dorobella Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 Psa zobaczyłam ze starszym facetem. Pies ucieszył się na mój widok. Pan się wymądrzał i nie chciał ze mną rozmawiać. Zadzwoniłam po policję. Przyszła też pani, która go dokarmiała. Ale na jej pytanie "To jak pan wytłumaczy, że pies się słaniał na nogach z głodu ?" i błąka się od 3 tygodni nie uzyskała odpowiedzi.Pan policjant podszedł do interwencji bardzo profesjonalnie. Naprawdę szacunek. Pouczył panię, ze pies musi być na smyczy i w kagańcu. Starał się wyjaśnić kwestie sporne. Dane z interwencji są spisane, gdyby np. sytuacja się powtórzyła. Kazał pani właścicielce zabrać psa. Czas pokaże. ****************************************************** DT pilnie może ktoś mógłby mu dać. Pies nie jest agresywny, pozytywnie nastawiony do dzieci, psów, kota na smyczy chciał obwąchać, alem kot syczał, prychał -poszczekał trochę. Natomiast nie rzucił się na kota, a przecież był luzem. Wydarzenie na FB http://www.facebook.com/event.php?eid=175158752539037&pending Błąka się podobno od dwóch tygodni w Tarnowskich Górach, na osiedlu Przyjaźń. Podobno w zeszłym tygodniu miał jeszcze na sobie parcianą, niebieską obroże. Podobno go wyrzucili. Spotkałam go wczoraj, spotkałam i dzisiaj. Dałam mu wody, jedzenie, trochę głasków..... Pies jest wielkości ok. 50-60 cm w kłębie, żółty z czarną maską, młody. Nie zna komend. Kota się bał, poszczekiwał. Trzymałam mu kość, którą podjadał nie warczał na mnie. On bardzo potrzebuje człowieka. Wąchał, szukał....myślę, że bardzo tęskni. Może ktoś go rozpoznaje ? Pies może w typie Tosa inu, czekam na rejestrację na molosach. Quote
dorobella Posted May 13, 2011 Author Posted May 13, 2011 Może ktoś z molosów wrzuciłby go na wątek Quote
Nadziejka Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Witaj ciotenko jaki cudny biedus:shake:porozsylam zaraz wateczek:multi:pozdrawiam serdecznie Quote
dorobella Posted May 13, 2011 Author Posted May 13, 2011 Czekam na końcowy etap rejestracji na molosach, nie mogę go tam wrzucić :( Pies się przemieszcza, ale może uda się mu pomóc. Quote
Nadziejka Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Napisalam do cioteczki Furciaczkowej i wielu cudnych cioteczek,dorobelciu jak dobrze , ze zalozylas watek biedaczkowi:thumbs::calus: Quote
dorobella Posted May 13, 2011 Author Posted May 13, 2011 Jeszcze trzeba go zlokalizować, zapiąć i dostarczyć do..... Pies przyjaźnie nastawiony do innych psów. Dzisiaj go jeszcze nie widziałam. Ja nawet nie mam go gdzie przetrzymać. Dzięki Ewuś :) Quote
Martika&Aischa Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 jestem na zaproszenie cioteczki ewy gonzales ...biedactwo :( zapisuję i będę zaglądała Quote
Maruda666 Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Mogę tylko podnieść i trzymać kciuki - więc podnoszę !!! i trzymam:thumbs::thumbs: Szkoda go :shake: Dobrze, że przynajmniej jest już ciepło. Quote
mala_czarna Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Jestem na zaproszenie Ewuni. Dorobello, czy w okolicy nie ma żadnych ogłoszeń o zaginięciu psa? Czy jest możliwość sprawdzenia czy pies ma chip? Quote
Mysza2 Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Jestem na zaproszenie Ewci, będę rozsyłać w miarę możliwości. Trzeba szukać kogoś kto mógłby go przetrzymać zanim coś się wymyśli Quote
dorobella Posted May 13, 2011 Author Posted May 13, 2011 Ogłoszeń nie ma, przeleciałam internet i też nic nie znalazłam. Nie wiem czy zaginął, czy ktoś go wywalił. Kilka osób potwierdziło, ze jest na osiedlu od ok. 2 tygodni. Pies na moje ok. ma około roku. Nie zna komend, bardziej intuicyjnie. Ja byłam z psami, pewnie dlatego się do nas przyczepił. Nie jest wykastrowany. W świetle latarni nie widziałam tatuażu (ani w uszach, ani w pachwinie). Napisałam email do Cichego Kąta, ale nie spodziewam się odzewu. Ja mam do weta 7 km, nie mam auta, a autobusem z bydlakiem odpada. Cichy Kąt ma czytnik, ale trzeba złapać psa. W 2009 znalazłam SH, duzo pieniędzy wydałam na telefony, po 3 dniach zlokalizowałam właścicielkę, nie dawali ogłoszeń, bo... nie wiedzieli, że trzeba. Nawet złotówki mi nie zwrócili. Uciekł im znowu. Różnie bywa.... Quote
majqa Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Ewuś, podeślę to komuś na mail, kto może zna ludzi z tych rejonów. Dodajcie te Tarnowskie Góry do tytułu. Quote
dorobella Posted May 13, 2011 Author Posted May 13, 2011 Pies jest widywany po południu, wieczorem. Pani z punktu z kebabem mówi, że tak po 16 przychodzi, potem ok. 22. Już nie jest taki chudy jak na początku. ja go widziałam dwa razy, w środę ok. 22 i wczoraj od 20. Na razie go nie widać. Quote
dorobella Posted May 13, 2011 Author Posted May 13, 2011 Tu widać głowę. Dzięki kochane cioteczki, że jesteście :) Quote
masuimi33 Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 i ja zaglądam i trzymam kciuki, trochę roześlę....może chociaż to coś da;( Quote
OlaLola Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Dorobella Ty nie pisz maila tylko dzwoń do nich, wiesz, jak to jest z mailami, zawsze można powiedzieć że nie doszedł, więc ja bym radziła zadzwonić. Quote
dorobella Posted May 13, 2011 Author Posted May 13, 2011 Cichy Kąt odpada,pani mi kazała dzwonić do UM, do straży miejskiej, bo Tarnowskie Góry mają podpisaną umowę z Miedarami. Także CK go nie przyjmie. Quote
dorobella Posted May 13, 2011 Author Posted May 13, 2011 Nie wiem co lepsze :shake: koczowanie czy schronisko w Miedarach. Quote
dorobella Posted May 13, 2011 Author Posted May 13, 2011 Mam nowe foty, ale co z tego :( Dałam mu jeść, pić. Jest spokojny, zrównoważony, lubi dzieci. Widać, że bardzo tęskni. W nocy jest zimno. http://www.forum.**********/showthread.php?p=1229211#post1229211 Quote
Martika&Aischa Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 [quote name='dorobella']Mam nowe foty, ale co z tego :( Dałam mu jeść, pić. Jest spokojny, zrównoważony, lubi dzieci. Widać, że bardzo tęskni. W nocy jest zimno. http://www.forum.**********/showthread.php?p=1229211#post1229211 mnie się stronka nie otwiera ! Biedactwo no :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.