak ma chęć i boi się (pewnie wynik pogryzień.. których śladów sporo) oznak depresji, smutku nie widzę.. bardzo garnie się do człowieka, potrafi się nagadać, ze jest zamykana w kojcu.. na razie koty w pobliżu ignoruje.. jakiś niepokojących fizycznych objawów tez nie ma. ale jutro idziemy na kontrolę i jeśli ok, to umawiamy sterylkę okazało się też, że trzeba zaszczepić wściekliznę i warto powtórzyć wirusówki Runa jest kochana, najchętniej jak najwięcej czasu spędzała by z człowiekiem i człowieka ona zachęca do zabawy Co do szczepień - była szczepiona na wirusówki 17 maja, wyliczyliśmy, że wścieklizna powinna być najwcześniej 7 czerwca szczepiona. Na wszystko mam potwierdzenia, wyślę Ci ;) Quote
sylwija Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 to czekam na przesyłkę :) szczepienia później, najpierw sterylka - umówiliśmy się na wtorek Runa czuje się dobrze, żadnych objawów chorobowych.. Byliśmy z nią i Hachiko na Polach Mokotowskich, zobaczyć, jak w takich warunkach.. Runa ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie Obcy malamut jak się chciał z nią zapoznać, to się położyła i skuliła podkreślam, że obcy, bo z moimi psiakami się zaczyna się bawić, a nawet jak przyjechaliśmy z powrotem, to była w tak dobrym nastroju, że sama zachęcała Miszę (taki ONkowaty, niemały też) do zabawy Myślę, że to kwestia poczucia bezpieczeństwa potrafi też śpiewać troszkę zachrypniętym głosem, gdy uważa, że nie powinna być w kojcu, a z nami.. Quote
Marycha35 Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Jak dobrze czytać takie wieści o suni:) DZIĘKUJEMY:) Quote
Plicha Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 Ale super sunieczka :) To dwa rudaski masz u siebie :) A co z tym domkiem co się kroił? Quote
sylwija Posted June 12, 2011 Author Posted June 12, 2011 rudzielce 3 do adopcji - Runa i Pako, i Hachi i jedną swoją puchatkę :D Runa już bez obaw bawi się z psiakami, sama zaczepia :) Quote
sylwija Posted June 12, 2011 Author Posted June 12, 2011 Runa bardzo jest zabawowa jak widać zresztą :) Quote
sylwija Posted June 12, 2011 Author Posted June 12, 2011 i lubi wodę, ale nie widziałam, żeby pływała. za to moczy się, tapla, brodzi po wodzie :D Quote
Plicha Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Ale fajna banda :) I jakie fajne tereny mają do biegania i pluskania się :) Quote
sylwija Posted June 14, 2011 Author Posted June 14, 2011 Runa już po zabiegu okazało się, że miała ropomacicze, więc dobrze, że nie zwlekaliśmy ze sterylką. Jest dzielną dziewczynką, wybudziła się, nie było problemów z narkozą. Ubrana w kaftanik odpoczywa teraz. Hachiko zabraliśmy z kojca, żeby nie zakłócał jej spokoju Jutro na zastrzyk i kontrolę Quote
LadyS Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 sylwija napisał(a):Runa już po zabiegu okazało się, że miała ropomacicze, więc dobrze, że nie zwlekaliśmy ze sterylką. Jest dzielną dziewczynką, wybudziła się, nie było problemów z narkozą. Ubrana w kaftanik odpoczywa teraz. Hachiko zabraliśmy z kojca, żeby nie zakłócał jej spokoju Jutro na zastrzyk i kontrolę No to jednak dobrze podejrzewałyśmy - grunt, że już po i jest wszystko dobrze :) Niech niunia zdrowieje teraz szybciutko :) Quote
MaDi Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Widzicie jaki ze mnie spec mówiłam,że ma;) Oby jak najmniej tego typu trafnych podejrzeń. Quote
Marycha35 Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Wow, szacun! Dobrze, że sunieczka już bezpieczna! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.