lamia2 Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 bigos napisał(a):No, nie wiem czy to się uda. Ochrona danych osobowych obowiązuje także w schronisku:shake::shake::shake: No wiemy niestety, dlatego chcemy zaproponować za jego pośrednictwem pomoc, rzecz nie tylko w tym, żeby z nią porozmawiać, my chcemy do niej pojechać, a do tego on musi ją namówić, że nie przyjeżdżamy robić sensacji tylko przywieźć jedzenie, leki i pieniądze na weta. Quote
tania Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 dziewczyny trzymam za Was kciuki, oby się udało suńcię co jakiś czassprawdzać...przerażające to wszystko, oby to tylko były złe przeczucia Quote
madzia20sosnowiec Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 a nie da sie jakos inaczej dotrzec do tej kobiety?sama nie wiem jak, tak sie wlasnie zastanawiam, moze po znajomych popytac, zebyscie chociaz wiedziały jaka dzielnica i juz wtedy jest lzej...a schronisko zaraz zacznie podejzewac ze cos jest nie tak jak zaczniecie wypytywac o namiary a potem nagle zaczniecie przynosic leki jedzenie itd.:oops: Quote
lamia2 Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 Jeśli macie jakieś pomysły. to piszcie. Może nasunie się jakieś fajne rozwiązanie. Quote
Figasia Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 ja mysle ze zle sie stalo ze pies trafil tam gdzie trafil,bo teraz to dup.. blada ani nie kontaktu z pieskiem.nie wiadomo czy faktycznie jest taka wspanial za jaka sie uwaza,bo pies wygladal fatalnie.i po co byl w schronisku skoro ona go tak bardzo kocha.mi osobiscie sie to nie podoba i bardzo mi to smierdzi.mam jakies podejzenia Quote
lamia2 Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Figasia napisał(a):ja mysle ze zle sie stalo ze pies trafil tam gdzie trafil,bo teraz to dup.. blada ani nie kontaktu z pieskiem.nie wiadomo czy faktycznie jest taka wspanial za jaka sie uwaza,bo pies wygladal fatalnie.i po co byl w schronisku skoro ona go tak bardzo kocha.mi osobiscie sie to nie podoba i bardzo mi to smierdzi.mam jakies podejzenia A oprócz stwierdzenia, że Ci śmierdzi, co masz do zoferowania, bo my nie jesteśmy w stanie wydobyć do niej telefonu, dokładnie tak jak dziewczyny przewidziały (ochrona danych osobowych). Quote
BeataA Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 lamia2 - a może poprosić Kierownika schroniska, żeby do niej zadzwonił i podał Wasze namiary - że macie do zaoferowania pieniądze np. na sterylkę itd... Może jednak się odezwie... Quote
bigos Posted October 18, 2006 Author Posted October 18, 2006 BeataA napisał(a):lamia2 - a może poprosić Kierownika schroniska, żeby do niej zadzwonił i podał Wasze namiary - że macie do zaoferowania pieniądze np. na sterylkę itd... Może jednak się odezwie... No, i to jest jakis sensowny pomysł:kciuki: Quote
lamia2 Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 No, od tego zaczęłyśmy, kierownik podobno rozmawiał z panią, ale ona bardzo dziękuje za troskę i kiedy będzie potrzebna pomoc to się do nas po nią zwróci. Ja myślę, że się ona boi sensacji i nagłośnienia sprawy. Quote
Małgośka z Boksą Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Mimo, iż suczka już w "domu" to i tak ją podnoszę :-( dziewczyny- może już coś wiecie? :roll: Quote
lamia2 Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Oprócz zapewnień kierownika schronu (zresztą bardzo sympatycznego), że wszystko pod kontrolą, żeby się nie martwić - NIC !!! Quote
BeataA Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Paulinka18 napisał(a):Napiszcie do Marty.. ona jest wolontariuszką w Kaliskim schronisku nr GG 6489637 albo do Bonsai na PW lub 4586861 Gdybym była w domu to do Kalisza mam 30 km, ale teraz jestem na studiach pod Poznaniem więc mogę tylko 3mać kciuki :shake: Lamia? Kontaktowałaś się z którąś z wolontariuszek? Nie chcę, żeby za dużo osób się do nich "dobijało"... To daj znać... Quote
lamia2 Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 BeataA napisał(a):Lamia? Kontaktowałaś się z którąś z wolontariuszek? Nie chcę, żeby za dużo osób się do nich "dobijało"... To daj znać... Tak, dziewczyny załatwiły telefon do kierownika schroniska, ale i im nic więcej nie udało się dowiedzieć. Całą sprawę pilotujemy same z Warszawy (chyba mamy najlepszy kontakt z kierownikiem). Quote
BeataA Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 No to zostawiamy sprawę w dobrych rękach... (Chodziło mi o to, że może wolontariuszki wyciągną jakoś "na lewo" nawet te dane kobiety.) Quote
lamia2 Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 BeataA napisał(a):No to zostawiamy sprawę w dobrych rękach... (Chodziło mi o to, że może wolontariuszki wyciągną jakoś "na lewo" nawet te dane kobiety.) Niestety im też się nie udało :( Quote
lamia2 Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 BeataA napisał(a)::-( szkoda... Mnie też, :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Quote
MonikaP Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Dziewczyny, czy w związku z tym wątkiem http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102554 ktoś ma zdjęcia tej suni w jak największej rozdzielczości? Quote
andzia69 Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 to moga mieć tylko dziewczyny z Kalisza...o ile w ogóle mają.... Quote
MonikaP Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 andzia69 napisał(a):to moga mieć tylko dziewczyny z Kalisza...o ile w ogóle mają.... A czy wiadomo, kto robił to zdjęcie? Quote
andzia69 Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 wiesz... moze tu znajdziesz kogoś kto pomoże: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=84641&highlight=kalisz Quote
MonikaP Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 [quote name='andzia69']wiesz... moze tu znajdziesz kogoś kto pomoże: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=84641&highlight=kalisz Dziękuję, Andziu, napisałam tam. Quote
Sabina02 Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Co sie dzieje z sunia??? Czy ona w koncu zyje czy nie? Quote
doddy Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Przeczytaj wątek. Suczka wróciła ze schroniska do właścicielki. Nikt nie posiada jej danych osobowych a co za tym idzie nikt nie wie co się z suczką dzieje. Quote
Sabina02 Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='doddy']Przeczytaj wątek. [/quote] Czytalam, ale chyba cos zle zrozumialam i chcialam sie upewnic. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.