bros Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 na szybko dziś zakładam wątek kolejnym maleńtasom Młodszy w którym sie zakochałam po same uszy - ma 7 lat. Chłopczyk jest na kwarantannie. w schronisku od 25.04.2011, kwarantanna kończy się 09.05.2011. Ma obgryziony mysi ogonek :( zaniedbane futerko, na sobie troche kleszczy. Domaga się bardzo pieszczot, dotyku :loveu: [B][SIZE=4]ROMEO JUZ W DS :) więcej strona> 21[/SIZE][/B] [B][SIZE=4][U]20.10.2011[/U][/SIZE][/B] [SIZE=2]wiadomosci z nowego domku Romusia: [/SIZE] [SIZE=2]Romeo jest po wizycie u dr. Paslawskiej, niestety tak jak sie spodziewaliśmy serduszko jest w złej kondycji, dr potwierdziła wiek Romusia na 7-8 lat, powiedziała ze ten stan jest wynikiem bardzo dłgiego zaniedbania pieska. Romuś dostał całą masę leków, które dostaje codziennie. Została wprowadzona dieta, ponieważ Romus wyglada juz bardzo dobrze i nie powinien przytyć, ograniczony mocno ruch, dla ochrony serduszka. Romeo bardzo pokochał swoją obecna rodzinkę i naprawdę wygląda przecudnie, łyse placki na łapkach i doopinie poazarastały , futro zgęstniało i jest w znacznie lepszym stanie, ogonek juz prawie, prawie cały we włoskach :) wyglada oszałamiajaco :) w ciąż jest takim przytulakiem i przylepą - wystarczy usiąść a Romus już prawie leży na naszych kolankach z łebeczkiem wystawionym do miziania :) jest karny i zupelnie niekłopotliwy. [/SIZE] ROMEO juz u mnie na dt , mamy kłopoty z krwią w koopie, jesteśmy po wizycie u wet, dostajemy antybiotyk, wdrozylismy leczenie. Piesek wykapany, wyczesany. Charakterek ma przeuroczy, miziasty, poddańczy do ludzi. Do innych piesków merda szcęśliwie ogonkiem, wszystkie sunieczki uwielbia, pieski zupelnie toleruje. Kota lażącego mu pod nogami olał kompletnie. Troche przerażony tramwajami, windami, wchodzeniem do pomieszczeń (przez drzwi) miotłą itp natomiast nie reaguje histerycznie tylko się wycofuje, odchodzi na bok. Ma dobrą kondycję, szybko biega wobec czego na spacerkach przynajmniej na razie pozostaje na lince. [B]Kastracja juz za nami . Romeo został poddany zabiegowi 08 czerwca o godz 10.00 [/B] podczas badania przed kastracją doktorzy (obaj) stwierdzili u Romusia nieprawidłowości w serduszku. Prawdopodobnie maluszek zaczyna cierpieć na "niedomykalność zastawki". Kastracja ze wzgledu na jego bardzo pobudzone libido sie odbyła, jednak pod bardzo czujnym okiem obu doktorów. Mamy zalecenie zgłosić sie do kardiologa na konsultacje, tak że postaram się dodzwonić i umówić z dr. Pasławską. [IMG]http://i55.tinypic.com/2d9sjtg.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/10s64ah.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/aeo1mq.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/104nrqf.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/rw2iw3.jpg[/IMG] Quote
bros Posted April 30, 2011 Author Posted April 30, 2011 Drugi mini szpic RARYTAS w duzo gorszym stanie, leży i jedynie podnosi łepek :( bardzo smutny widok. Jest to staruszek, ma całą wyłysiałą doopinke :-( Po kwarantannie Został przeniesiony na boks ogólny do 27 - jego przyszłość wyglada bardzo nieciekawie, nie jest leczony , bo to już taka okropna starość wiec po co ....... :( :( :( [B]20.10.2011[/B] Rarytasek nadal w schroniskowym boksie ogólnym, choc futerko zarosło i Rarytasek ma sie znacznie lepiej , zaczyna być widoczne zrezygnowanie w jego maleńkich oczkach :( Przed nami zima a to maleńkie ciałeczko mogło by grzać się u boku swojego ludzia :( ileż taki szkrabek potrzebuje zachodu zktualne zdjęcie: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-GYkVvRhFB4Q/Tmi6kH1tU_I/AAAAAAAAAzU/xx8EJlEXIn4/s720/3R.JPG[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/qxrnn8.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/n1aqnm.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/n3u4yg.jpg[/IMG] [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/2281/dscn5971h.jpg[/IMG] Quote
bros Posted April 30, 2011 Author Posted April 30, 2011 [B][SIZE=3][COLOR=red]Rozliczenia Romeo:[/COLOR][/SIZE][/B] 10.05.2011 - konsultacja u wet. + zastrzyki (przeciwzapalny, przeciwkrwotoczny, antybiotyk) - 56 zl 11.05.2011 - 5 tabletek Attapectin na jelitka, zastrzyk antybiotyk) - 20 zł 12.05.2011 - karma weterynaryjna 2k RC Intenstinal - 65 zl 12.05.2011 - szelki - 18 zł 14.05.2011 - 2 puszki karmy RC Intestinal mokrej, 8 tabletek na jelitka - Attapectin, oraz wymaz) - 59 zł ______________________________________________ [SIZE=3][COLOR=red][B]Razem wydatki:[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][B]218 zł [/B][/SIZE] [IMG]http://i53.tinypic.com/34xm91d.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/191q2q.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2hdyz53.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/20jdaf.jpg[/IMG] [SIZE=3][COLOR=red][B]WPŁYWY :[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][B]marmosia[/B] 100 zł :loveu::loveu:[/SIZE] [SIZE=3][B]justika [/B]30 zł[/SIZE] :loveu::loveu: [SIZE=3]bazarek bucikowy 20 zł [/SIZE] [SIZE=3]bazarek misz maszowy 80 zł ( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207972-Misz-maszowy-bazarek-na-3-cele-KONIEC-rozliczamy[/URL]-)[/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]218 - 230 = 12 zł na plusie[/COLOR][/SIZE] [FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=purple][B]stan konta Romeo na dzień 10.06.20011 : + 12 zł [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [B][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=#800080][/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=#800080][/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4][COLOR=#800080]te 12 zł na plusie trzymam w głębokiej nadziei na to ze przydadzą sie dla Rarytaska :) [/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] Quote
