Aleksandra_B Posted January 8, 2007 Author Posted January 8, 2007 I dowiedziałam się, że mamą Leona jest właśnie Astra a nie Punia. On już chyba jest większy od Mamy, a ma dopiero pół roku. Quote
gamoń Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Mycha 101 to przegięcie z Twojej strony. Emir oddajac bude zrobiła to dla dobra suni .Nie powinnaś nikogo pouczać jak ma się zachowywac i w jakim czasie składac pokłony i dziękowac. O ile nie znasz Oli osobiscie to nie wkładaj noska gdzie Cie nie proszą. Ola jest wspaniała dziewczyna i tak oddanych jak ona wolontariuszy nie ma.!!!!!!!!!!!!!!! Ona nie tylko opiekuje sie garstka psiaków ale nadzoruje również inne -tysiace na Paluchu. O ile nie dowierzasz to przejedź sie do schronu. Smiesznie Twój post brzmi:lol: :lol: :lol: MAMUNIA UPOMINA CÓRECZKĘ.:cool3: :cool3: :cool3: Quote
Kar0la Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Ja także uważam, że pretensje Mychy do Oli są nie na miejscu. Ola bardzo duzo robi dla psów i ogrom obowiązków nie pozwala jej przesiadywac na dogo. A co do Astry to szkoda, że musiała tam wracac, ale teraz będzie miała chociaz przyzwoite warunki. Mam nadzieje, że dzieci zmądrzały. Quote
mycha101 Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Bardzo się cieszę, że Astra już szczęśliwa. A jeśli chodzi o mój post i odpowiedzi na niego, to wcale nie miałam złych zamiarów, a na pewno nie chciałam się z nikim kłócić. Napisałam, to co uważałam za słuszne. Wysłałam do Oli prv i do Gamoń też. Z mojej strony sprawa zakończona. Czy można tu mówić o szczęśliwym zakończeniu, z jednej strony tak, a z drugiej nie. Astra wciąż tam będzie, mam tylko nadzieję, że będą o nią właściciele dbali, a Ola będzie doglądać i czasami zamieszczać jakieś zdjęcia. Pozdrawiam serdecznie. Quote
Aleksandra_B Posted January 9, 2007 Author Posted January 9, 2007 Postaram zajrzeć się do niej w ten weekend i porobić fotki :) Quote
Aleksandra_B Posted January 16, 2007 Author Posted January 16, 2007 Przepraszam, nie dałam rady :oops: Astrunia w każdymn razie u siebie. Punieczka wciąż szuka domu!!!! Quote
agat21 Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Punieczko, znajdziesz domek, zobaczysz! Jesteś w pięknym kalendarzu i na pewno zobaczy cię ten ktoś, kto powienien! Co do Astry, to pozostaje wierzyć, że teraz będzie już lepiej. Quote
Aleksandra_B Posted January 26, 2007 Author Posted January 26, 2007 Punieczka zapomniana. Ja też ostatnio miałam natłok innych psiach spraw i nie zaglądałam do Niej :oops: Dzisiaj powinno być o niej ogłoszenie w wyborczej. Quote
Aleksandra_B Posted January 26, 2007 Author Posted January 26, 2007 Muszę wreszcie wziąć Punieczkę do ortopedy. Mam dług w hoteliku Punieczkowym a już na ortopedę nie mam pieniążków zupełnie :( Bardzo prosiłbym o jakieś chociaż małe wsparcie. Dzisiaj przeleję na hotelik trochę pieniędzy z kalendarzy, które sprzedaje. Więcej o kalendarzu w podpisie. Quote
Aleksandra_B Posted January 26, 2007 Author Posted January 26, 2007 Wpłaciłam 105 zł, hotelik opłacony jest do 6.01.07 . POMOCY!!:-( Quote
Aleksandra_B Posted January 28, 2007 Author Posted January 28, 2007 Dzisiaj rano byłam u Astruni., Wygląda nieźle, ładna sierść, ma troszkę tłuszczyku, siedziała sobie w budzie. Dostała ode mnie garnek ryżu z kurczaczkiem, chętnie przyjęła pieszczoty. A tu zdjęcia specjalnie dla pewnej Cioci, która opiekowała się Astrunią po sterylizacji :loveu: : no i takie mniej przyjemne zdjęcie, ma takie zaczerwienienia po szwach , czy należy się martwić? Quote
