nika28 Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 Nano napisał(a)::D:D:D:D:D to rozumiem, że allegro mogę już zakończyć ?? :P Nano, a dałoby się podmienić to allegro np. na Jamnisia ? Państwo nie mają internetu, więc fotek raczej nie wyślą, ale może odwiedzę Tinkę (ale to na pewno za jakiś czas), wtedy zrobię zdjęcia :) Wczoraj niestety zapomniałam aparatu :( Quote
Nano Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 nika28 napisał(a):Nano, a dałoby się podmienić to allegro np. na Jamnisia ? myślę, że tak :) to podaj tekst do ogłoszenia i fotki :) Quote
2010 Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Świetny pomysł....uwielbiam jamniki.... Proszę o linka tego allegra dla jamnisia... Zrobię mu trochę reklamy...:lol: I czekamy na fotki Tinki w nowym domku...:lol: Quote
nika28 Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 Tina przekupiła Pana ;) Pan zarzekał się, że nie wpuści jaj do łóżka - no i nie udało się ;) Tinka spała z Panem ;) Wiedziałam że to się nie uda, ona swoimi słodkimi oczkami potrafi każdego przekupić :loveu: Quote
Nano Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 http://allegro.pl/jamnisio-kochany-psiak-w-typie-jamnika-jamnik-i1646294592.html jamnisio :) EDIT: tylko nie wiem dlaczego w wyszukiwarce pokazuje się z miniaturka Tinki ;/ Quote
nika28 Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 Nano napisał(a): EDIT: tylko nie wiem dlaczego w wyszukiwarce pokazuje się z miniaturka Tinki ;/ U mnie jest ok ;) Quote
2010 Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Super allegro dla jamnisia...dziękujemy:loveu: I z jego miniaturką Trzymam mocno kciuki..:lol: Quote
azalia Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Tineczko duuuuużo szczęścia w nowm domku na zawsze. Quote
nika28 Posted June 30, 2011 Author Posted June 30, 2011 Tinka już się przyzwyczaiła do nowych Państwa, dzień spędza z Panem, a w nocy zakrada się do łóżka Pańci i śpi z nią ;) Państwo byli u swojego weta no i... okazało się że Tina wcale nie ma alergii na pokarm, tylko grzybicę :roll: Dlatego tak bardzo się drapała :( Moja wetka po prostu źle zdiagnozowała chorobę :( Zmieniłam weta, bo to już nie pierwszy raz :( Wracając do Tiny, dostała już odpowiednie leki, i jest poprawa :) Trochę mniej ją swędzi, mniej się drapie. Wcześnie rano i późno wieczorem Państwo spuszczają ją ze smyczy, bo biega jak szalona, i Państwo bali się, że mogłaby na kogoś wpaść, bo tak się cieszy że biega na oślep i nie patrzy. Fajnie trafiła, bo tam jest mnóstwo miejsca do biegania :) Czekam na następne wieści, jak już ten grzyb będzie wyleczony. Mam nadzieję że w miarę szybko, bo już się dosyć bidulka wycierpiała :( Quote
Nano Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 tylko żeby im nie zwiała... bo mówiłas - wydaje mi sie, że o niej - że ma taką tendencje... chyba, że puszczają ja na ogrodzonym terenie, to co innego :D będą jakies foteczki Tineczki ? :) z grzybicą na pewno sobie poradzi :* Quote
nika28 Posted June 30, 2011 Author Posted June 30, 2011 Też się na początku o to bałam, ale ona głównie chciała zwiewać za innymi psami i ludźmi, dlatego puszczają ją bardzo wcześnie rano albo późno wieczorem :) Ja na razie nie dam rady do nich podjechać, więc fotek póki co nie będzie :( Państwo nie mają internetu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.