Jump to content
Dogomania

Owczarek niemiecki czy labrador?


szati83
 Share

Recommended Posts

Witam serdecznie. Zwracam się do was z prośbą o radę odnośnie zakupu szczeniaka. Od dłuższego czasu rozważam zakup psa. Jednak mam dylemat jaką rasę wybrać z dwóch wyżej wymienionych. Pragnę zaznaczyć, że co drugi tydzień przez 8h pies będzie sam w mieszkaniu 42m2. Z tego względu że pracuję w systemie dwuzmianowym(jeden tydzień 7-14, drugi 14-21), a moja TŻ pracuje od 7.30-15.30 od pon-pt. Nie chcę psu zrobić krzywdy tym, że będzie sam w niewielkim mieszkaniu. Zaznaczam, że wyjścia z psem na dwór nie będą po kilka minut dziennie. Będą to długie spacery , gdyż wiem, ze obie rasy potrzebują wiele ruchu. Zawsze marzyłem o większym psie, który będzie wspaniałym towarzyszem i nie będzie przejawiał agresji w stosunku do innych ludzi i psów. Jeżeli uważacie, że powinniśmy zrezygnować z dużego psa i chcecie polecić inna rasę to bardzo proszę piszcie. Jest to dla mnie ważne bo jak wspomniałem, ważne jest to aby pies był szczęśliwy. Pozdrawiamy Przemek i Ola.

Link to comment
Share on other sites

ja mam trzy sunie rasy labrador w mieszkaniu sprawuja sie swietnie ale to kwestia nauczenia .wydaje mi sie ze labki sa mniej szczekliwe a onki jak ktos sie pojawia w poblizu bronia terenu i szczekaja . Hoduje labki i uwazam ze jesli maja zapewniona odpowiednia dawke ruchu dziennie nie bedzie wiekszego problemu jesli posiedza kilka godzin w domu same . ja mam duze podworko z ogrodem takze psiaki maja gdzie biegac . mysle ze najlepiej umowic sie z dwoma hodowcami onkow i labkow obejrzec maluszki i wtedy podjac ostateczna decyzje . mam nadzieje ze nie musze tlumaczyc ze rasowy =rodowodowy

Link to comment
Share on other sites

nie wiem jak z owczarkiem- opiekowałam się jednym ostatnio przez 2 tyg, i było ok, ale zostawał sam na max 2 godziny, i spacery były po kilka godzin dziennie po lesie...
Mieliśmy kiedyś labradorkę, labradorami się też opiekuję- są to bardzo mądre psy, spokojne i mogą zostać na kilka godzin same ALE to się tyczy dorosłych psów. Szczenię potrafi być baaardzo niesforne.
Chcesz psa na wystawy czy na kolanka? bo jak to drugie, to może warto rozważyć wzięcie jakiegoś labradora z domu tymczasowego, dorosłego, już ułożonego?

Link to comment
Share on other sites

Na wystawy absolutnie nie. Chcę mieć psa, z którym będę od małego, który będzie mi towarzyszył w każdej wolnej chwili. Ma być to pies, który będzie mądry i bezpieczny dla otoczenia. A to, że labrador będzie infantylny przez pierwsze 3 lata to wiem doskonale.

Link to comment
Share on other sites

W przypadku obydwu ras bardzo ważny jest staranny wybór hodowli, zarówno pod względem psychiki (podejrzewam, że nie chcesz mieć histeryka-agresora;) ) jak i zdrowia ( w obu rasach często występuje dysplazja).

