Faro Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Sunia jest młodziutka wg schroniska ma ok 18 m-cy , ja oceniam ja na góra rok. Umiera w schronisku - pilnie potrzebny domek tymczasowy by ja leczyć i dac dzanse na przeżycie, bowiem w schronisku nie ma zadnej szansy. Z dnia na dzień jest coraz gorzej. Gdy widziałam ja dwa tygodnie temu - chodziła na wybiegu izolatek, dwa dni temu jeszcze wstawała , dzi juz nawet nie wstaje :-( :-( :-( Leży , zrezygnowana i powoli umiera. jak zobaczyłam ja przez okienko , gdy zobaczyłam jej wzrok - ja stara 45 letnia baba (która juz wiele widziała) rozpłakałam sie jak dziecko , do tej pory widże te jej smutne oczeta niemo proszące weź mnie :-( :-( Niestety - nie mogę jej zabrać . Sunia przeszła parwowirozę (dwa tygodnie temu , gdy widziałam ją - wybieg był pełen krwi !! teraz ma nosówke do której dołączyło ostre zapalenie płuc. jedynie ktoś kto nie ma własnych psów lub klinika mająca izolatki mogła by ja przyjąć . Ja moge zapewnic, ze jesli znajdzie się dla niej miejsce, które będzie będzie szansą na przeżycie - to choćbym miała zaciągnać pozyczke - pomoge finansowo ja ratować. Dziś ostro starłam sie z zastępcą kierownika z jej powodu, ale jesli uznam , że dom - nawet na drugim końcu Polski jest dla niej szansą - wyciągnę ją ze schronu - nawet jesli miałabym przyjechac z telewizją i przedstawicielami UM - zrobie to!!!!! Tylko błagam - pomóżcie mi znależć dla niej miejsce , gdzie dostanie szanse na przeżycie , bo w schronie nie ma takiej szansy !!!!!!! (jade teraz do Maksa do hotelu - po powerocie opiszę moją dzisiejdzą wizyte w schronie - a jest co pisac !!!!!) Quote
przyjaciel_koni Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Pilna sprawa !!!!!!!!!!!!!!!! I bardzo poważna !!!!! Pomóżmy - może ktoś da radę !!!!! Quote
Igusia Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 :-( Boziu... Ciotka, żadnych fotek nie masz? Quote
la_pegaza Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 potrzebny jest tymczas bez psów!! albo klinika którą ją przyjmie!! czy ktoś takowe zna?? Quote
Toska Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 serce mi się kraje :-( , ale niestety nie mogę pomóc tymczasowym domkiem :shake: natomiast jeśli ktos ją zabierze - dokladam się finansowo Quote
Faro Posted October 17, 2006 Author Posted October 17, 2006 Nie mam zdjęć , ale sunia jest jak większa kopia Tosi (od MonikiP z Poznania) - czy bedzie miała tyle dzczęścia co Tosia - czy choć dostanie szansę na zycie ??? Czy ktoś może skontaktowac sie z Mosii - może Ci jej lekarze mogliby ja przyjąc do kliniki ??? Podnoście prosze ten tamat , by go widac -moze stanie sie "cud" i znajdzie sie dla niej jakiś tymczas (ja jadę do Maksa) Quote
la_pegaza Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 napisałąm do mosii PW. mam nadzieję, że zaraz tu zajrzy. Quote
przyjaciel_koni Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Tu bardzo pilnie prosimy o wsparcie !!!!!!! Młoda umierająca boksereczka w potrzebie !!!!!! Quote
la_pegaza Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 POTRZEBNY TYMCZAS BEZ INNYCH PSóW !!! BąDź KLINIKA KTóA Ją PRZYJMIE! WAżNA JEST KAżDA GODZINA! Quote
andzia69 Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 niestety, w Kielcach chyba nie ma takich klinik:placz::placz::placz: Quote
la_pegaza Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Nie wolno Ci spadać. Pomoc pilnie potrzebna!! Quote
przyjaciel_koni Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Sprawa bardziej niż pilna !!!!!! Tu jest bezpośrednie zagrożenie życia !!!!! Każda godzina przybliża psinkę do śmierci !!!!!! Quote
Brucio Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 nie moge pomoc ,ale bede podrzucac watek dajcie boksi jakies imie !!!!! Quote
Alicja Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 ...................................................... Quote
Alicja Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 ................................................. Quote
Camara Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 może ta klinika, w której trzymaliśmy nosówkowego Fuksia (adoptowanego przez Ela_and_Krzys). klinika ma izolatkę i przyjmuje psy z nosówką - jedyny problem to koszty. Doba 30 zł Trzeba by zadzwonić i dopytać czy jest miejsce Quote
Brucio Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 jak bedzie trzeba dorzuce sie na ta klinike Quote
Camara Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 la_pegaza napisał(a):Camara, masz tel?? oczywiście, że mam. Ale wolałabym, żeby zadzwonił ktoś kto może podjąć decyzję, uzgodnić szczegóły itp. Podam na pw Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.