iwonamaj Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 Piszcie, piszcie co u Olusia w nowym domku. Czekamy na dobre wieści i powodzenia! Quote
loozerka Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 to wspaniała wiadomosc, niesamowite, jak szybko znalazł dom :) A gdzie pani przeczytała ogłoszenie? Quote
konisia Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Rozumiem, że w takim wypadku zdejmujemy Olusia z allegro?:lol: :cool3: Quote
enia Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Konisia , a nie można zamiast Olusia dać Filipka? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30248 tak tylko pytam........:roll: Quote
gallegro Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Nie można tylko TRZEBA!!! Może ten numer aukcji jest szczęśliwy ;). Quote
gamoń Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Pomyliłam sie .:shake: :shake: :shake: Nowa Pani Olusia nie sprostała zadaniu w opiece nad Olusiem. Moze dziecku juz znudziła sie nowa zabawka.:shake: Powiedziała ze Oluś siusia ,ze zjadł jej drzwi.I niestety rezygnuje z opieki nad nim.:shake: Olus wraca do mnie i szuka domku dalej. Dzisiaj koło 21.00 przyjedzie zainteresowana osoba ,która dzwoniła o Olusia 4 razy ale odpowiedziałam jej wczoraj o 17.00 ze Olus ma juz dom. Przepraszam Was ale jednak bardziej znam psychike psiaków niż ludzi. Quote
Olga132 Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 no niestety - nie jesteś w stanie prześwietlić kogos na wylot. nie siedzisz w jego głowie i nie znasz jego mysli. trudno jest w 100% stwierdzić czy dom bedzie odpowiedni i czy nowi opiekunowie sprostaja zadaniu. Pamietaj jeszcze o tym panu z konina - on ma dom z ogrodem więc zawsze gdyby były kłopoty z zachowaniem czystosci przez olusia to na czas ich nieobecnosci psiak moze zostawac na ogrodzie. A powiedz jak jest u Ciebie w domy z zachowaniem czystości przez Olusia? Sika czy załatwia sie na spacerze? Bo może to stres powoduje że psiak sika w domu? Quote
gamoń Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 U mnie ze 2 -3 razy podniósł noge ale u mnie sa 3 psiaki i sunia więc znaczył teren .W pokoju nie siusiał jak był z Aga. Aga juz jedzie po niego.Olga Pan z Konina nie dzwonił do tej pory Quote
agusiazet Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 No i mówi się trudno, to nie był domek dla Olusia!!!! nadal wierzę, że trafi do super rodzinki lub ludzia!!! Quote
gallegro Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Cioteczki, nie martwcie się. Najwyrazniej Olusiowi nie spodobał się domek i poprostu "olał go ciepłym moczem". Przecież nie mógł im tego inaczej powiedzieć... Quote
beka Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Może wartoby było się z tym Panem z Konina jednak skontaktować (może zgubił nr i nie dzwoni). Olga mowiła mi że jemu bardzo zależało i ma juz psa ze schroniska więc wie że taki piesek wymaga dużo miłości i cierpliwości. Quote
enia Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 O cholera jasna ! wlaśnie przeczytalam, Olusiu nic się nie martw, cioteczki cie nie zostawią samego........ a ta pani nich sobie pieska drewnianego kupi......postawi , poglaszcze i po klopocie. Quote
gamoń Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Tak jak wspominałam Olus miał spotkanie około 21.00 z Dorotka i jej chłopakiem.Pojechał autkiem przytulony do domu.:lol: :lol: :multi: :multi: Ciotki nie nadazycie zmieniac tytułu.:evil_lol: Dorotka jak uda jej sie zalogowac na forum to sama wszystko wam opowie. Bedzie mieszkał na Ursynowie. Dzieki ciotki za troske. Mysle ze teraz juz wszystko dobrze. Quote