Aleksandra_B Posted January 29, 2007 Author Posted January 29, 2007 Czy to może odmrożenie? Najwyżej wydrukuję zdjęcie i pokażę weterynarzowi... Quote
Kar0la Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Jaka ona ładna. Mam nadzieję, że te czerwone placki to nic poważnego. Quote
Neris Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Podobno czasami jest taki odczyn zapalny po szwach, ale powinien niebawem zniknąć. Moja Iris była operowana jakoś w październiku i miala szwy rozpuszczalne, ale jeden kawałek nitki wyszedł z ciała i właśnie podobnie to potem wyglądało... Astrunia sobie nieźle radzi, super że ma tę budę, akurat zima przyszła... Quote
Aleksandra_B Posted January 29, 2007 Author Posted January 29, 2007 Wpłaciłam 150 zł na Punieczkę, hotelik opłacony jedt do 16.01.2007. Dług: 195 zł Quote
Kar0la Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Nikt nie zwraca uwagi na Punię.:-( Trudno o domek dla niej. Oby ktoś ją pokochał. Finansowo pomóc nie mogę. Sama zbieram na sterylke wiejskiej suni. Quote
Aleksandra_B Posted January 29, 2007 Author Posted January 29, 2007 No niestety Punia kompletnie rozpłynęła się tutaj wśród innych bid :( Quote
agat21 Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Ola, po otrzymaniu pensji, na początku lutego prześlę Ci jakieś pieniądze na hotelik dla Puni. A możesz zdradzić w jakim hoteliku ona jest? Natomiast Astunia wygląda bardzo dobrze :loveu: Quote
Aleksandra_B Posted January 31, 2007 Author Posted January 31, 2007 Punieczka bardzo, bardzo prosi o domek!!! Quote
Neris Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Noc już... Punieczka pewnie śni o domku... Quote
Aleksandra_B Posted February 1, 2007 Author Posted February 1, 2007 Ta sunieczka zasługuje na najlepszy dom na świecie. Jakiś czas temu jak jechałam odwiedzić Astrę z Panią, która zainteresowała się jako pierwsza Astrą i Punią i opowiedziała mi historię jak to wogóle było. Chyba tutaj nie pisałam jeszcze tego. Ta Pani ma działkę właśnie tam gdzie żyły te sunie i pewnego dnia dojrzała te dwie suczki na opustoszałym gospodarstiwe. Podobno były skrajnie wychudzone, tak, że nie miały siły wstać, siedzieć czy szczekać, one tylko skamlały jak przechodził człowiek! Skóra i kości, przypięte łańcuchem do budy, leżące, zagłodzone... Przez jakiś czas przychodziła tam i je dokarmiała i tylko dzięki Niej one przeżyły! Nie wiedziałam, ze to wyglądało tak tragicznie. Jak pierwszy raz zobaczyłam Punię i Astrę to były grubaski wręcz... a to wszytsko dzięki tej jednej osobie. Teraz Punieczka wreszcie poznaje co to znaczy być kochanym psem ale nie moze w hoteliku zostać na zawsze!! Szkoda, że nikt nie dzowni z ogłoszeń :( Quote
KarolinaS. Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Hm ... smutna historia... Punia prosi o domek !!!!! Quote
Kar0la Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Wydaje mi się, że Puni trzeba zrobić ładne zdjęcia. Ciekawe czy Punia przystosowałaby się do mieszkania w bloku? Quote
Aleksandra_B Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 Puńka ma parę ładnych zdjęć. Tak myślę...ale nowe by nie zaszkodziły... Będę musiała się wybrać do Niej tylko czasowo kiepsko :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.