Wg mnie labiszon lepiej nadaje się do mieszkania w bloku. Z reguły są to psy niespecjalnie terytorialne, łatwiej dogadują się z innymi przedstawicielami swojego gatunku.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='szati83']Na wystawy absolutnie nie. Chcę mieć psa, z którym będę od małego, który będzie mi towarzyszył w każdej wolnej chwili. Ma być to pies, który będzie mądry i bezpieczny dla otoczenia. A to, że labrador będzie infantylny przez pierwsze 3 lata to wiem doskonale.[/QUOTE]
Każdy pies jest mądry. To ludzie nie potrafią przekazać psu, czego od niego oczekują. Odpowiednio wychowany ONek będzie wspaniałym towarzyszem rodziny. Jednak nie należy zapominać, że to pies stworzony do pracy z człowiekiem. Musi mieć zajęcie. Nie chodzi tu o same spacery, ale o szkolenie, które obowiązkowo trzeba mu zapewnić(labradorowi też). ONki( szczególnie samce) są zdecydowanie bardziej dominujące w stosunku do psów, niż labradory.Oczywiści zależy od psa i wychowania. Tak z ciekawości, dlaczego ON lub labrador? Te rasy poza popularnością i tymi samymi gabarytami nie mają ze sobą nic wspólnego.

Link to comment
Share on other sites

Aguja, podobnie jak to bywa wśród ludzi, tak i u psów- jedne są bardziej podatne na szkolenie, inne mniej, a jeszcze inne-prawie wcale....Ale to widać po psiaku, nawet już u szczeniaka.
szati83, jeśli wybierzesz dobrego hodowcę, on napewno pomoże Ci w doborze szczenięcia z miotu pod względem charakteru, chociaż wychować to już go będziesz musiał sam:) a psiaka z DT będziesz miał już dorosłego,wychowanego:)

Link to comment
Share on other sites

Napisałeś,że możemy polecać ci inne rasy, więc co powiesz na flata coated retrievera? Nie są tak popularne jak swoi kuzyni, choć nie rozumiem dlaczego:) Są spokojniejsze i delikatniejsze od labów i tym samym łatwiejsze w prowadzeniu dla początkujących właścicieli. Sama znam parę, a z jednym mam do czynienia na co dzień. Kiedy już się zdecydujesz na jakąś rasę napisz, dobra?

Link to comment
Share on other sites

amstaff to normalny pies, ale jeśli chcesz żeby otoczenie go lubiło to może być ciężko ;) Sam zauważyłeś, że amstaffy dobrej reputacji nie mają :(
Skoro myślisz nad adopcją to może kundelek? Ze schroniska, albo domu tymczasowego? :)

Link to comment
Share on other sites

Szczerze, nie polecam owczarka niemieckiego. Moja mama ma tego psa. Owszem, pies jest grzeczny w domu, nie niszczy ale dużo szczeka (minus), jest to owczarek długowłosy więc sierśc w domu jest wszędzie pomimo częstego sprzątania, jak porządnie pospaceruje wieczorem to następnego dnia nawet do południa nie "woła" żeby z nim wyjść na dwór (plus) jest bardzo przyjazny w stosunku do ludzi, ale od szczeniaka nienawidzi innych psów. Z racji tego że jest to duży pies i agresywny w stosunku do innych psów wychodzi z nim tylko mój ojciec i brat. Mnie już parę razy przewrócił kiedy zerwał się do innego psa. Mama kupiła go w bardzo dobrej hodowli. zawsze był dobrze traktowany i nigdy nie pogryzł go pies wiec nie wiem skąd ta nienawiść. Wszelkie próby behawioryzmu zawiodły. Szczerze nie polecam tej rasy.

