Jump to content
Dogomania

Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D


Recommended Posts

Posted

Nie można już szpiegować na dogo, to muszę się przywitać :D

Strasznie fajny ten Twój mały, w ogóle całe stadko mega mi się podoba. A Kura w zabawie wydaje koszmarne dźwięki :P

Posted

Omry, szkoda, że pare lat temu nie kupiłaś Kaliego, bo wtedy byś nie była bezmózgiem, który łamie prawo  :megagrin: 

Swoją drogą, młody pewnie urósł, zdjęcia prosimy :)

Posted

Tak czy siak czy on ma na uchu ten zielony plaster co to się nie klei do sierści  a do siebie??

 

Tazzmana mam pozabiegowego aktualnie  ana sobie juz ma zbroje z plastra... bo mu nie odrywam jak opatrunek zmieniam tylko odcinam opatrunek i dawaj plaster na plaster :eek2: i szukam czegos na oby nigdy  w razie wu na nigdy! Bo gdyb ynie to ze teraz ma długa siersc bo przed goleniem... to ja nie wiem jakbym mu miała to sciagnac a tak po prostu obetne i tyle....

 

w kazdym razie fajny ten plaster? i jaką ma date przydatnosci eeee nie wiem... klej? :D

Posted

Kali ma 4 miesiące, 53 cm w kłębie, 25 kg  :jumpie:

 

A tak się bawią

https://www.youtube.com/watch?v=34Vj3hnNJQc&feature=youtu.be

Posted

Hahahaha, uwielbiam Kurę :D

A papiś coś Ci wyrósł :p Karmisz go drożdżami?

Posted

Bo to jest taka ciamajda  :megagrin:

Co rano, jak jeszcze śpię, budzi mnie piszcząc, przysuwa się coraz bliżej i kładzie na mnie łeb. Nie po to, żebym wstała, ale po to, żebym go ukochała i dalej spała razem z nim  :loveu:

Mój papiś jest jak na razie bezproblemowy i idealny, nie mam się do czego przyczepić ;)

Posted

Bo to jest taka ciamajda  :megagrin:

Co rano, jak jeszcze śpię, budzi mnie piszcząc, przysuwa się coraz bliżej i kładzie na mnie łeb. Nie po to, żebym wstała, ale po to, żebym go ukochała i dalej spała razem z nim  :loveu:

Mój papiś jest jak na razie bezproblemowy i idealny, nie mam się do czego przyczepić ;)


Bo to jeszcze nie TEN wiek :P 
Poczekaj az tak mu roczek stuknie- wtedy bedzie wesoło. Jak się jajka odezwą i będzie okres buntu :D 

Aż się nie moge tego zlociku doczekać  :loveu:

Posted

Jetsan był też dość bezproblemowym szczeniaczkiem. Ciapa, która się potykała o własne łapki i kochała prawie cały świat. 
Potem zaczął odwalać, zero posłuszeństwa, ucieczki, naginanie zasad. 
Długo sprawdzał ile mu wolno, cały czas sprawdza, więc nie mogę mu odpuszczać. 
W okolicach 3roku bardzo spoważniał i się ogarnął. Zaczął być świadomy swojej siły- już nie kocha wszystkich piesków, nie lubi ludzi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...