Owieczka Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Cioteczki kochane to wspaniała wiadomość :) I bardzo się cieszę , że możecie być przy nowych właścicielach bo pomoc będzie im bardzo potrzebna. Jestem u chłopaków regularnie i zawsze wychodze z nimi z moim TZ-tem. Na mnie reagują strachem ale na spacerze nabierają odwagi i trochę się otwierają, jednak na mojego TZ-ta i innych mężczyzn nadal reagują panicznym strachem i chęcią ucieczki. Wyglądają jak dwa spłoszone dzikie konie :( Mam zdjęcia i jak je zrzuce na kompa, obrobie to dokładnie wszystko opisze i wstawie fotki :) Nowych właścicieli czeka duuuużo pracy ale mam nadzieje że się nie zniechęcą... Quote
Igam Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Trzymam więc mocno kciuki i za chłopaka i za nowych właścicieli :) Quote
Owieczka Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 To ja troszkę o nich napisze.... Chłopaki robią postępy ale idzie to bardzo małymi kroczkami. Byłam z moim TZ-tem i Iza z nimi na spacerku. Ize akceptuja i nawet gdy się spłosza to staraja sie jej nie spuszczac z oczu. ja juz jestem większa niewiadoma chociaz juz mnie znają jednak trzymają dystans. Smakołyki brali chętnie. Jednak do mojego TZ-ta trzymali obaj dystans na odległość smyczy i najchętniej zapadli by się pod ziemię... Jerry - ten mniejszy , niby bardziej otwarty ale do kobiet ( szczególnie Izy ) na TZ-ta Izy reaguje lękliwie mimo że ten czesto przy nim jest. Przykurczone łapki , gotowy do ucieczki Reakcja Jerrego na mojego TZ-ta mimo że podchodził wolno, bokiem i po półkolu... Jerry trzymał dystans. Tak na prawde zatrzymała go smycz. Potem stał gotowy do dalszej ucieczki. Iza zachęciła go smakołykami Quote
Owieczka Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Dalismy mu chwile na uspokojenie się i zmiane nastawienia. nerwowo się rozgladał i przez chwile nie był nawet zainteresowany smakołykami Potem się skusił gdy Iza podeszła bliżej Jerry uciekał wzrokiem, odwracał się , unikał kontaktu wzrokowego z moim TZ-tem Potem jednak sie troszkę zaczął przekonywać i nieśmiało zerkał w jego stronę :) Quote
Owieczka Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Każdy ruch prowokuje go do ucieczki , np wyciagnieta ręka , gest w jego kierunku. Potem na psacerek z chłopakami. Obaj wystraszeni w pierwszej chwili nasza obecnością Od kiedy chłopcy zostali rozdzieleni Tom zrobił spore postępy ;) Jerry uspokoił się na spacerze i nieśmiało ale chętnie kroczył za moim TZ-tem :) W nagrodę za dobre zachowanie - smakoyczki :) Quote
Owieczka Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 jednak wygląda to tak, że bierze smakołyk i robi krok do tyłu... Jerry i Tom boja się aparatu więc jak tylko kucałam to chcięli uciekać. Tom jest już spokojniejszy i o dziwo bardziej się otwiera na TZ-ta Izy :) Nieśmiało zerkał na mnie jak leżę na trawie i robie zdjęcia , stał grzecznie przy Izie Smakołyczek w nagrodę Quote
Owieczka Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 I mała sesyjka Tom-cia :) Instynkt dawał o sobie znać jak tylko cos usłyszał Czy On nie jest fotogeniczny ?? :) I sesyjka Jeerryego :) Quote
Owieczka Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Reszta potem bo dokumenty mi na biurku płaczą... ;/ Rita, jak dla mnie to Oni ewidentnie są zdziczali, to nie jest typowy objaw strachu przed człowiekiem ale ogólnie boją sie wszystkiego co ich otacza :shake: Quote
rita60 Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 http://img90.imageshack.us/img90/1327/dscn5929.jpg Ta mina mowi,ja nic nie zrobiłem......:-( Quote
terierfanka Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 ależ te mordki do zacałowania mają :loveu: bidule, ale nie takie strachulce już się w DT-ach widywało jak "na ludzi" wychodziły Quote
Igam Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Myślę, że ważny jest brak agresji z ich strony. Potrzebują dużo, dużo miłości i będzie dobrze :) Muszą poczuć, że człowiek nie zrobi im krzywdy, a jego dotyk to sama przyjemność :) Quote
olalolaa Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Psiaki pewnie w ogóle nie znają kontaktu z człowiekiem, nie wyobrażam sobie że ktos tam je spuszczał i przychodziły z powrotem, bo była taka informacja.. Mordziaki mają przesłodkie, troche normalnego spokojnego życia, nie obchodzenia się jak z jajkami i będzie ok ;) Fajnie że maja osobne spoacery, trafili pod wspaniała opieke :) A ja cichutko zapraszam na bazarek kosmetyczny dla chłopaków.. bo pusto tam :( Mój podpis. Quote
