masuimi33 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 możesz dużymi jeszcze wstawić PROSZĘ POKOLORUJ MU PLASTEREK:multi: tak to świetnie....rozsyłam zaraz;) Quote
cicia1977 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Rudek zaczyna dochodzić do siebie - dzisiaj po wizycie u weta wszedł po schodach do mieszkania.Wet wyciął dzisiaj resztę martwej skóry i stwierdził że rana jest już ładnie oczyszczona.Wszystko tam zaczyna ładnie odżywać bo Rudek przy zabiegach pokazuje juz ząbki i piszczy. Do tej pory był bardzo spokojny. I ten spokój też między innymi uratował mu życie.Wszystko pozwalał sobie koło siebie zrobić. Z akcją PLASTEREK DLA RUDKA super pomysł , zaraz będę rozsyłac zaproszenia:-) Quote
cicia1977 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 To dzisiejsze foteczki. Niestety na fotkach nie mogę uchwycić merdania ogonkiem Rudka. Quote
Akrum Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Rudek jakie ty miałeś szczeście, że trafiłeś na cicie, która ofiarowała ci opiekę i swój domek... żeby wszystkie psiaki po pogryzieniu dostawały od razu pomoc - byłoby cudownie. Quote
piesia Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Wpłynęły pierwsze pieniążki dla Rudaska :multi::multi::multi: [SIZE="5"]100 zł :multi::multi::multi: . Od pani Danuty K.( prawdopodobnie pani z fb . ) . Angel i cicia , jak ustaliłyście , która zajmuje się fb , wysyłaniem konta , podziękowaniami itp ? Na wszelki wypadek i jednej i drugiej wysyłam dokładniejsze dane do podziękowań :) Quote
piesia Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Wysłałam podziękowania pani Danucie , ale ponieważ robiłam to pierwszy raz na fb , zróbcie to również , tak dla pewności ;) Cicia , mam nadzieję że pamiętasz że przyjeżdżam jutro ucałować rudaskowy pychol ? Quote
szafranekm Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Wysłałam dla Rudka pieniążki, wiem, że to mało, ale wspieram jeszcze inne biedaki.Jak tylko będę mogła podeślę kolejne pieniążki dla psiaka.On jest śliczny, taaaki cierpliwy i spokojny - widać na zdjęciach.Pies wyczuwa że chce się mu pomóc.Zdrowiej Rudzik. Quote
piesia Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='szafranekm']Wysłałam dla Rudka pieniążki, wiem, że to mało, ale wspieram jeszcze inne biedaki.Jak tylko będę mogła podeślę kolejne pieniążki dla psiaka.On jest śliczny, taaaki cierpliwy i spokojny - widać na zdjęciach.Pies wyczuwa że chce się mu pomóc.Zdrowiej Rudzik.[/QUOTE] Szafranekm , dziękujemy , każdy grosik się liczy . Każda z nas wspiera jakieś zwierzaczki symbolicznym grosikiem i z takich właśnie grosików tworzy się zdrowie i życie naszych psiaków :) Quote
Selenga Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 http://allegro.pl/show_item.php?item=1598486006 wybaczcie, że z opóźnieniem, ale klawiatura mi padła w wolne dni :( Quote
cicia1977 Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Selenga bardzo dziekujemy za allegro. Chwyta za serducho bardzo (mam nadzieję że za kieszeń allegrowiczów też siegnie:-). Quote
TERESA BORCZ Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Dostałam sos od ani z poznania , piekny ten Rudasek,takie rany można łatwo wyleczyć, vide moje psiaki na dt już zarośnięte jak różowiutkie pupelki noworodków, ale musi to robić opiekunka w domku, koszty nie są wielkie a doświadczenie przyda się na nie daj Boże na inne przypadki, potrzebne są mydełko oliwkowe z Aleppo z mydlarni lub Allegro, z oliwy oliwkowej i laurowego olejku, do obmywania okolic szeroko dookoła rany, wacikami średnio zwilżonymi i natartymi mydełkiem, patyczki do czyszczenia uszu dla wygody i higieny a także oszczędności leków, do nakładania substancji tylko i wyłącznie na brzegach rany, a są to olejek herbaciany naturalny, (cena ok 14 zł )antybiotyk przenikający w głębokie warstwy skóry, oraz maść propolisowa od ojców Bonifratów z Krakowa, koniecznie ekstrat propolisu w areozolu, ok 7 lub 10%do spryskiwania delikatnym obłoczkiem rany z odpowiedni dobranej odległości, leczy i dezynfekuje, nie dopuszcza do żadnych komplikacji, ranka powoli bedzie sie jakby zaciesniac do srodka, dobrze stosować potem maść hubowit również dookoła rany , a jak zacznie gojenie mieć się ku końcowi to smarować to co podgojone aby nie ściągało i nie swędziało mocno, co gojeniu jest właściwe, poniewaz psiak napewno dostawał antybiotyki podawać koniecznie probiotyki dla ochrony przewodu pokarmowego, głównie jelit i dobrze odżywiać Moja metoda nie dopuszcza do rozwoju martwic zakażeń i jest szybka, a miejsce po ranach zarasta piękną sierścia stosunkowo