Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

westie_justa napisał(a):
ojeje tak kilka białasków hasających razem to świetne musi być!


A co dopiero w świetnej hodowli. Właściciel wychodzi na poranną kawę na dwór, a za nim na ogród biegnie 6 westików .. to dopiero musi być piękne. :loveu:

Posted

Silky123 napisał(a):
A co dopiero w świetnej hodowli. Właściciel wychodzi na poranną kawę na dwór, a za nim na ogród biegnie 6 westików .. to dopiero musi być piękne. :loveu:


:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

nie no ale żeby aż tak! teriery to zadziory ale na przykładzie np: mojej Doti szkolenie idzie bardzo łatwo humory ma ale uciążliwa w żaden sposób, ale nie no to wygląda jakby była przestroga "nie kupujcie westów bo to uciążliwe psy i kłopotliwe i nie dające się nauczyć" jakbym chciała to Dotka mogłaby skakać innym do gardeł :evil_lol:

Posted

Moje marzenie to gromada westików biegających po zielonej trawie :) i więcej pracy ale ja te psy UWIELBIAM! nie zraża mnie ani charakter,ani jakies sklonnosci do szkoleń czy też nie. One mogą tylko być a ja i tak już je kocham xD

Posted

[quote name='papillonek']Dostałam wczoraj książkę o psach i przy opisach ras wyczytałam,że westy często są uciążliwe,humorzaste i są kłopoty w ich szkoleniu...

Fakt, westy mają charakterek, ale właśnie (też) to jest w nich piękne! Ja np. wolę psy, które potrafią same zdecydować, co im się podoba, a co nie, niż takie, które robią wszystko to, co pan/pani im rozkaże i "nie mają swojego zdania". Autor książki jest głupi :mad::eviltong:

Pieseczkowo ja też uwielbiam westy i uważam, że nie ma lepszej rasy:loveu::loveu::loveu: Są psy, fajne, mądre, ładne, ale żaden nie dorówna weścikowi ;) Tak jak już kiedyś mówiłam, mam w planach kolejnego westa i ostatnio się zastanawiałam nad inną rasą - a bo może fajniej dwa psy innych ras - ale nie ma lepszej, to po co kombinować :) West górą! :lol::multi::multi::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Dziewczyny, założyłam wątek w pielęgnacji (http://www.dogomania.pl/threads/208783-Cioteczki-ptrzebuj%C4%99-porady-kosmetyki-dla-westa.), proszę pomóżcie mi :) Piszcie w galerii, albo w wątku. Z góry dzięki ;-)

Guest papillonek
Posted

A&L napisał(a):
Fakt, westy mają charakterek, ale właśnie (też) to jest w nich piękne! Ja np. wolę psy, które potrafią same zdecydować, co im się podoba, a co nie, niż takie, które robią wszystko to, co pan/pani im rozkaże i "nie mają swojego zdania". Autor książki jest głupi :mad::eviltong:

Moja Sonia jest właśnie taka uległa,ale dzięki temu szkolenie jej przychodzi mi bez żadnego wysiłku :)

Posted

papillonek napisał(a):
Moja Sonia jest właśnie taka uległa,ale dzięki temu szkolenie jej przychodzi mi bez żadnego wysiłku :)


Mi nie zależy na tym, żeby pies umiał jakieś zmyślne komendy, typu wchodzenie na ścianę. Moim zdaniem to trochę robienie z psa czegoś w rodzaju robota. Nie robi tego, co lubi, tylko to, co każe mu pan/pani... Ale każdy wychowuje psa tak, jak uważa za słuszne :)

Guest papillonek
Posted

A&L napisał(a):
Mi nie zależy na tym, żeby pies umiał jakieś zmyślne komendy, typu wchodzenie na ścianę. Moim zdaniem to trochę robienie z psa czegoś w rodzaju robota. Nie robi tego, co lubi, tylko to, co każe mu pan/pani... Ale każdy wychowuje psa tak, jak uważa za słuszne :)


Co? Przecież pies ma za nagrodę ,więc nie robi tego dla mnie,tylko dla siebie :lol: Treningi,ćwiczenia,agility,frisbee to nie jest dla psa męczarnia tylko zabawa,bo wiczy się w miarę chęci psa :roll: To ćwiczy u psa inteligencję ,a jeśli już mowa o wchodzeniu tylnymi łapami na ścianę to są to ćwiczenia na świadomośc zadu,więc nie jest to zmyślne,tylko pożyteczne :roll:Poza tym takie ćwiczenia umacniają więź między psem ,a właścicielem,więc zaprzyjaźniasz się z nim,a przecież o to chodzi w posiadaniu psa,a nie o ubieranie go w naszyjniki :lol: :evil_lol:

Posted

Ja nie mówię o agility i innych sportach. Wiem, że to ćwiczenie na świadomość ciała, może podałam zły przykład. Chodzi mi o jakieś nikomu niepotrzebne komendy. Ja mam swoje zdanie i dla mnie jest to zbędne, niech pies sam robi to, co mu się podoba, oczywiście jeżeli nie robi nikomu szkody. Nie ma się co spierać, bo i tak nigdy nie dojdziemy do wspólnego zdania ;)

Posted

kazdy ma inny poglad na wychowanie psa a przeciez kazdy chce zeby psiak byl szczesliwy i o to chodzi wszystkim, a to czy pies umie 1komende czy umie 100komend to przeciez nie jest najwazniejsze:)

Posted

Moje też potrafią jakieś podstawowe komendy, przydatne w codziennym życiu. Jest też kilka ekstra zupełnie nie przydatnych ale łatwych do nauczenia. Ostatnio u nas jest tak gorąco że ograniczyłam do minimum popołudniowy spacer no i psy się nudzą. Wyciągnęłam zapomniany kliker i mamy zabawe.

