Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 877
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

brazowa1 napisał(a):
Akuszko,jezeli Magdalena sie zgodzi,moze napiszemy (Twoimi zdolnymi raczkami) do "Mojego Psa"?

na co jest potrzebna moja zgoda? Jeśli Szczezujek i ja możemy jakoś pomoc innym schroniskowym staruszkom, to sie w naszym imieniu zgadzam. Szczezujek jest baaardzo fotogeniczny tylko ciut wstydliwy :evil_lol:

Posted

Szukałam Szczeżujka na psach w potrzebie a tu taka niespodzianka:bigcool: :Cool!: :bigcool: :Cool!: :bigcool: :Cool!:

Magdo, jesteś wielka:Rose:

Posted

Figunia była super grzeczna ;) , ale ona jest piękna :loveu:; ale chłopcy - Basiul i Antoś ciut stresowali Kochanie; że nie wspomnę o Cioteczce, która zazwyczaj łagodna i ciepła, rozdarła buzię na walczących chłopców i sparaliżowała Szczeżujka:diabloti: ; ale też było kilka wzniosłych uczuć - przelotna sympatia do Pipi i Miłość przez wielkie M do Nusi:eviltong:
Cóż teraz w domku będziemy te emocje odsypiać - minimum tydzień :evil_lol:

Posted

No właśnie-FOTY !!!!!!

Ja to chyba wszędzie o foty krzyczę-już Cioteczka Akuszka ma mnie chyba dość-a własnie u Pyni coś za cichutko jest :mad:

Kochanie-zakochane....:loveu:. Jak On ma dobrze-jaki szczęśliwy jest....

Posted

Nasze szczesliwe,ukochane Szczezujatko :loveu:
Tak lekko sie teraz wchodzi do jego boksu,nie musze szukac,w ktorej budzie siedzi Kochanie,bo wiem,ze on na dywaniku w domu:loveu:
Cudowne uczucie.

Posted

Celina12 napisał(a):
Kochanie-co u Ciebie?

Nie wiem co moje Kochanie by odpowiedziało, ale chyba jest ok :eviltong:

Na spacerach w lesie gania z kijkiem. Czasami popołudniowy spacer zajmuje nam 1,5 godz., bo Żujek prowokuje do zabawy, a to z kijkiem, a to w berka (no chyba w berka, bo zasady są dla mnie nie do końca jasne i z reguły nie wiem kto kogo goni:evil_lol: )

Pewnego dnia na spacerze Szczeżujek dorwał jakąś kość na trawniku i zaczał uciekać - chciałam zejść na zawał - okazało się, że on tak gna do domu - a jaka byłam zadowolona, że właśnie tam leciał :multi: :multi: :multi:

Ostatnio byliśmy w odwiedzinach u sąsiadki - poszedł, pokazał się, a potem wyglądało to tak, jakby chciał powiedzieć - "no to już mnie zobaczyłaś znikam do siebie" i po 3 min gościny poszedł zadowolony do domku.

Z jedzonkiem nie ma problemów. Odpukać!!! Żołądek ok!:multi: :multi: :multi:
Tylko sierść na pupie jeszcze średnio wyczesana - bo tego miejsca to on czesać nie lubi :eviltong: , więc potargany chodzi :evil_lol:

Generalnie u nas wszystko dobrze!

Pozdrowienia od SZCZEŻUJKA dla Cioteczek :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Żujek dziś dostał zabaweczkę - piłkę na sznurku! Na początku podchodził dość ostrożnie, ale już po chwili zrozumiał, że to nie takie straszne i dom wypełnił się jego szczekaniem. Teraz nadal nie bierze piłeczki do pyska ale jej pilnuje i za każdym razem jak obok niego przechodzę zrywa się do zabawy. Broni jej i szczeka - mam nadzieję, że sąsiedzi nie zaczną walić w ściany:evil_lol:

Posted

MAGDA A CZY ON UDERZA LAPAMI ,,JAK SZLONY ROZPEDZONY KON???
JA UWILBIALAM GDY ON SZCZEKAL ,,,SKAKAL ALE NAJBARDZIEJ GDY ZARZUCAL LAPAMI I PROWOKOWAL DO ZABAWY!!!
JAK WSPANIALE SIE CZYTA ZE ON JEST JAK SZCZENIAK ,,TEGO NAM BRAKOWALO,,,,,,CO NIE BRAZOWA????:multi: :multi: :multi: :multi: :multi:

Posted

Łapkami zarzuca i to jak:lol: czasami jak wracamy ze spaceru wyglądam jakbym kota miała a nie psa - tak mi podrapie dłonie przy zabawie:evil_lol:
Ale ja uwielbiam jak on podskakuje, nastaje na kija czy w domu na sznurek od piłki, szczeka i jednocześnie śmieje się, a najpiękniejsze jest to, że sam szuka okazji do zabawy i nie można mu odmówić:loveu:

Posted

kaejrot on taki byl kiedys zabawowy!!!!
lata jednak mijaly i jego chec do zycia wystygala,,dlatego tak bardzo z brazowa martwilysmy sie o niego!! ja mimo ze jestem daleko codziennie budzilam sie z mysla co u szczezuja a Brazowa wchodzila z lekiem do schronu zeby tylko nie uslyszec smutnej wiadomosci o szczezuju,,,ale teraz to juz przeszlosc ,,ja lepiej sypiam Brazowa przekracza bramke schroniska raznym krokiem ,,,
Dzieki tobie Magda....
a zdjatka mozmna wrzucac i wrzucac ,,my sie nie obrazimy,,,,ja uwielbiam ogladac zdjatka bo tu niestety zbyt wiele psow nie ma a jak juz sie pojawi to amstaf za amstafem i to nawet po 2 na smyczy,,,,

Posted

ej ja wcale nie jestem przeciwniczka amstafow uwierz ,,,nawet sobie nie wyobrazasz jak bronilam ta rase w schronie ,,ale tu one sa na kazdym kroku i ludzie pewnie malo rozwaznie je biora,,raz slyszalam kilka podworek dalej dziewne odglosy,,,jestem pewna ze to 2 suki amstafow sie zagryzaly a wlasciciele nie mogli sobie poradzic z ich rozlaczeniem ,,slyszalam tylko placz i krzyki!!!!

Posted

uwielbima nasza baste ,,wiele tez poswiecilam jej czasu ,,,bo latwa tez nie byla,,ale sie udalo ,,,jednak raz pokazalam panuu bardzo fajnemu ja na spacerze ,,i nie sadzilam ze tak zareaguje w pewnym momencie rzucila sie i uwiesila na swetrze ,,,mezczyznie sie odechcialo....moze nie byla mu przeznaczona!!!!!! ciezko powiedziec co w nich drzemie !!!!! a jeszcze nie odpowiedni wlasciciel i prosze tragedia jak nic

Posted

Gabi,podaj linka,prosze,chcialabym przeczytac o Bascie.

dzwonia ludzie po nia,ale zawsze jest ALE,zwykle bardzo DUUUZE "ale".Dresom Basty nie damy.

Szczezuj,nie gniewaj sie,ze my tu o Bascie gadamy....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...