Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 576
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gumis jakos nie ma szczescia. Od urodzenia tak bylo. Nie wiadomo jak i skad znalazl sie samiutenki w krzakach. Potem trafil do staruszki, ktora uratowala mu zycie. Od niej przyjechal do mnie i na ogloszenia w ciagu kilku miesiecy zadzwonil tylko jeden raz telefon i to od jakiegos zboczenca. Teraz u Ani tak samo, nikt nie dzwoni. Biedny Gumis, a przeciez jest taki fajny, ma swietny charakter. Nie rozumiem.
Teraz jest u mnie Bono, ktory z charakteru jest taki sam jak Gumis i ladniutki i tez telefon milczy.

Posted

O jezuniu, az mnie w sercu scisnelo, jak zobaczylam Gumisia. Kocham go nad zycie, slonko kochane. Czasem wkurzam sie, ze nie moge miec psa, ktorego kocham, a ktore mniej kocham siedza latami.
Gumisiu, z calego serca zycze ci piesku naaajlepszego czlowieka na swiecie, ktory bedzie Cie kochal do konca Twojego zycia.

Krecia, sliczna panienka, jaka dopatrzona, blyszczaca. . .. .nie mialam czasu zeby pokochac ja tak jak Gumisia, bo krotko u mnie byli, lecz kocham rowniez, lecz inaczej. Pozdrawiam.

Posted

Zatem trzymam kcuki. Znam takie panikary. Moja Kropa taka sama, dotknąć nie można nawet jak rzep sie przyklei i chcę oderwać to płacze jakby ją zabijano.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...