Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bigos napisał(a):
No, nie wiem czy to się uda. Ochrona danych osobowych obowiązuje także w schronisku:shake::shake::shake:



No wiemy niestety, dlatego chcemy zaproponować za jego pośrednictwem pomoc, rzecz nie tylko w tym, żeby z nią porozmawiać, my chcemy do niej pojechać, a do tego on musi ją namówić, że nie przyjeżdżamy robić sensacji tylko przywieźć jedzenie, leki i pieniądze na weta.

  • Replies 99
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a nie da sie jakos inaczej dotrzec do tej kobiety?sama nie wiem jak, tak sie wlasnie zastanawiam, moze po znajomych popytac, zebyscie chociaz wiedziały jaka dzielnica i juz wtedy jest lzej...a schronisko zaraz zacznie podejzewac ze cos jest nie tak jak zaczniecie wypytywac o namiary a potem nagle zaczniecie przynosic leki jedzenie itd.:oops:

Posted

ja mysle ze zle sie stalo ze pies trafil tam gdzie trafil,bo teraz to dup.. blada ani nie kontaktu z pieskiem.nie wiadomo czy faktycznie jest taka wspanial za jaka sie uwaza,bo pies wygladal fatalnie.i po co byl w schronisku skoro ona go tak bardzo kocha.mi osobiscie sie to nie podoba i bardzo mi to smierdzi.mam jakies podejzenia

Posted

Figasia napisał(a):
ja mysle ze zle sie stalo ze pies trafil tam gdzie trafil,bo teraz to dup.. blada ani nie kontaktu z pieskiem.nie wiadomo czy faktycznie jest taka wspanial za jaka sie uwaza,bo pies wygladal fatalnie.i po co byl w schronisku skoro ona go tak bardzo kocha.mi osobiscie sie to nie podoba i bardzo mi to smierdzi.mam jakies podejzenia



A oprócz stwierdzenia, że Ci śmierdzi, co masz do zoferowania, bo my nie jesteśmy w stanie wydobyć do niej telefonu, dokładnie tak jak dziewczyny przewidziały (ochrona danych osobowych).

Posted

lamia2 - a może poprosić Kierownika schroniska, żeby do niej zadzwonił i podał Wasze namiary - że macie do zaoferowania pieniądze np. na sterylkę itd...
Może jednak się odezwie...

Posted

BeataA napisał(a):
lamia2 - a może poprosić Kierownika schroniska, żeby do niej zadzwonił i podał Wasze namiary - że macie do zaoferowania pieniądze np. na sterylkę itd...
Może jednak się odezwie...


No, i to jest jakis sensowny pomysł:kciuki:

Posted

No, od tego zaczęłyśmy, kierownik podobno rozmawiał z panią, ale ona bardzo dziękuje za troskę i kiedy będzie potrzebna pomoc to się do nas po nią zwróci. Ja myślę, że się ona boi sensacji i nagłośnienia sprawy.

Posted

Paulinka18 napisał(a):
Napiszcie do Marty.. ona jest wolontariuszką w Kaliskim schronisku nr GG 6489637 albo do Bonsai na PW lub 4586861 Gdybym była w domu to do Kalisza mam 30 km, ale teraz jestem na studiach pod Poznaniem więc mogę tylko 3mać kciuki :shake:


Lamia? Kontaktowałaś się z którąś z wolontariuszek? Nie chcę, żeby za dużo osób się do nich "dobijało"...
To daj znać...

Posted

BeataA napisał(a):
Lamia? Kontaktowałaś się z którąś z wolontariuszek? Nie chcę, żeby za dużo osób się do nich "dobijało"...
To daj znać...


Tak, dziewczyny załatwiły telefon do kierownika schroniska, ale i im nic więcej nie udało się dowiedzieć. Całą sprawę pilotujemy same z Warszawy (chyba mamy najlepszy kontakt z kierownikiem).

Posted

BeataA napisał(a):
No to zostawiamy sprawę w dobrych rękach...

(Chodziło mi o to, że może wolontariuszki wyciągną jakoś "na lewo" nawet te dane kobiety.)



Niestety im też się nie udało :(

  • 1 year later...
Posted

Przeczytaj wątek.
Suczka wróciła ze schroniska do właścicielki. Nikt nie posiada jej danych osobowych a co za tym idzie nikt nie wie co się z suczką dzieje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...