Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 154
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pomyliłam sie .:shake: :shake: :shake: Nowa Pani Olusia nie sprostała zadaniu w opiece nad Olusiem.
Moze dziecku juz znudziła sie nowa zabawka.:shake:
Powiedziała ze Oluś siusia ,ze zjadł jej drzwi.I niestety rezygnuje z opieki nad nim.:shake:
Olus wraca do mnie i szuka domku dalej.
Dzisiaj koło 21.00 przyjedzie zainteresowana osoba ,która dzwoniła o Olusia 4 razy ale odpowiedziałam jej wczoraj o 17.00 ze Olus ma juz dom.
Przepraszam Was ale jednak bardziej znam psychike psiaków niż ludzi.

Posted

no niestety - nie jesteś w stanie prześwietlić kogos na wylot. nie siedzisz w jego głowie i nie znasz jego mysli. trudno jest w 100% stwierdzić czy dom bedzie odpowiedni i czy nowi opiekunowie sprostaja zadaniu.
Pamietaj jeszcze o tym panu z konina - on ma dom z ogrodem więc zawsze gdyby były kłopoty z zachowaniem czystosci przez olusia to na czas ich nieobecnosci psiak moze zostawac na ogrodzie.
A powiedz jak jest u Ciebie w domy z zachowaniem czystości przez Olusia? Sika czy załatwia sie na spacerze? Bo może to stres powoduje że psiak sika w domu?

Posted

U mnie ze 2 -3 razy podniósł noge ale u mnie sa 3 psiaki i sunia więc znaczył teren .W pokoju nie siusiał jak był z Aga.
Aga juz jedzie po niego.Olga Pan z Konina nie dzwonił do tej pory

Posted

Może wartoby było się z tym Panem z Konina jednak skontaktować (może zgubił nr i nie dzwoni). Olga mowiła mi że jemu bardzo zależało i ma juz psa ze schroniska więc wie że taki piesek wymaga dużo miłości i cierpliwości.

Posted

O cholera jasna ! wlaśnie przeczytalam, Olusiu nic się nie martw, cioteczki cie nie zostawią samego........
a ta pani nich sobie pieska drewnianego kupi......postawi , poglaszcze i po klopocie.

Posted

Tak jak wspominałam Olus miał spotkanie około 21.00 z Dorotka i jej chłopakiem.Pojechał autkiem przytulony do domu.:lol: :lol: :multi: :multi:
Ciotki nie nadazycie zmieniac tytułu.:evil_lol:
Dorotka jak uda jej sie zalogowac na forum to sama wszystko wam opowie.
Bedzie mieszkał na Ursynowie.
Dzieki ciotki za troske.
Mysle ze teraz juz wszystko dobrze.

Posted

gamoń napisał(a):
Tak jak wspominałam Olus miał spotkanie około 21.00 z Dorotka i jej chłopakiem.Pojechał autkiem przytulony do domu.:lol: :lol: :multi: :multi:
Ciotki nie nadazycie zmieniac tytułu.:evil_lol:
Dorotka jak uda jej sie zalogowac na forum to sama wszystko wam opowie.
Bedzie mieszkał na Ursynowie.
Dzieki ciotki za troske.
Mysle ze teraz juz wszystko dobrze.

Beata Ty mnie dzis wykończysz.........osiwialam ciut......
trzymam kciuki bardzo mocno......

Posted

No to teraz napiszę ja jak było (ja - czyli najwspanialszy i najukochańszy MAŁY GAMOŃ :evil_lol: ). Oluś będąc u Nas posikiwał po kątach, ale uważam że było to zaznaczanie terytorium gdyż koopę robił tylko i wyłącznie na spacerze. Za próbę posikiwania był karcony małym klepnięciem w doopinę. Wczoraj Pani co wzięła Olusia w rozmowie powiedziała mi, że Olus sika na potęgę po mieszkaniu, że jak go skarciła ugryzł ją w rękę (???) i że zżarł wewnętrzną stronę drzwi w łazience. Cóż dziwne jak pies ze sztywnym jęzorem, który nawet średnio radzi sobie z kabanosem poradził sobię z drewnem. Drzwi osobiście nie widziałam, ciekawi mnie tylko dlaczego były zjedzone po stronie wewnętrznej.... Szczerze niewierzę w dziabnięcie w rękę. Nowi Państwo Olego zostali poinformowani dlaczego Olo został oddany po jednym dniu. Uprzedziłam ich, że początkowo może posikiwac w mieszkaniu, są tego świadomi. Olo będzie mieszkał z buldogiem francuskim. Ogólnie jak na młodych ludzi wydawali się odpowiedzialni i świadomi obowiązku. Dziś zadzwonie i posłucham relacji

Posted

Oluś na początku warczał na nowego kolegę (chyba nie lubi byc opluwany z miłosci :loveu: choc sam się strasznie ślini). Na spacerze chłopcy zaprzyjaźnili się i nastał rozejm... Szafy zostały juz kilkakrotnie obszczane, na co Dorotka zareagowała uśmiechem i stwierdziła, że musi się przecież przyzwyczaic. Spał początkowo na łóżku, następnie przeniósł się na fotel z poduszkami, gdyż Olo uważa że zniewagą dla psa jest spac na podłodze :evil_lol:
Mamie Dorotki również bardzo się spodobał
Dorcia postara zalogowac się na forum i sama opowiedziec Wam co z Olem
Pozdr. Aga

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...