Jump to content
Dogomania

Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D


Recommended Posts

Posted

omry napisał(a):
Bo się nie znasz :evil_lol: Ale Ty lubisz kudłate niufki to jesteś w ogóle dziwna :diabloti:

Znam się! :evil_lol: Ja po prostu wolę kudłate psy, zrobiłaś kurze krzywdę :diabloti:

Posted

Tyna21 napisał(a):
piękny joreczek ;) ja lubię małe (grzeczne) pieski tak samo jak duże o ile zachowują się jak psy i są tak traktowane :D


Tekila była debilem, zanim postanowiliśmy, że zostanie nasza. Ona nawet sama sobie kostki nie zakopała, tylko przynosiła i piszczała, żeby jej zakopać. Sama nie jadła, mama Macieja jej PRZEŻUWAŁA i karmiła z rączki, inaczej nie ruszyła. Na spacerach chodziła po piętach, nawet nie biegała. Wiecznie na rączkach, sikała i srała w domu (Doksa do teraz, Tekilę oduczyliśmy). Sierota kompletna, bo tak ją wychowali.
Teraz to nie ten pies, bo wreszcie jak pies jest traktowana. Wciąż się zmienia, ostatnio nawet zaczęła ganiać za szyszkami :evil_lol:

Posted

[quote name='omry']Tekila była debilem, zanim postanowiliśmy, że zostanie nasza. Ona nawet sama sobie kostki nie zakopała, tylko przynosiła i piszczała, żeby jej zakopać. Sama nie jadła, mama Macieja jej PRZEŻUWAŁA i karmiła z rączki, inaczej nie ruszyła. Na spacerach chodziła po piętach, nawet nie biegała. Wiecznie na rączkach, sikała i srała w domu (Doksa do teraz, Tekilę oduczyliśmy). Sierota kompletna, bo tak ją wychowali.
Teraz to nie ten pies, bo wreszcie jak pies jest traktowana. Wciąż się zmienia, ostatnio nawet zaczęła ganiać za szyszkami :evil_lol:

Pierwsze podkreślone mnie rozśmieszyło:) Przy drugim mało się nie udławiłam śniadaniem, uroczo:roflt::roflt::roflt:

Posted

Saththa napisał(a):
Przeżuwała? O mamusiu... a co ona jadła??

Namoczoną przeżutą psią karmę :evil_lol:

Ale tak poważnie to na prawdę mama Maćka jej przeżuwała? :crazyeye:

Posted

omry napisał(a):
Kurczaczka :razz:


No to nie jest źle ;)
vege* napisał(a):
Namoczoną przeżutą psią karmę :evil_lol:



No wąłsnie sie obawiałam, ze jakies moze mocno ograniczone preferencje obiadowe miała;)

Posted

Blehh.. jak można trakotwać psa jak dziecko? A w sumie nawet dziecku się jedzenia nie przeżuwa :D :D
często jednak słyszę, że yorki załatwiają się w domu, nie wiem na ile te domy są normalne... także nie wyciągam wniosków :) mam dwie znajome które mają yorki, oba sikają w domu, ale w jednym przypadku to zrozumiałe bo pies prawie z domu nie wychodzi :/ a w drugim nie mam pojecia czemu tak się dzieje... ale obu powiedziałam, że nie wyobrażam sobie szukać później kogoś do opieki nad takim psem ;) bo ja osobiście do domu nie wpuszcze dorosłego psa który będzie mi sikał i srał :/

Posted

omry napisał(a):
Tekila była debilem, zanim postanowiliśmy, że zostanie nasza. Ona nawet sama sobie kostki nie zakopała, tylko przynosiła i piszczała, żeby jej zakopać. Sama nie jadła, mama Macieja jej PRZEŻUWAŁA i karmiła z rączki, inaczej nie ruszyła. Na spacerach chodziła po piętach, nawet nie biegała. Wiecznie na rączkach, sikała i srała w domu (Doksa do teraz, Tekilę oduczyliśmy). Sierota kompletna, bo tak ją wychowali.
Teraz to nie ten pies, bo wreszcie jak pies jest traktowana. Wciąż się zmienia, ostatnio nawet zaczęła ganiać za szyszkami :evil_lol:


A to o tym nie wiedziałam :D Dobrze, że już jest normalna :)

Posted

FredziaFredzia napisał(a):
Ja od początku wiedziałam, że ten chomik normalny nie jest. :lol:


Już jest! :mad: Dzisiaj na spacerze biegała jak szalona :loveu:
Kupiliśmy dziewczynom po bluzie Adidog, gangstersko wyglądają razem. Siostrunie :loveu:

Posted

asiak_kasia napisał(a):
Udowodnij :diabloti:


Nie mam aparatu :angryy:
Wtorek - środa odbieramy mietka, może jakiś spacerek z Lucky zrobimy i ona zrobi nam zdjęcia :evil_lol:

Posted

omry napisał(a):
Nie mam aparatu :angryy:
Wtorek - środa odbieramy mietka, może jakiś spacerek z Lucky zrobimy i ona zrobi nam zdjęcia :evil_lol:


Mieciem się wozicie? :diabloti: My mamy tylko opelka, ale to odpowiednie auto dla kundli :evil_lol:

Posted

asiak_kasia napisał(a):
Łeeee, to wy ze szczecina? :diabloti: Kiedy mogę na kawusię wpadać? Mam tam ziomali :cool3:

A mieciu :loveu:


Ze Stargardu! Ponad 40 km od Szczecina.
Jak będziesz to wpadaj normalnie, weź swoją biedną zaniedbaną sukę z budy, wsadzimy ją do budy Iwana i będą papisie mix agresywnych ras :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...