an-na Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 No i dzisiaj Tom pojechał do swojego domku do Szczecina. Adoptowali go państwo, którzy mieszkają z dorosłą córką. Mieszka z nimi również goldenek Clayd. Bardzo łagodny. Miejmy nadzieję, że będzie jego przewodnikiem w kontaktach z ludźmi :). Nic nie pisałam bo nie chciałam zapeszać .Państwo bardzo odpowiedzialni i świadomi stanu psiaka i gotowi podjąć to wyzwanie:). Obiecali, że zrobią wszystko aby Tom był szczęśliwy:) We wtorek jedzie Jerry. Bardzo się cieszę, że chłopakom się udało. Dziękuję Wam wszystkim, że byliście z nimi :) Jak tylko Jerry będzie w swoim domku to zrobimy rozliczenie i zdecydujecie na co przeznaczyć pieniążki, które zostaną :) Jak tylko będę miała informacje o chłopakach to będę na bieżąco pisać Quote
malawaszka Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 łooo ale super wieści :loveu: trzymam :kciuki: za przeprowadzkę Jerry'ego i za szczęśliwe życie chłopaków!!! Quote
rita60 Posted June 23, 2011 Author Posted June 23, 2011 Dostałam info z nowego domku naszego chłopaka:multi: " Witam! Chcialbym wszystkim podziekować ,którzy pomogli odnalezć mi moją nową rodzinę bez was to wszystko by sie nie udało !!!!! na pierwszym zdjęciu juz jadę samochodem , na drugim zasnąłem z moją nową opiekunką , na trzecim jestem juz na miejscu i poznaje nowego kumpla na czwartym pokazuje gdzie będe spał , jak na dzisiejszy dzień wrazeń było co niemiara ale wszystko jest już dobrze, boję sie troche mniej , na koniec dnia duzo sie cieszyłem i merdałem ogonkiem , chyba będę miał inne imie coś jak Romeo ponoć ze względu na urode pozdrawiam sedecznie i napisze jeszcze do was ." wasz ukochany pies Jery vel Romeo Jak Pan pozwoli opublikowac foty,to wrzuce;) Quote
Onaa Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 Ale wspaniałe wieści :). Wiadomo było że psiaczki szybko znajdą domki. Teraz tylko życzyć im wszystkiego najlepszego. Quote
dusje Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 Super zakonczenie :multi: Na tej jednej focie to o co chodzi? ;):lol: Pies czuwa, blondyna padla :evil_lol: Piekna fota :loveu: Quote
malawaszka Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 super!!!! :klacz: ogon w górze - jest dobrze!!!! Quote
olalolaa Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 Ale wieści, normalnie banana mam i długo nie zniknie heh, pięknie uśmiechnięty Rom,eo, widać że już mu sie podoba :) Słuchajcie w takim razie jak chłopaki jada już do domków przeznaczę czesc bazarku ktora była im poświęcona choremu źrebaczkowi.. Quote
Kajusza Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 ale dobra wiadomość, i super fotki :-) teraz tylko przydałyby się fotki z domu Toma ;-) Quote
rita60 Posted June 23, 2011 Author Posted June 23, 2011 olalolaa napisał(a):Ale wieści, normalnie banana mam i długo nie zniknie heh, pięknie uśmiechnięty Rom,eo, widać że już mu sie podoba :) Słuchajcie w takim razie jak chłopaki jada już do domków przeznaczę czesc bazarku ktora była im poświęcona choremu źrebaczkowi.. Ja w pierwszej chwili pomyslałam,ze masz bana:evil_lol:ale potem załapałam:lol: Quote
teresz10 Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Dziewczyny - jak macie ustaloną trasę po psiaka z lubelskiego? Dajcie znac...którędy wracacie - szukam transportu do konstancina pod w-wą do hoteliku..... A tak w ogóle tu tak terierkowatolubno jest , to napiszcie do kogo i gdzie zadawac pytanie - do jakiej rasy jest pies podobny... Malawaszka czytając to zapewne sie śmieje - bo to polega na tym ze za kazdym razem wysyłam jej zdjęcie jakiegoś lovelasa i pytam : a to sznaucer ? a podobny? Ostatnio jest u nas dużo psów terierowatych ale nie ma komu zająć sie ich "promocją". Ja lubię małe psiaki, molosowate, onki, sznaucerki, husky - na te psy mam kontakty - a na teriery niekoniecznie... Np siedzi mi w głowie cały czas suczka która siedzi w schronie ponad rok, jest po sterylce, jest pogodna i spokojna, dogaduje sie w boksie z psami i sukami - w schronie ten pies jest "przezroczysty" , ma na imię BEZA - ale kompletnie nie wiem jak ją ogłaszac ? zawsze jak ktoś wie o czym pisze jest łatwiej... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.