NikaEla Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 Cudni są , już ich kocham... Ponieważ Karola pytała mnie o imiona, to moim zdaniem ten pierwszy wygląda jak Ptyś lub raczej Toffik, a drugi to taki Miluś :) Quote
paniMysza Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 wstawiłam ich watek na szpice i psy pierwotne. moze ktoś sie odezwie. Quote
NikaEla Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 ten drugi nazywa się Rarytas :) jak dla mnie za twardo na takiego psiaczka... Quote
marmosia Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 Toffik? Idealnie :) I Miluś też brzmi znacznie lepiej niż Rarytas :) Quote
marmosia Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 Acha, i jakby je przerzucili do szczeniakarni, to ciotka marmosia da kocyki :) Quote
NikaEla Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 w szafce w szkole ma 2 fajne duże koce dla psiaków, ma ktoś kiedyś po drodze??? to dam Quote
NikaEla Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 [quote name='Basia1244']Ten drugi ma na imię Rarytas.[/QUOTE] wiemy, już o tym pisałam ;) Quote
Basia1244 Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 Ale jemu, póki co na kwarantannie, jest lepiej niż w szczeniakarni - ma jedynkę dużą z wybiegiem dla siebie i wychodzi na ten wybieg - dziś go widziałam, nie wiem, czy dostał kocyk, bo drzwi były zamknięte, ale myślę, że dostał. Quote
NikaEla Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 czy wiadomo o nim coś więcej? wiek? stan zdrowia? zachowanie do innych psów? czy to jeszcze za wcześnie na takie informacje? Quote
Basia1244 Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 Wiek między 16 a 20, stan zdrowia - geriatryczny, mocno zapchlony, chudy, wyliniały, - wylinienia pewnie po pchłach, bo charakterystyczne, poza tym nic więcej nie wiadomo, trzeba poczekac, ale i tak warto szukac mu już domu na dozycie, bo 16 lat ! to jest nie na schronisko. Quote
NikaEla Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 Piękne oba :) czy w schronisku odpchlają psiaki? bo skoro ten staruszek taki zapchlony to może kropli potrzeba???? Quote
Basia1244 Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 Odpchlają fripexem , co tez od razu uczyniono - psy w scronie nie mają pcheł. Quote
NikaEla Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 Tak spytałam, bo przeczytałam powyżej w twoim poscie, że mocno zapchlony, a pamiętam, że dla Jeża prosiłaś o krople na pchły/kleszcze i dałam ze swoich . Quote
Basia1244 Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 Dobra wyjaśniam: - w dniu przyjęcia wszystkie psy są odpchlone, odrobaczone , niektóre są ponownie odpchlone, jeśli istnieje taka konieczność, bo np. miały tego dużo - i to są procedury na kwarantannie, po to żeby potem psy pcheł już nie miały - i nie mają i ...nie są kropione, Jeż pcheł też nie miał ale wychodził na spacery, więc łapał kleszcze, więc trzeba było go przed kleszczami ochronić - dlatego chciałam dla niego obroże - bo to długo trzyma i nie trzeba pamiętać dat. Poszedł na dt i teraz Kulkersonowie będą odliczać dni do następnego kropienia. Quote
wellington Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 Rarytas to sobowtor mojej Saby-mrowkojada - bo ma taki dluuuugi ryjek :) [IMG]http://i51.tinypic.com/2ry10s1.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/34fxmyf.jpg[/IMG] Tez sie nazywalo ze prastara, a po paru tygodniach pies sie okazal nader zywotny :p Bros, co z kastracja obydwoch po kwarantannie ? Czy schronisko tnie jak leci czy wybiorczo czy jak ? Wiem ze ten drugi starenki, ale tym badrziej trzeba sie obawiac zmian ..tam. A ten mlodszy jest tak piekny ze niejeden rozmnazacz by sobie palce lizal :angryy: A, i jeszce jedno pytanie, mini-szpice, t.zn. ze sa ponizej 5 kg ? To istotna roznica jesli ktos duzo podrozuje z psem. Bros, co znaczy [QUOTE]Ma odgryziony mysi ogonek[/QUOTE] ? Sam sobie odgryzl czy mu ktos krzywde zrobil czy juz taki sie urodzil ? Mozna to stwierdzic w ogole, n.p. przez dotyk albo czy widac blizne ? Quote
Basia1244 Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 bros na zasłużonych wakacjach - ja odpowiem - najpierw dom dla szpica nr 1, potem kastracja i nie ma z nią problemu.Jednak Rarytas to do żadnego zabiegu z narkozą się nie nadaje , nie widzę też najmniejszego sensu pozbawiać go jajek dla idei, bo przecież wskazań medycznych do tego zabiegu nie ma. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.