szybko,patyczkami zbieram pozostałości po maści i lekach a także wydzielin z rany jeśli takie są aż do czasu pojawienia się małego, już "zdrowego strupka", ten pozostać musi do końca i nie trzeba go zrywać, takie zabiegi trzeba robić minimum 2 razy dziennie a te " śmietki zbierać bardzo delikatnie jeszcze świeże zanim zaschną / Dla oszczednosci kupuję w aptece zielarskiej propolis w grudkach, w słoiczku gotowym do zalania spirtusem czy wódecznością, na 2 tygodnie, jest tego bardzo dużo wtedy, i zalewa się 2 razy, mieszając potem oba wyciągi, buteleczka propolisu to cena ok 13, zł czasem więcej, najtaniej w zielarskich aptekach, , ale pierwsze dwie trzeba kupić i uzywac aż do czasu gotowej nalewki,maść propolisowa w pudełeczku, bonifracka ok 14 zł, a hubowit z czyru brzozowego tubka 19 zł, nie potrzebne bedzie nic wiecej, a zabiegi są dla psiaka niebolesne bo nie dotykają rany, nie tworzy sie martwica, a miejsca gdzie była też w końcu zarastają pięknie Polecam na dowód obejrzeć Lisę z wnyków kielecką, na wątku "Ja nie proszę ja błagam o miejsce dla 6k suni z wnyków" PSIAK MOZE SIE JEDYNIE BAĆ GŁOSU AREOZOLOWEGO PSIKANIA ALE MOŻNA GO JAKOS ZAJĄĆ Polecam gorąco na bardzo brzydkie i głębokie rany balsam Szostakowskiego, który nareszcie pojawil się w aptekach w areozolu, stosowałam jego obłoczki na rany LISY Jest super gojący i nie uciążliwy w stosowaniu jak ten w formie syropu/ cena to 38 zł za areozolowy pojemnik dość ekonomiczny/ MAM NADZIEJĘ ŻE BĘDZIE WSZYSTKO OK !!!! Quote
ania z poznania Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Dziękuję bardzo, pani Tereso za wskazówki!!! Quote
Angel Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 zrobiłam bazarek dla naszego Rudka :loveu: http://www.dogomania.pl/threads/207277-gadżety-TOZ-coś-dla-psa-i-ciuszki!-Dla-pogryzionego-RUDKA!-do-28.05-zapraszamy-**** zapraszajcie ludzi :D Quote
chi23 Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Odwiedzam Rudka;) Jutro porozsyłam i samego Rudka i bazarek:) Quote
cicia1977 Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Witam bardzo serdecznie Pania Teresę i jednocześnie bardzo dziekuje za wskazówki. Nie wiem czy dobrze myslę ale czy te zalecenia na pewno dotyczą gołych żywych mięśni?. Teraz kiedy wet usunął martwą skórę ta noga od wewnętrznej i trochę od zewnętrznej strony jest goła- tam nie ma skóry. Quote
cicia1977 Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 To sa pierwsze fakturki na Rudka. Na dniach będzie faktura od weta za kwiecień. Quote
cicia1977 Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 doszła dzisiaj paczka od mysza1 - Rudek bardzo dziękuję:-).wiecie co? z każdym dniem kocham ten rudy łepek coraz bardziej. Piesia była dzisiaj swiadkiem wizyty u weta. wet zmieniał mu opatrunek a on nawet zębów nie pokazał. Przecież to go musi strasznie bolec a on z takim spokojem przyjmuje wszystkie te zabiegi. On już nie jest takim markotnym i wycieńczonym psiakiem jak tydzień temu. po domu i na dworze dobrze sobie radzi i na pewno gdyby miał inny charakter miałby siłę na kłapanie zębiskami przy tych okropnych zabiegach u weta. A on jest taki kochany. I tak fajniutko merda ogonem jak rano wchodzę do kuchni powiedzieć mu dzień dobry...naprawdę trafił mi się zajefajny tymczas:-)wszystkim dogomaniaczkom życzę takich bidul:-) Quote
ania z poznania Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/202746-Ja-nie-prosz%C4%99...ja-b%C5%82agam-o-miejsce-dla-6-kg-suni-z-wnyk%C3%B3w!!!!!!!zdj%C4%99cia-drastyczne!! Dziewczyny, to dla pokrzepienia, wątek Lizy z wnyków, jest u Pani Teresy, miała rany na wylot, brzuszek to była jedna wielka rana, jedną łapkę trzeba było amputować, a zobaczcie jak teraz wygląda :) Quote
piesia Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Dotarły kolejne pieniążki na Rudaskowe konto :) : od Szafranekm [SIZE="5"][SIZE="4"]10 zł :multi::multi::multi:, od pań z fb : Anna H. wpłaciła [SIZE="5"][SIZE="4"]100 [SIZE="5"][SIZE="4"]zł :multi::multi::multi:i Iwona B.[SIZE="5"] [SIZE="4"]30 zł:multi::multi::multi: Quote
piesia Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Rany Rudka są nie do opisania . To są faktycznie gołe , żywe mięśnie , czegoś takiego w życiu nie widziałam . Rudek jest naprawdę kochanym , grzecznym i dzielnym psem . Nie wiem jak on to wszystko znosi . Jest taki ... brak słów , cudowny :):):) . Quote
inga.mm Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 zaproszenie do Aksonkowego Sklepiku. Zbieramy na leczenie 5 psów i do skarpety Jednym z piesków jest Rudek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.