Sama miałam kiedyś boksera. To był kochany i idealny pies. :) Polecam

Link to comment
Share on other sites

Tak prawdę mówiąc to agresja psa wobec innych psów może być wywołana błędami wychowawczymi, być może trafiliscie na trenera, który nie umiał prowadzić owczarków.
Skoro pojawiła się opcja adopcji, to może faktycznie kundelek? Z każdym psem to jest kwestia wychowania, ale zarówno moje dwa psy, jak i pies mojej siostry, są w stanie wytrzymac 8-9 h same. Warunkiem jest solidny spacer przed wyjściem z domu i po powrocie oraz ogromna ilośc miłości wobec psa, kiedy już jest się w domu.
Labki generalnie są fajne, chociaż zauwazyłam, ze mają tendencję do tycia, a to szkodzi biodrom i kręgosłupowi - oczywiście odpowiednia dieta i konsekwencja powinna zapobiec problemowi, ale tak tylko sygnalizuję :)
Jesli nie macie doświadczenia z psami, stawiała bym właśnie na labka lub jakiegoś fajnego kundelka z DT, owczarka i amstafa bym sobie darowała. Szzczerze mówiąc jestem psiarzem całe życie, od 27 lat zawsze są u nas 2-3 psy, nie zawsze łatwe, ale sama z siebie nie podjęła bym się opieki nad owczarkiem czy amstaffem, bo mi na przykład brakuje konsekwencji, moje psy są rozpuszczone do granic mo zliwości (z premedytacja...). Jesli jednak macie doświadczenie, jesteście konsekwentni, macie zapał do ćwiczenia, to na Waszym miejscu poszukała bym psów wsyztskich trzech ras i wybrała zwierzaka, który absolutnie Was powali swoim wyglądem, spojrzeniem, charakterem. Trzeba pamiętać, że psy poza wzorcem mają też swoje cechy indywidualne, a więc na nich warto się skupić. Warto pojechać do danej hodowli kilka razy, obserwowac miot i rodziców, a z miotu wybrać psa kontaktowego, smiałego, energicznego, ale też nie wariata. Szczeniaki w miocie są różne, widac ich charaktery, więc warto wybrać tego jedynego.
W celu uniknięcia problemów wychowaczywch warto też poszukać od razu fajnego psiego przedszkola w swoim rejonie.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='*Martynka*']Szczerze, nie polecam owczarka niemieckiego. Moja mama ma tego psa. Owszem, pies jest grzeczny w domu, nie niszczy ale dużo szczeka (minus), jest to owczarek długowłosy więc sierśc w domu jest wszędzie pomimo częstego sprzątania, jak porządnie pospaceruje wieczorem to następnego dnia nawet do południa nie "woła" żeby z nim wyjść na dwór (plus) jest bardzo przyjazny w stosunku do ludzi, ale od szczeniaka nienawidzi innych psów. Z racji tego że jest to duży pies i agresywny w stosunku do innych psów wychodzi z nim tylko mój ojciec i brat. Mnie już parę razy przewrócił kiedy zerwał się do innego psa. Mama kupiła go w bardzo dobrej hodowli. zawsze był dobrze traktowany i nigdy nie pogryzł go pies wiec nie wiem skąd ta nienawiść. Wszelkie próby behawioryzmu zawiodły. Szczerze nie polecam tej rasy.

Sama miałam kiedyś boksera. To był kochany i idealny pies. :) Polecam[/QUOTE]

Opisałaś swój przypadek, ale nie odradzaj od razu danej rasy,bo jeden pies nie oznacza, że inne w rasie są takie same. Też miałam owczarka niemieckiego, bliscy przyjaciele również mają(długowłosego), i nie podzielam Twojego zdania. Szczekanie owczarka to indywidualna sprawa, nie każdy ON szczeka (Milki-ONki do dziś nie udało mi się nauczyć szczekania na komendę:evil_lol:), jeśli to robi to może jest po prostu znudzony i chce zwrócić uwagę właściciela- moja Żaba tak robi;). Jeśli chodzi o sierść psa to nie wystarczy sprzątać w domu, trzeba jeszcze psa wyczesywać regularnie, ONki szczególnie dokładnie w okresie linienia. Nie sądzę, aby owczarki były same z siebie agresywne w stosunku do innych psów czy ludzi, kwestia socjalizacji i wychowania. Ogólnie, jak najbardziej jestem za ONkiem jako psem rodzinnym, są to piękne i wspaniałe psy :p

