sylwija Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 aktualizacja: Runa już w DS pokochana i szczęśliwa, zdjęcia na końcu wątku dzięki za wsparcie :) w schronisku od niedawna.. cytat: "to domowa zadbana suka, siedzi cicho zdominowana" "Psy w schronie są zaszczepione na wirusówki, mają chip , odrobaczenie i odpchlenie.." do ludzi przyjazna, do psów na razie - obojętna cytat: "Ma około 2 lat odłowiona blisko miasta. Ma zadbaną sierść, boi się nawet wyjść z budy:( " jest zdominowana, gnębiona przez inne psy z boksu Nie radzi sobie z rzeczywistością schroniskową, popada w depresję.. Quote
LadyS Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Sunia od wczoraj w klinice, była tam na jedną noc. Wzięłam ją na siebie, więc pewnie komuś będę musiała napisać zrzeczenie, jak podejrzewam - suczka rzeczywiście ma czip, jest po szczepieniu wirusówek, odrobaczona i odpchlona. Łagodna do ludzi i psów, daje robić przy sobie wszystko. Ładnie jeździ samochodem w bagazniku, nie próbuje przeskakiwać do przodu. Chodzi na smyczy przy nodze, nie ciągnie. Reaguje na większość komend. Sierść ma w dobrym stanie, zadbaną, choć wiadomo, że po schronisku nieco to uległo zatarciu ;) Quote
LadyS Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 I jeszcze troszkę fotek: Cały album: https://picasaweb.google.com/105531313515779013645/RudaHusky?authkey=Gv1sRgCMWOv57Kh_2G3wE#5614628958785167394 Quote
MaDi Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Miałam okazję wczoraj uczestniczyć w zabraniu jej ze schroniska, to kochana i bardzo łagodna sunia. Ładnie chodzi na smyczy, siada, podaje łapę, położyła się po chwili;) Kaganiec przy oględzinach był niepotrzebny, dobrze zniosła podróż samochodem, nie potrafiła wyskoczyć z bagażnika więc wzięłam ją na ręce oczywiście nie protestowała. Waży 22,5 kg. Quote
MaDi Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 sylwija napisał(a):wiadomo, jak do kotów? Za wcześnie aby cokolwiek powiedzieć, był nawet jeden w poczekalni ale nawet go nie wypatrzyła. Quote
sylwija Posted June 5, 2011 Author Posted June 5, 2011 na szczęście on jest wykastrowany, bo Runa przed sterylką.. :D Quote
sylwija Posted June 5, 2011 Author Posted June 5, 2011 chyba jednak nie będą w jednym kojcu, pewnie Hachi wróci na trochę do pokoju Runa podobno słabiutka i ma biegunkę :( Quote
sylwija Posted June 5, 2011 Author Posted June 5, 2011 Runa już u mnie nie wygląda tak źle, zobaczymy.. na pewno jest ciekawa, co się dzieje, ale strasznie umordowana-zmiana, podróż, upał, no i stres z tym wszystkim związany.. ale słucha, co się do niej mówi, ma apetyt jest bardzo delikatna - taka księżniczka ;) Quote
kaskadaffik Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Taka :malusieńka" księżniczka, piękna jest,a le co z tego, teraz ludzie ślepi....jak Hachi tyle czeka :( U nas w schronisku kolejne pierwotne, ehh.... Quote
sylwija Posted June 5, 2011 Author Posted June 5, 2011 została wykąpana - kładła się i kuliła w wannie, potem po kąpieli - w kąt i też skulona- normalnienie nie można było wytrzeć bała się psów trochę z nią posiedziałam w cieniu, pospała, potem poszliśmy na spacer z psami, a ja zostawiliśmy samą w kojcu. I, normalnie, się zszokowałam jak wróciliśmy, bo panienka wyraźnie się ucieszyła - wydaje mi się, że wypoczęła, miała spokój, cisze , sama była..jak weszłam do niej, to aż takie podskoki i przytulania wykonywała :) żeby utrzymać dobry nastrój, na noc tez będzie sama, a Hachi na jedną noc w wrócił do pokoju. On nie ma nic przeciwko temu, szczególnie, ze jest padnięty. A Runa tez wygląda na zadowoloną Jutro do lekarza, spacerek, zobaczymy, jak z psiakami.. Quote
Marycha35 Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Dziękujemy za takie pycha wieści:) Już sunia jest bezpieczna, ale jeszcze tego bidulka nie wie. Quote
sylwija Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 [quote name='MaDi']Daj znać co powie lekarz. na pewno, będziemy po południu.. Quote
LadyS Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Mam wrażenie, czy dziewczynka jakby "wróciła do żywych"? Śliczna jest i przekochana. Sylwia, ja zapomniałam dać wczoraj Lidce z nią jej naklejki z chipów i zaświadczenia o szczepieniu - wszystko mam na umowie adopcyjnej. Czy mam Ci to jakoś przesłać i napisać zrzeczenie psa na Ciebie, czy jak to zrobić? Quote
sylwija Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 w ogóle ma sporo śladów po pogryzieniach, ale już widzę, że się nie boi psów, próbuje się z nimi bawić, ale cały czas ma trochę dystans.. Quote
sylwija Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 [quote name='ladySwallow']Mam wrażenie, czy dziewczynka jakby "wróciła do żywych"? Śliczna jest i przekochana. Sylwia, ja zapomniałam dać wczoraj Lidce z nią jej naklejki z chipów i zaświadczenia o szczepieniu - wszystko mam na umowie adopcyjnej. Czy mam Ci to jakoś przesłać i napisać zrzeczenie psa na Ciebie, czy jak to zrobić? przesłać, myślę, na pw podam adres a zrzeczenie, to może już na DS? wtedy się też chipa przepisze.. Quote
sylwija Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 w ogóle, to na zdjęciach nie widać, ale ona ma zielone oczy, tzn. czasem bardziej brązowo-zielone, a czasem zielone, wokół tęczówki ma taką mocno zieloną obramówkę :) jest śliczna i bardzo przyjazna do człowieka. Quote
LadyS Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Rozliczenie transportu, którym jechała Runa, będzie tutaj: http://www.dogomania.pl/threads/205125-Grupa-alternatywy-psiaki-z-lubelskiego-i-nie-tylko-pilnie-szukają-własnych-domów!/page6 Za Runę wyszło 45 zł. Komu mam wysłać PW z kontem? Quote
sylwija Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 i podziękowania dla Lidki i męża koleżanki :) Quote
sacred PIRANHA Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 sylwija napisał(a):i podziękowania dla Lidki i męża koleżanki :) a my rowniez dziekujemy, miło było Was poznać:-) ciesze się, że mała już lepiej się czuje:-) Quote
MaDi Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Świetnie wygląda ale w takim otoczeniu to całkowicie normalne;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.