halcia Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Ja tez,ze jest z Mielca,że chce i że nie wymięka.Swietna robota Aniu! Quote
Ulka18 Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Dokladnie, dokladnie, Nadalle ma w sobie spokoj i opanowanie i psiaki dobrze sie czuja, sa w takim nastawieniu jak Ona. Jestem bardzo dumna z Nadalle, jakby byla moja Corka, taka dobra, kochana Dziewczyna i wytrwala niesamowicie. Quote
Ulka18 Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Lobo jest niesamowity, taki dobry, przyjazny pies. Mam nadzieje, ze znajdzie wspanialy dom. Quote
KasiaKia Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Oj tak, cudo! Dobrze, że dziś było chłodniej, bo się potwornie męczył w te upały... Quote
Ulka18 Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 Trzeba oglaszac, naprawde trzeba oglaszac. Niech idzie psisko do adopcji, biega, szaleje. Quote
halcia Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 Serce boli,jak sie widzi takiego psiaka na łancuchu!Kazdego w zasadzie,a niektórych szczegółnie. Quote
Ulka18 Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 Halcia, jemu to chyba lepiej na tym lancuchu z przodu, niz na koncu w boksie z jakims agresorem. Jestem przerazona tymi agresorami i innymi rzeczami np. suka ciezarna w ogrodku, ona jest od szczeniaka w schronisku. To ta suczka SUCZKA Quote
agusiazet Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 Mój ty Boże, nie można było ciachnąć tej suczki w odpowiednim czasie, a teraz to powinna mieć sterylkę aborcyjną. To schronisko to już na prawdę jest poniżej wszelkiej krytyki:( Quote
KasiaKia Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 Hmm... siedziałam u nich tyle i nie zauważyłam? Ona jest z ogródka czyli spod okien, tak? Poza tym powiedziano mi, że wszystkie te suczki z podrostków są po sterylce. Quote
Ulka18 Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 Na pewno nie sa wszystkie suczki z ogrodka po sterylce, ta sunia ciezarna nie jest, nie mam zadnej notki na ten temat. Np. te suczki jak Barbie i ta ponizej sa po sterylizacji za pomoca podwiazania jajowodow, czyli cieczka i normalna kopulacja z kolega z boksu moze byc, tylko ciazy nie bedzie. Fajnie prawda? Doktor zaprzestal robic ta metoda, bo sobie 'klient' nie zyczyl. Czyli my. suczka steryl 1 Quote
agusiazet Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 To trzeba doktorowi uświadomić, że sobie życzymy sterylek całkowitych, a nie żadnych podwiązywań. Przecież to z naszych, uzbieranych pieniędzy idzie!!! Quote
Ulka18 Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 No to uswiadom, juz zesmy raz probowaly rozmawiac bezposrednio, to potem bylo na nas. Schronisko sie obrazilo. Zreszta teraz tez sa obrazeni za to co piszemy na dogomanii, a czy to jest nieprawda? Tyle osob nie moze sie mylic, chyba, ze mamy tak rozne podejscie do opieki nad bezdomnymi zwierzetami. Quote
agusiazet Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 Nie znam doktora, ale mogę do niego zadzwonić i powiedzieć, co myślę. W hoteliku takich ceregieli nie robi!!! Klient nasz pan!!! A, że schronisko się obrazi to mam ten fakt w głębokim poważaniu!!! Oni nie liczą się z innymi, ja nie muszę się liczyć z nimi, a jak zechcę przyjść do schronu, to i tak przyjdę, niech tylko mi coś spróbują powiedzieć, czy mieć jakieś pretensje! Quote
KasiaKia Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 A bo oni tak na wszystkie pytania odpowiadają, byle nie ciągnąć tematu... za każdym razem pytam czy są nowe psy, bo jak coś to zrobię zdjęcia, ale jakoś NIGDY nie ma. Na pytanie o leczenie suczki z padaczką to też twardo, że "wszystkie psy chore są leczone". Mnożenie tych dzikusów i agresorów według mnie to już ewidentne znęcanie się nad zwierzętami. Quote
Ulka18 Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 Ok, to zadzwon do doktora, jak chcesz, jesli wplacasz na mieleckie sterylki. Tylko prawda jest taka, ze i tak to sie na nas odbije, na tych, ktorzy najczesciej sa w schronisku. Nie sztuka zadzwonic, powiedziec co sie mysli, a potem w ogole nie przychodzic. Ja obrazone miny musze ogladac, bo jestem na linii ognia. A czy ja cos zlego zrobilam? To jest naprawde paranoja, a ta suczka mlodziak z brzuchem mnie wczoraj dobila. Sa nowe psy, sa i to duzo. Wystarczy, ze dzisiaj zajrzycie na strone, ile psow dodalam, jeszcze mam kilka do obrobienia. Podobno wszystkie mialam juz dodane, pytalam mailowo o zdjecia, nie bylo rzekomo, a tutaj nagle znalazlo ich calkiem sporo i to duze psiska, wystarczylo podjechac do schroniska. Teraz pisze date przyjecia psa w tytule, na dole macie date dodania psa na strone, wiec jasne jest ile czekal na zdjecia. Mogl go wlasciciel w tym czasie szukac i nie znalezc. Quote