Link to comment
Share on other sites

my zawsze mieliśmy ONki i mam o nich bardzo dobre zdanie. Wrodzona nienawiść, o której pisze poprzedniczka to chyba lekko przesadzona teoria. Bo gdyby tak było nie spotykałoby się na zdjęciach nawet na dogo szczęśliwe ONki bawiące się z innymi psami. Owszem moja Sonia ma drobne problemy z innymi psami, ale to przez to, że wszystkie psy w okolicy ja oszczekiwały jak była mała, ale pracujemy nad tym i widać rezultaty. Gdyby się tak nienawidziły to na wystawach byłaby masakra i to krwawa, bo jak wiadomo na ringach jest ich sporo, a mimo to jest wszystko ok. To zależy też w dużej mierze jak pies jest socjalizowany i traktowany. Zachowania agresywne mają różne podłoża.
Fakt linienie nie jest ich dobrą stroną, ale labradory też linieją.
Poza tym aby pies miał dobry kontakt z ludźmi i psami to trzeba pracować. Bo zdarzają się agresywne labki i miłe i potulne ONki. Moja Sonia jest w typie ON, ale ludzi kocha, chce być głaskana przez wszystkich i nie ma problemu aby kogokolwiek nie wpuściłaby na podwórko. A mieliśmy tez takie, które nikogo z obcych nie chciały wpuścić.
I wprowadzaliśmy psy do ONków do stada i nie było problemów. Jeżeli chcesz więcej info to napisz mi PW to podam Ci namiary gdzie możesz się dowiedzieć sporo o tej rasie...i wtedy podjąć decyzję czy aby takiego przyjaciela szukacie :)
**
jest też baaardzo dużo ogłoszeń, gdzie szukają domu psy w typie ONka i to mogą być szczeniaki, ale podrośnięte i dorosłe.

no i zapomniałam napisać, że Sonia szczeka jak siedzi w kojcu, bo jak biega po podwórku to tylko popatrzy i to wszystko :D chociaż to też zależy od psa... bo Dżekiego też nie interesowała co się dzieje za ogrodzeniem, ewentualnie jak się tam dostać....

Link to comment
Share on other sites

Ja może wypowiem się o amstaffie - jeśli to ma być Wasz pierwszy pies i nie macie żadnego doświadczenia z rasami typu bull, choćby znajomych właścicieli, to nie bardzo. Amstaff to nie potwór czy ludojad, ale nie oczekujcie sielanki na spacerach, bo wiele amstaffów mimo dobrej socjalizacji w dorosłym wieku jest agresywnych wobec innych psów - no i nie budzą u wielu przechodniów ciepłych uczuć, więc jeśli będzie Wam przykro jak usłyszycie na spacerze, jaką Wasz pies ma ohydną mordę, albo komentarze, że zaraz zje dziecko albo tego biednego yorka co idzie kawałek dalej, to też rasa nie dla Was ;)

Ja bym stawiała z tych dwóch na laba. Łatwiejszy do układania ze względu na to, że o wiele mniej prawdopodobne jest to, że ewentualne błędy wychowawcze pójdą w kierunku agresji np. wobec innych psów.
Poprzeglądajcie jeszcze trochę ras, bo na pewno jest mnóstwo psów, które też Wam się spodobają i będą pasować, bo jak na razie wymieniacie najmodniejsze i najpopularniejsze rasy, a w tych najtrudniej znaleźć dobrego hodowcę i kupić zdrowego, zrównoważonego szczeniaka...

Link to comment
Share on other sites

Tak, opisałam swój przypadek ale nie napisałam że wszystkie owczarki niemieckie są takie.!!! Każdy pies jest inny i każdy może mieć psa jakiego chce. Ja odradzam bo nigdy nie wiadomo na jakiego psa się trafi. Co innego panować nad agresywnym w stosunki do innych psów jamnikiem a co innego nad owczarkiem. Dodam, że z moim psem pracowało wielu "specjalistów" i nic nie pomaga. Mama też chciała mieć ładnego, rodzinnego psa i ma wiernego przyjaciela, z którym nie może wyjść na spacer. Pies uwielbia wszystkich ludzi szczególnie dzieci, jest ogromną maskotką do przytulania i głaskania. Nigdy nie przejawił agresji do człowieka. Co do sierści pies jest czesany regularnie ale tego mi nikt nie wmówi że to pomoże. Jasne, zgodzę się że sierści jest mniej ale jednak jest ona wszędzie.

