Jump to content
Dogomania

21 starszych psiaków z Azylu pod Psim Aniołem bez szansy na dom! (Warszawa) POMOCY!


Recommended Posts

Posted

Ale przystojniak z Alfredzika, aż dziw, że takie piękny piesek nie ma jeszcze domu :shake:

Piwko ma świetną budę, w ogóle budy macie bardzo dobre :)

A co się biednej Sunieczcie stało, że nie ma czubka ucha? Biduleczka.

  • Replies 448
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Alfredo jest po prostu fotogeniczny ;)
Sunieczka, szczerze powiem ze nie wiem, ale jak wróciła z adopcji to juz takie miała.
Wesołek. sprawa nie jest taka prosta. on jest praktycznie nie do adopcji, a osob go wypatrzylo bardzo duzo... ma po prostu zrąbaną psychikę. i potrzebna dla niego tylko osoba która ma doswiadczenie z psami. behawiorysta... a biorac pod uwage ze moze byc tylko sam (nie akceptuje zbytnio psów) to szanse minimalne u behawiorystów...

Posted

Dodałam do pierwszego postu Mozarta a Skasowałam Jerego bo on ma domek.Może macie jakieś propozycje zmiany tematu?

Jery
Od:2002r.
wiek:7lat
wielkość:średni
Nauczyłem żyć się w świecie, gdzie okrucieństwo spotyka się na każdym kroku.Spoglądam na ten świat zza krat przytuliska.Wiem, że tutaj jestem bezpieczny jednak nie potrafię przegonić swojego lęku.Trafiłem tutaj, gdy poprzedni pan przerzucił mnie i brata przez ogrodzenie.Mimo to uczę się ufać ludziom,tylko mężczyźni wciąż mnie jeszcze przerażają.Ale nie raz udowodniłem,że potrafię się przełamać.Jestem też łasuchem.Uwielbiam smakołyki.Jednak mój cały świat to ból samotności.Nie ukoi go ciepła buda, kilka smakołyków i czułość,którą muszę dzielić z towarzyszami smutnej,psiej doli.Najmocniej dopada,gdy nadchodzi noc i cichną wokół głosy.Skamlę wtedy po cichu by nikt nie usłyszał, a moja dusza wyrywa się ku marzeniom o kimś kto mnie przygarnie,pokocha, zaopiekuję się mną.Czy jest ktoś, kto przywróci mi wiarę w człowieka?
Jako szczeniak został wraz z bratem przerzucony przez ogrodzenie azylu.

Więcej o Jerym klik








Posted

Usuwam Piwka bo dziś pojechał do nowego domku. :)

Odys/Piwko (066) Od:Styczeń 2004
wiek: ok.10lat
wielkość:duży
Nazywam się Piwko i od lat jestem wychowankiem Azylu pod Psim Aniołem.Zaakceptowałem to miejsce bo chyba już utraciłem wiarę,że los ześle mi nowego pana.Jestem niemłodym,sporych rozmiarów kundlem.Ułożony i porządny ze mnie facet.Jestem przyjaźnie nastawiony do ludzi.Uwielbiam spacery.Mocno przywiązuję się do miejsca w którym mieszkam,dlatego zawsze po spacerze uparcie powracam do Azylu.To mój dom, obawiam się, że ostatni.Wyjątkowo też traktuję ludzi, których pokocham.Oni mogą ze mną zrobić wszystko...
Moje zalety:Jako kastrat nie mam potrzeby pogoni za suczkami. Jestem świetnym kompanem dla ludzi, skorym do zabawy.No i porządny ze mnie pies.
Moje wady:Nie zawsze toleruję inne psy,potrafię też przeskoczyć przez ogrodzenie.Opanowałem tę sztukę ale zadaszony boks lub mieszkanie i właściwe miejsce na ziemi powinny rozwiązać ten problem.
Tylko wspaniały człowiek jest w stanie spełnić moje marzenia,a ja gdzieś tam po cichu jeszcze odrobinę wierzę,że taki istnieje.Jeśli jesteś nim zadzwoń pod numer Azylu pod Psim Aniołem i spytaj o Piwka.Uwierz, że mój wiek(ok.10 lat) mnie jeszcze nie przekreśla.Potrafię cieszyć się życiem i zachowywać jak młodziak.Tylko, że nie mam dla kogo.
Znaleziony w Falenicy.

Więcej o Piwku: klik







Niestety muszę dodać do pierwszej strony Misie Grande i Jerego bo wróciły do azylu. :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...