Folen Posted October 10, 2006 Author Posted October 10, 2006 W takim wypadku to ja mogę codziennie zmieniać temat na ten - W Domu.. 3mam kciuki ponownie, żeby domek był tym domkiem na zawsze.. Quote
enia Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 gamoń napisał(a):Tak jak wspominałam Olus miał spotkanie około 21.00 z Dorotka i jej chłopakiem.Pojechał autkiem przytulony do domu.:lol: :lol: :multi: :multi: Ciotki nie nadazycie zmieniac tytułu.:evil_lol: Dorotka jak uda jej sie zalogowac na forum to sama wszystko wam opowie. Bedzie mieszkał na Ursynowie. Dzieki ciotki za troske. Mysle ze teraz juz wszystko dobrze. Beata Ty mnie dzis wykończysz.........osiwialam ciut...... trzymam kciuki bardzo mocno...... Quote
Kasia25 Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Olusiu samych pięknych chwil w nowym domku!!!! Quote
gallegro Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Oluś, na wszelki wypadek... nie sikaj w domu przez pierwszych kilka dni. Potem jak Cię pokochają całym sercem, zrobisz jak będziesz uważał :evil_lol:. Quote
gamoń Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 No to teraz napiszę ja jak było (ja - czyli najwspanialszy i najukochańszy MAŁY GAMOŃ :evil_lol: ). Oluś będąc u Nas posikiwał po kątach, ale uważam że było to zaznaczanie terytorium gdyż koopę robił tylko i wyłącznie na spacerze. Za próbę posikiwania był karcony małym klepnięciem w doopinę. Wczoraj Pani co wzięła Olusia w rozmowie powiedziała mi, że Olus sika na potęgę po mieszkaniu, że jak go skarciła ugryzł ją w rękę (???) i że zżarł wewnętrzną stronę drzwi w łazience. Cóż dziwne jak pies ze sztywnym jęzorem, który nawet średnio radzi sobie z kabanosem poradził sobię z drewnem. Drzwi osobiście nie widziałam, ciekawi mnie tylko dlaczego były zjedzone po stronie wewnętrznej.... Szczerze niewierzę w dziabnięcie w rękę. Nowi Państwo Olego zostali poinformowani dlaczego Olo został oddany po jednym dniu. Uprzedziłam ich, że początkowo może posikiwac w mieszkaniu, są tego świadomi. Olo będzie mieszkał z buldogiem francuskim. Ogólnie jak na młodych ludzi wydawali się odpowiedzialni i świadomi obowiązku. Dziś zadzwonie i posłucham relacji Quote
enia Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 To czekamy w napięciu na pierwsze relacje! od najukochańszego i najwspanialszego małego Gamonia......:p Quote
gamoń Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Oluś na początku warczał na nowego kolegę (chyba nie lubi byc opluwany z miłosci :loveu: choc sam się strasznie ślini). Na spacerze chłopcy zaprzyjaźnili się i nastał rozejm... Szafy zostały juz kilkakrotnie obszczane, na co Dorotka zareagowała uśmiechem i stwierdziła, że musi się przecież przyzwyczaic. Spał początkowo na łóżku, następnie przeniósł się na fotel z poduszkami, gdyż Olo uważa że zniewagą dla psa jest spac na podłodze :evil_lol: Mamie Dorotki również bardzo się spodobał Dorcia postara zalogowac się na forum i sama opowiedziec Wam co z Olem Pozdr. Aga Quote
enia Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Ale fajne wieści! czekamy na Dorotkę.......:loveu: Quote
gallegro Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 >Dorcia, po tym co przeczytałem, już Cię polubiłem :loveu:. Z niecierpliwością czekam na Twoje relacje. P.S. na naszą sunię wołamy Dorcia (Dolores) ;). Quote
Folen Posted October 11, 2006 Author Posted October 11, 2006 Taak, czekamy na wieści bezpośrdnio z Olusiowego domku :loveu: Quote
evita. Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Olusiu- wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :loveu: :loveu: :loveu: . Czekamy oczywiście na relacje z nowego domku :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.