Posted

Każdy niech robi co chce ze swoimi pociechami, byleby to nie było dla nich krzywdą :)

Dziewczyny, co sądzicie o przedszkolu dla psów? Myślicie, że powinnam iść z Lenką na takie szkolenie?

Posted

Witamy Lenkę :*
Co do opisu w książce to moje zdanie to takie że każdy ma to co sobie wychował :P I jak słyszę potem że nie daje się pies czesać to dostaję alergii...;/

Parę uwag Angelika ale nie złośliwych:
http://imageshack.us/m/10/2029/09042011167.jpg
Nigdy nie przewoź tak psa!!
Po pierwsze możesz dostać mandat!!! Po drugie jest to niebezpieczne dla Ciebie w trakcie wypadku a już nie wspomnę że jest to niebezpieczne dla psa! Polecam szelki i zapinka do pasów ewentualnie siedzenie na wycieraczce w nogach. Osobiście preferuję pierwsze.
http://imageshack.us/m/848/4818/22052011266.jpg
Ucz ją kopać to potem nie oduczysz :P
http://imageshack.us/m/859/3818/21052011243.jpg
co do trymowania to jest bardzo ładnie zrobiona, ja bym jeszcze więcej z tych łapek ściągnęła na początek a przede wszystkim z tego tyłu. Mogę się jeszcze doczepić do tego że może troszkę za głęboko w boki ma wygolone przedpiersie ale tak to jest naprawdę dobrze :) jak na szczeniaka przystało. Sama możesz trochę powyrywać tego puchu szczenięcego z łap :)
Ja bym jedynie nie chodziła w szelkach tylko w obroży, psiak robi się bardziej zdyscyplinowany tak samo smycz automatyczną polecam dopiero u dorosłego psa a nie uczącego się szczeniaka. Jeśli już to lepiej linka taka którą możesz puścić i w razie ucieczki złapać.

Sunia jest przeurocza buziaki gorące. Rozumiem że od dziś Lenka i Alexik będą obchodzić razem urodzinki :D

Posted

Witamy Ewelinko :) :* Bardzo się cieszę, że mamy kolejną osobę odwiedzającą galerię :multi:

Więc tak, co do pierwszej uwagi, to wiem, że nie powinnam tak jej przewozić, to było tylko chwilowe - zrobiłam zdjęcie i już ją ściągałam. Właściwie, to robota mojej mamy, bo ja prowadziłam. Teraz jeździmy w pasach :)
Co do kopania, to staram się zwracać jej uwagę jak to robi, ale na szczęście nie zdarza się to aż tak często.
Jesteś kolejna osobą, która mówi, że Lenia jest dobrze wytrymowana, więc chyba zacznę w to wierzyć ;-) Mi się wydawała za bardzo wygolona. Teraz wygląda już fajnie, jak jej szyjka odrosła.

A urodzinki oczywiście, że nasze pociechy będą razem obchodzić :loveu:

Może Ty mi poradzisz, czy warto uczęszczać do psiego przedszkola?

Posted

Mała jest strachliwa i chciałabym żeby się tego oduczyła, więc chyba się wybiorę :) Właśnie rozmawiałam z babką, która prowadzi zajęcia i powiedziała mi, że Lena jest za stara... Powiedziała, że nadaje się na ten kurs dla starszych psów.

Guest papillonek
Posted

Evelynkaa napisał(a):
Witamy Lenkę :*
Co do opisu w książce to moje zdanie to takie że każdy ma to co sobie wychował :P I jak słyszę potem że nie daje się pies czesać to dostaję alergii...;/


Oczywiście,bo czesanie psa jest najważniejsze.

Posted

papillonek napisał(a):
Oczywiście,bo czesanie psa jest najważniejsze.

Myślę, że chodzi o to, że wszystkiego można psa nauczyć i to zależy od człowieka, a czesanie było przykładem :-P



Dziewczyny, ja wyjeżdżam nad jeziorko zaraz :multi: Niestety bez Lenki :placz: mała zostanie u "babci", czyli mojej mamy. Wracam w poniedziałek :) Miłego weekendu cioteczki :cool1:

Posted

U nas przedszkole jest do 6 miesiąca a potem dopiero kurs.
Papillonek od czesania się wszystko zaczyna, chodzi o dotyk oraz o zaufanie do właściciela podczas pielęgnacji. Owszem uważam że w takim wiosennym czasie czesanie jest najważniejsze czesanie bo jak inaczej szukać kleszcza?? Mojemu psu podczas leżenia sobie na pleckach czyszczę uszka, usuwam kamień nazębny (przez co nie muszę narażać go na zabieg), wycinam włoski z przestrzeni międzypalcowych które musimy utrzymywać w suchości przez alergię. Przepłukuję siusiaka gdy ma zapalenie.....wybacz ale uważam że są to dość istotne elementy, które każdy pies powinien akceptować. Ot zwykła higiena... a potem przychodzi taki weścik raz na pół roku do fryzjerki brudny, zakołtuniony, z zapaleniem i alergią łapek bo piesek nie lubi się czesać, nie daje sobie dotknąć łapek.....i lecimy jak najkrócej żeby na dłużej starczyło!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...