Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no to teraz wszystko przed wami, my już mamy po wakacjach:placz: i dopiero za rok.
Paluszkowi musiało sie strasznie nudzić, że dreptał, aż sobie wydreptał:cool3:, no i niestety zanowu kołnierz:shake:, bo ten rozrabiaka wszędzie jęzor pcha:mad:.
Ale myślę, że tylko:mad: do środy, aż trochę to zaschnie

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ania shirley napisał(a):

Feliksik, cieszył sie , że wróciłaś?


Zrobił oczy wielkie:crazyeye:, bo chyba nie wierzył, że go złapałam na pościeli. Bo on takiego porządnego udaje, że tylko na swoich posłankach śpi, a tu proszę wyszło szydło z worka:cool3:.
I ogon w ruch, aż poduchy pozmiatał:evil_lol:

Oczywiście zaśpiewał serenadę z moim synkiem, bo ten go krzykami przywitał więc Paluch zaczął wyć:siara:

Posted

Takie powitania są najfajniejsze!
Ja wczoraj wieczorem chciałam zajrzeć, bo przypuszczałam, że będą wieści Paluszkowe, ale już byłam padnięta..
Za to rano przy kawie sobie poczytałam.

I znowu klosz - no trudno...wytrzyma , bo dzielny jest...
Od środy ma być chłodniej, czyli od jutra, więc mu bedzie lżej.

I fajnie, że jesteś Haniu!

Posted

no z rana toaleta z ranką, bo 2x dziennie trzeba to pielęgnować - mam nadzieję, że szybciutko się zrośnie.
Aha wczoraj dosstał też antybiotyk w zastrzyku, zapomniałam napisać no i mówię wam zasuwa w tym gipsie - nie usiedzi na miejscu. Jak wytrzyma w tym gipsie do końca to będzie cud:modla:

Posted

przyszło 15zł od Jaagi z bazarku:loveu:, ale nasza Jaagusia znowu nie wpisała na jakiego psa:mad: - ostatnio było na Paluszka:lol:, dlatego tutaj wpisuję z zapytaniem

Posted

[quote name='feliksik']przyszło 15zł od Jaagi z bazarku:loveu:, ale nasza Jaagusia znowu nie wpisała na jakiego psa:mad: - ostatnio było na Paluszka:lol:, dlatego tutaj wpisuję z zapytaniem
Ha, tym razem dla Duni, za kubeczek Royal Canin ;-)
Jaaga wpisała, ale na wątku Duni.

Posted

Paluszkowi się wyraźnie spodobała rola ruchomej lampy i zatęsknił za klosikiem :) Goopecek malutki! Niech się goi jak na... psie! :)
Dziewczyneczki, która Ciotka z Katowic jest i mogłaby się z wizytą udać dla szczeniątka?...

Posted

Jasza napisał(a):

A jakieś zdjęcia Paluszka to będą? ;-)


postaram się o nowe, ale jeśli czekacie na nowości w kolorach gipsu to jeszcze trzeba poczekać:cool3:

Posted

wiecie co Paluszek pod opatrunkiem łysieje - czy to normalne? zanim zdejmiemy gips, to będzie goła skóra. Sierść wychodzi masami, w niektórych miejscach są już gołe placki. Kurcze żeby jak najszybciej ten czas przeleciał, bo się martwię.
Dzisiaj znowu wizyta.
KOchane dziewczyny chciałam zapytać czy mogę chociaż 50zł na benzynę przeznaczyć z datków, bo dość sporo muszę jeździć z nim. Trochę daleko jest ta lecznica, a nosić go na rękach nie mam siły. Z innymi tymczaskami chodziłam na piechotę - tak przy okazji na spacer, ale Paluszek nie da rady iść a ja też go na rękach nie uniosę taki kawał drogi.

Posted

Jak niosę Coxa po schodach to na 3 piętrze waży tonę. Jeżeli feliksik nie ma pod górkę to max 200- 300kg.:evil_lol:
A poważnie to dowiezienie psa do weta to też jego leczenie. Wizyta domowa chyba drożej wychodzi.

Posted

Fakt. Jak nosiłam Kulę kiedy miała zakażenie poduszeczki w łapce, ( nie rezygnowaliśmy ze spacerów leśnych i Miska raz biegła, raz prosiła na rączki )to po jakimś czasie moglabym przysiąc, że waży dziesięć razy więcej...i z każdym dniem tyje ;-)

Posted

Nie noś Paluszka, bo przepukliny dostaniesz, a na Ciebie bazarku nie będzie można zrobić, bo to wbrew regulaminowi dogo! :) Ja też czasem doliczam dojazd do weta, bo to jednak są koszty, niestety :( Jak wiozę więcej ogonów - w tym swoje - nie liczę, ale jeśli muszę z jednym tymczasowiczem jechać, i to kilkakrotnie - nie ma zmiłuj - na ślinę auto nie chce jeździć, a szkoda...
Łysienie pod gipsem to chyba normalne - wyciera się sierść, nie ma dostępu powietrza. Ale na wszelki wypadek spytaj weta. A do żarełka dodawał zmielone siemię lniane i olej z wiesiołka - zakudłaci się Paluch potem raz-dwa! :)

Posted

dzięki za zrozumienie:oops:, wogóle nie brałabym tego kosztu pod uwagę, ale Paluszek ciągle coś zmajstruje z sobą:mad: i trzeba jeżdzić na wizyty. I oczywiście to nie jest koszt za ten miesiąc, ale jednorazowy - całkowity, do czasu jak Paluszek będzie u mnie, a zapowiada się jeszcze kolejny miesiąc, bo druga operacja czeka.
I przepraszam za mało informacji, ale w pracy mam od powrotu urwanie głowy:huh: - wszyscy na urlopie i na mnie się wszystko skupia.

Posted

no jesteśmy po kolejnej wizycie. rana goi się dobrze, choć ja nadal nie mogę na nią patrzeć:shake:. A co do wypadającej garściami sierści to faktycznie może być z opatrunku i gipsu, ale jak tak dalej pójdzie to zostanie łysy chyba:diabloti:.
Jak skończymy z gipsami to dostanie witaminy na odrost sierści. Dzisiejsza wizyta 22zł (rachunek wkleję wspólny za wizytę dzisiejszą i poniedziałkową - razem 44zł, bo w poniedziałek nie miałąm portfela i na krechę brałam). A dzisiaj Paluszek dostał znowu antybiotyk w zastrzyku, oczyszczona dokłądnie zostałą znowu rana i posmarowana maścią. Oczywiście w domu powtórka 2x dziennie.
Pani weterynarz widzi się domek dla Paluszka u mnie i zapytuje co jakiś czas o to, a mi serce się kraje jak przy każdym tymczasie. Im dłużej tym gorzej dla mnie i Paluszka:-(, ale nie oddam go zanim nie wyzdrowieje.

Paluszek to uwielbia jazdę samochodem, pcha się jak tylko otwieram drzwi. Ale dzisiaj przesadził:mad:, pchał się na przednie siedzenia w trakcie jak ruszałam i o mało nie przywaliłam w słupek. Chyba chciał tym razem spróbować jak jeździ się na przodzie:eviltong:. Ale strachu się najadłam:cool3:. On chyba teraz chciał czołgistą być. Zapędy wojskowe nadal u niego widoczne;):evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...