gamoń Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Aga uwielbia Krecika i bardzo sie o niego martwi:shake: Quote
Folen Posted May 5, 2008 Author Posted May 5, 2008 Kretku trzymaj się psino, i Wy Gamonie też.... Quote
gamoń Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Krecik z moim Rambusiem i sunią Gambi ze schronu w Krzyczkach u mnie na tymczasie. Quote
Olga132 Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Kreciku - trzymaj się !!! Gamoń - informuj nas na bierząco o stanie zdrowia małego. Quote
gamoń Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Krecio znowu leży na Białobrzeskiej i jest pod kroplówami ,miał podaną insuline .Dzisiaj będzie miał robione USG na Wilanowskiej 9 ,bo tam przyjmuje dzisiaj dr.Marciński o 18,20.Dr Czubek z Białobrzeskiej podejrzewa ropień trzustki ,Jest bardzo źle.:-(:-(:-( Quote
Olga132 Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 a czy ma szanse na operację czy to zbyt ryzykowne? Quote
gamoń Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Zobaczymy co wykaże USG ,bo albo ropień albo nowotwór.Została dzisiaj zmieniona insulina na dłużej działającą .Aga musi mu podawać kroplówki nawadnijące ,bo ciała ketonowe się nie usunęły z krwi.Pobrano ponownie badanie krwi.Krecinka nawet nie chodzi jest taki obolały i słaby. Na dodatek Rambo też chory od wczoraj wymioty ,krew w kale .Dzisiaj musimy i z nim biec do weta.Jak się wali to na całego. Dziewczyny epidemia babeszii.Zabezpieczajcie swoje psiury ,lecznica zawalona chorymi psiakami:shake: Quote
enia Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Trzymajcie sie Gamonie no i wycałujcie Kreciolka od cioteczki..... oj biedaczyna z niego. Quote
Olga132 Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 gamoń napisał(a):Dziewczyny epidemia babeszii.Zabezpieczajcie swoje psiury ,lecznica zawalona chorymi psiakami:shake: mój jest zakroplony a po ostatnim weekendzie wyciągnelam z niego 5 kleszczy - wprawdzie 2 uschniete ale 3 żyły !!! I jeszcze jakby tego było mało jak juz wyciągnęłam jednego kleszcza i trzymałam go penseta to on się poruszył - a że ja tych paskudztw brzydzę się jak cholera to rzuciłam go na ziemię i potem musiałam tego potwora szukać po mieszkaniu. Bleee Quote
Ania W Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Najgorsze jest to że zabezpieczone psy (przynajmniej teoretycznie), też to łapią ... Ja nie znoszę zapachu oboroży ale nie wiem czy mojego podwójnie nie zabezpieczę. Quote
evita. Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Dużo zdrówka Kreciku. Trzymaj się i walcz, bo już nie raz pokazałeś jaki z ciebie twardziel. Wierzę, że tym razem też się na pewno uda :kciuki: Quote
gamoń Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Wczoraj póżnym popołudniem cukier był ponad 500.USG wykazało przewlekłe zapalenie trzustki oraz stłuszczenie wątroby.Guzów nowotworowych wet nie wykrył.Jednak nie likwidują się ciała ketonowe i cukier jest strasznie skaczący.W nocy Aga mierzyła mu 3 razy cukier ,Najniższy był 290.Teraz Krecio jest znowu na Białobrzeskiej aby ustalić krzywą cukrową.Musi miec dobrze ustaloną insulinę.Trzeba w niego pompować 2 litry płynów aby zlikwidowac ciała ketonowe.Na 15.00 znowu musimy jechac na cukier.Mamy nadzieje ,że wszystko będzie dobrze. Aga powiedziała ,że Krecia to z grobu wyciągnie jak zajdzie taka potrzeba. Trzymajcie kciuki za jego zdrówko. Quote
beam6 Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Ojej, niedobrze :( Oczywiście, że trzymamy kciuki, z całej siły trzymamy ! Quote
gamoń Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Krecik ma się juz lepiej. Normalnie chodzi (nie trzeba go nosić) i wrócił mu apetyt. Ciała ketonowe z prawie zniknęły. Niestety nie udaje się ustabilizować poziomu cukru. Raz dawka insuliny jest za duz , raz za mała. Wrszcie przyszedł glukometr z allegro. W czwartek mamy wizytę w lecznicy więc mam nadzieję, że nauczą mnie nakłuwać kreta i będę mogła mu w końcu ustalić tą krzywą cukrową. Chyba trzeba będzie przejść na suche żarcie specjalistyczne, którego Kret nie lubi, bo przy kurczaku z ryzem trudno jest odmierzyć zawsze taka amą porcję i może stąd te zmiany cukru, ale na razie ze względu na trzustkę musi go jeszcze jeść. Najważniejsze że już nie jest zatruty. Mimo to nie wrócił jeszcze do pełnej formy tzn nie warczy na TZ i nie ugryzł Elurina w nogawkę :razz: Quote
Folen Posted May 13, 2008 Author Posted May 13, 2008 Już się zastanawiałam co może oznaczać brak wieści u Kreciolka... Kret, uspokój sie już może bo wszystkim stresów dostarczasz. Gamonie trzymajcie się! Quote
Ania W Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Kreciku! Proszę natychmiast kogoś ugryźć, żeby twoje panie mogły odetchnąć.:razz: Dzięki gamonie :loveu: Quote
evita. Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Ufff- to zdecydowanie lepsze wieści niż te sprzed tygodnia :multi:Gamonie- wielkie ukłony dla Was za opiekę nad Krecinką :lol: Quote
figa33 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Krecik , bardzo zmartwiłam się wiadomościami o Tobie:shake: .... Tyle już przeszedłeś w życiu .. NIE DAJ SIĘ choróbskom!! Bardzo trzymam za Was kciuki!! Quote
evita. Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Jak tak krecikowy poziom cukru ? Udało się go troszkę ustabilizować ? pozdrawiam Quote
gamoń Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Tak idzie ku lepszemu .Wszystko staramy się a zwlaszcza Aga kontrolowac .Dzisiaj Krecio był na kontroli.Cukier 200 .Ciała ketonowe -śladowe.Wegrowianki nie wiecie nawet jaki skarb oddałyście Adze .Ona Kreta straszliwie kocha. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.