agusiazet Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 Aga, to ja mogę nie dzwonić, bo i na sterylki nie wpłacam, i nie chodzę za wiele do schronu! Ale, jeśli chce się coś zmienić to najlepiej, moim zdaniem, powiedzieć, co się nie podoba, a nie łagodzić wszystko, bo to tylko utwierdza schronisko w przekonaniu, że dobrze robi! A tak nie jest - moim zdaniem mieleckie schronisko się degraduje!!! Ale nie chcę nikomu bruździć w pracy wolontariackiej, bo wiele robicie!!! Tylko psiaków szkoda:( Quote
Ulka18 Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 agusiazet napisał(a): Ale, jeśli chce się coś zmienić to najlepiej, moim zdaniem, powiedzieć, co się nie podoba, a nie łagodzić wszystko, bo to tylko utwierdza schronisko w przekonaniu, że dobrze robi! A tak nie jest - moim zdaniem mieleckie schronisko się degraduje!!! Ale nie chcę nikomu bruździć w pracy wolontariackiej, bo wiele robicie!!! Tylko psiaków szkoda:( A mowilysmy, mowilysmy, mialysmy spotkanie z Pania Maria szefowa MTOZ we wrzesniu 2010, dalysmy liste postulatow, potem i wczesniej pisalysmy maile, mowilysmy w schronisku co nam sie nie podoba. I co ? I NIC. Watek mielecki i inne tez wszyscy w schronisku czytaja, nawet sie chwala tym, ze czytaja. Myslisz, ze sie cos poprawilo, poza budowa nowych boksow? No owszem szczepienia sa, dawniej nosowa zabijala. KasiaKia juz od pierwszego razu jest znienawidzona, ja to juz nie wspomne, Halcia tez. A czy my prawde piszemy czy klamiemy? Przeciez chcemy na prosta wyciagnac schronisko, zeby zwierzetom zylo sie lepiej. Zamiast darmowej pracy mozna by pilotem od telewizora przelaczac kanaly, nam sie cos jeszcze chce i chyba to niedobrze jest. Priorytety mamy inne. To wszystko jest opisane na mieleckim glownym, chyba, ze nie czytalas, to ok, jesli nie wiesz jak jest w schronisku. Quote
agusiazet Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Wiem jak jest w schronisku i wiem, że mnie się to nie podoba, i niestety nie podobało za starego Kierownika! Stąd ograniczam moje kontakty ze schronem do absolutnego minimum! Wiem, że to źle, ale inaczej byłaby wojna na całego, a chyba jej nie chcecie! Quote
Ulka18 Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 A co byly, gdybysmy my ograniczyly kontakty do minimum? Byloby tam w tej chwili minimum 800 psow, dzikich i agresywnych jak te nowo przyjete. Nasze prosby np. o uspienie najagresywniejszych psow to i owszem zostaly wysluchane, ale psy jak byly tak sa. Suki w ciazy tez. Jak Ci sie za starego Kierownika nie podobalo, to ciekawa jest jakbys teraz zareagowala, gdybys obeszla cale schronisko. Owszem sa nowe boksy, ale wg mnie gorsze niz stare, bo gowna i mocz w ziemie nie wchodza, tylko rozlewaja sie po betonie. Psy caly dzien na betonie, dzikie jak cholera, tego za Kierownika nie bylo, wchodzilysmy do kazdego boksu oprocz Larsa i kilku jeszcze. Jestem ciekawa tej wojny na calego? Bo do tego trzeba miec dowody. W Rzeszowie wolontariat wygasl, tylko jakies dzieciaki przychodza czesac pieski. Quote
agusiazet Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Dyskusja jałowa, ja wiem swoje, Ty swoje! Wojna to jest wojna, telewizja, urząd miasta i co tylko jeszcze zdołał człowiek wymyślić do nagłaśniania złych rzeczy! Wy tego nie chcecie,a ja uważam, że to jedyne wyjście, a zacząć trzeba od wymiany wszystkich pracowników schroniska, nowa ekipa może wreszcie zechciała by coś pożytecznego zrobić! Quote
KasiaKia Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Wykupiłam Lobkowi pakiet ogłoszeń. 50 plus allegro. Quote
Ulka18 Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Zeby zaczac wojne, trzeba miec dowody, bylas choc raz i je zebralas? Co pokazesz i komu? Slowo czyje przeciw czyjemu... pogadaj z dziewczynami walczacymi np. o Katowice, czy klapanie dziobem wystarczy. My uwazamy tak samo jak Ty, ale widac nie czytalas naszych postow na ogolnym. Nic to, odpuszczam ten temat, bo nie mam czasu na udawadnianie, ze wielbladem nie jestem. Lobus trzymamy kciuki, moze sie komus spodobasz :kciuki: Quote
agusiazet Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Ulka18 napisał(a):Zeby zaczac wojne, trzeba miec dowody, bylas choc raz i je zebralas? Co pokazesz i komu? Slowo czyje przeciw czyjemu... pogadaj z dziewczynami walczacymi np. o Katowice, czy klapanie dziobem wystarczy. My uwazamy tak samo jak Ty, ale widac nie czytalas naszych postow na ogolnym. Nic to, odpuszczam ten temat, bo nie mam czasu na udawadnianie, ze wielbladem nie jestem. Lobus trzymamy kciuki, moze sie komus spodobasz :kciuki: A Ty bywasz i nie zebrałaś? Takie słowne przepychanki nie mają żadnego sensu! Nawet między sobą nie bardzo umiemy się dogadać, ale mam jakieś nieprzyjemne wrażenie, że tylko do mnie masz jakieś uprzedzenia! Przykro mi z tego powodu, bo i na mieleckie psy wpłacam i Kasi fanty daję, i psy ratuję jak mogę! A, że nie tylko mieleckie .... cóż.... ze schronem nie umiem się jakoś dogadać na Waszych zasadach:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.