Link to comment
Share on other sites

No dobra, jak weźmiesz grzywacza nagiego, to sierści nie będzie. Bierzesz psa długowłosego, to czego oczekujesz? Że będzie liniał do woreczka? Nazwa "długowłosy" wskazuje, że pies ma sierść i jest jej dużo.
To taka dygresja...

Link to comment
Share on other sites

Labrador też mocno linieje. Amstaff mniej, ale wychodzą z niego takie malutkie "szpileczki", które przyczepiają się do ciuchów mocniej niż "koty" z owczarka. Pies = kłaki, niestety, chyba że weźmiemy psa szorstkowłosego, pudla albo nagusa, ale wtedy dochodzi strzyżenie, trymowanie, fryzjer, kremiki, oliwki i ciuszki przy psie nagim... To ja już chyba wolę te kłaki ;)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Sybel']No dobra, jak weźmiesz grzywacza nagiego, to sierści nie będzie. Bierzesz psa długowłosego, to czego oczekujesz? Że będzie liniał do woreczka? Nazwa "długowłosy" wskazuje, że pies ma sierść i jest jej dużo.
To taka dygresja...[/QUOTE]


Nazwa "długowłosy" wskazuje, że pies ma sierść długą a nie tak jak ty piszesz że jest jej dużo. Z pewnością mały piesek długowłosy nie pozostawi po sobie tyle sierści co owczarek. To taka moja dygresja.

Link to comment
Share on other sites

więc z Twojej wypowiedzi wnioskuję, żeby wcale nie brał psa. Bo Pan chce mieć dużego psa, więc każdy duży pies ma siłę...

Ja mimo wszystko polecam wziąć do ręki jakąś książkę i pooglądać rasy, może na wystawę jakaś się przejść i porozmawiać z hodowcami, albo e-maila do nich napisać...bo ras psów jest dużo i na pewno coś dl;a siebie wybierzecie...
albo ze schroniska wziąć bo tam jest tyle biedaków. A wolontariusze znają tamte psy i polecą odpowiedniego dla Was, i lepiej więcej schronisk odwiedzić. Bo są tam też psy duże, spokojne, lubiące ludzi i zwierzęta :)

Link to comment
Share on other sites

Zawsze miałem do czynienia z małymi kundelkami. Zawsze moim marzeniem był większy pies. Przechodzi mi myśl o adopcji, ponieważ widzę jak wiele psów szuka właściciela. Tylko posiadanie psa od szczeniaka to też frajda...

Link to comment
Share on other sites

Tyle, ze w szczenie trzeba zainwestowac sporo czasu, nauczyc wszystkiego od podstaw, chocby kwestia utrzymania czystosci.
Ze szczylkiem nie da sie powiedziec ' w tym tygodniu chodzimy co 2 godzinki na spacer, wiec sikasz poza domem, w nastepnym nie mam dla Ciebie czasu, wiec sikaj w domu' ;).
A sama kontrola fizjologii tez troche potrwa, czasem i 7-8 szczylki nie wytrzymuja 8 godzin.

Co do typu psa, to glownie kwestia tego, ile czasu dziennie przewidujesz na zajecie sie tylko psem ( w perespektywie kilku lat), szkolenie, ukladanie, jaki typ aktywnosci (bieganie, rower, czy po prostu spokojne spacery)?
A agresji, czy dominacji w stosunku szczegolnie do innych psow nie da sie wykluczyc w zadnej rasie/nierasie, niestety, szczegolnie w warunkach polskich.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...