Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 877
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cioteczki, te brzuszkowe sprawy w pierwszych dniach pobytu w nowym domu, to nic strasznego, nie zamartwiajcie się. To z dobrobytu...
Ale mocno ściskam kciuki za Szczeżuja, niech nic go nie boli i Madzia będzie spokojna!!!!

Posted

Prawdę mówiąc nie mam pojęcia na co ten antybiotyk, weterynarze (dziś przyjmowało Szczeżuja dwóch) zgodnie stwierdzili, że trzeba mu podać antybiotyk, a dla mnie osobiście najważniejsze jest by maleńki nie cierpiał, a że się nie znam, to zdałam się na wiedze spejalistów. Ja naprawdę sama bym sobie z tym nie poradziła, a Szczezujek bardzo tarł tyłeczek i widać było, że cierpi. Mam nadzieję, że mu przejdzie i jutro już będzie lepiej.

Lekarze też chcą mu zrobić badania krwi, podejrzewają, że coś się dzieje z nerkami, wątrobą lub, że ma cukrzycę, ale z tym to chyba poczekamy, bo może on poprostu musi się zaaklimatyzować.

Już sama nie wiem, bo jak jest chory, to trzeba szybko działać, ale jak jest zdrowy, to po co męczyć zwierzaka, który i tak już się nacierpiał i nastresował w ostatnim czasie.

Posted

Madziu, jeśli tarł tyłeczek, to może ma zapalenie gruczołów okołoodbytowych. Ja przerabialam to z moja suką 2 razy, to jest bolesne, moja miała ropny naciek i też dostawała antybiotyki. Mam nadzieję, że to jest to samo, bo to nic specjalnie groźnego i szybko się goi.

Weci, gdy zobaczą starszego psa, to zaraz szukają u niego wszystkich chorób... :cool3:

Posted

te pieski ze schronu tam chtba mobilizują wszystkie siły żeby przetrwać a jak znajdą domek uspokajają sie mają poczucie bezpieczeństwa to i choroby wychodzą w końcu teraz dostana pomoc i opiekę tak myśle badanie krwi przecież to nic złego i mogą mu zrobić i tak idziecie do lekarza w poniedziałek

Posted

hehe a my juz jestesmy w nowym dziale - w szczesliwie zakonczonych adopcjach :bigcool: :Cool!: :bigcool: :Cool!: :bigcool: :Cool!: :bigcool: :Cool!: :bigcool: :Cool!: :bigcool: :Cool!: :bigcool: :Cool!: :bigcool: :Cool!: :bigcool: :Cool!: :bigcool: :Cool!:

Posted

Byliśmy na spacerze i nie miał biegunki, wiec chyba jest lepiej. Zjadł też mięsko z warzywami i poki co odpukac wszystko jest dobrze. A aktywny jest od kilku dni caly czas, wiec trudno jednoznacznie okreslic. Teraz wyglada na to, że jest poprawa, ale trzeba przeczekac noc, mysle, że jutro bedzie wiadomo.

Posted

Saneczkował tylko na dworze, po chodniku. Natomiast nie spał, wychodziliśmy na spacer i po 1 w nocy i ok. 5 nad ranem, także bardzo go męczyło wszystko.

Ale przed chwilą byłam z nim na spacerze i też nie było biegunki. Jedzonka poki co nie zwrocił. Nie chce zapeszać, ale chyba jest dobrze:multi:

Posted

Madzia już napewno śpi Szczeżujek dobrze sie czuje już nie ma biegunki jutro idą jeszcze na zastrzyk patrzył na Magde z pod byka bo jej się dość dużo marchewki sypnęło ale zjadał bawili się patyczkiem Madzia mówi że on uwielbia się bawić prowokuje żeby go goniła walczy o patyczek i jest mu zawsze mało zabawy i spacerów ale męczą go te długie spacery po stogowym lesie wiec potem odsypia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...