Jagna78 Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 umiem latać ....w końcu Misiek pilnuje ....to ja mogę szybko zmykać umiem wchodzić po schodach (do góry:) jest ok ale w dół wole jak mnie noszą) a takie z nas doborowe stado :D Quote
dorcia44 Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 dawno nie zaglądałam ,czasowo jestem wciąż do tyłu ,za dużo pracy ,za dużo tymczasów ,za dużo wizyt u weta . ale za to jak zajrzałam to padłam . DZIEWCZYNY KOCHAM WAS ZA TE MOJE TYMCZASIKI :) i to jest właśnie sens wszystkiego . zobacz te roześmiane psie gębule ,przeczytać jak są kochane ,pieszczone ,chciane ...... Quote
RUDA ZUZIA Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Cieszę się Dorciu,że tu wpadłaś. Gdyby nie Ty nie miałabym tego radosnego dziecka i aż mi się włos jeży na głowie gdy pomyślę, że Pipi mogłaby wylądować gdzieś w klatce i zostać maszynką do rodzenia dzieci.Brr.To Twoja zasługa:) A to specjalnie dla Ciebie:lol: Quote
RUDA ZUZIA Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 I to też: Bardzo lubimy lody ale tylko czkoladowe bo inne są fuj:) Ja też,ja też chcę... Odpoczywam sobie ale muszę wiedzieć co się dzieje:) Quote
dorcia44 Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 za te małe cudo ,za twój cudowny domek :buzi::iloveyou: Quote
andegawenka Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Mokre mam oczka:loveu::loveu::loveu::loveu::Rose::Rose: Quote
ania z poznania Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Zapraszam na bazarek kosmetyczny, z którego dochód będzie przeznaczony na leczenie dwóch chorych szczeniaczków z Mosiny: http://www.dogomania.pl/threads/2098...1#post17098891 Proszę o piękne zakupy i reklamowanie bazarku :smile: Quote
RUDA ZUZIA Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Serdecznie dziękujemy za odwiedzinki.Całuski macie ode mnie a od smarkacza lizanko z podgryzaniem:) A to nie będę taka i pokażę Wam jeszcze różne oblicza Pipinki zwanej także Myszką a czasem Piranią:) Tak niewinnie wyglądam: Quote
RUDA ZUZIA Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Ale nie dajcie się zwieść pozorom.Bywa, że kradnę.... Zazulko daj kawałek... Kradzione może nie tuczy ale za to bardzo smakuje:) A tak budzę moją pańciunię gdy za długo śpi a ja już nie... A gdy to nie pomaga to zamieniam się w Piranię i robię tak.Pomaga:) Quote
RUDA ZUZIA Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 A tak przemawiam pańciuni do rozumu gdy je śniadanko a ja muszę czekać. Tak wyglądam gdy mam "głupawkę":) Quote
ania z poznania Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 http://img831.imageshack.us/img831/506/schowek0127.jpg Jaki wampirek :)! Quote
RUDA ZUZIA Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 A to jest mój skarbiec do którego wszystko sobie przynoszę. Jednak jedzonko wolę zakopywać u państwa pod kołderką ale nie wiem czemu pan tego strasznie nie lubi,szczególnie gdy wdepnie w kawałek parówki albo czegoś jeszcze smaczniejszego:) Ale gdy chcę na opka to robię tak i pańciunia zaraz mnie bierze na kolanka i zawija w mój ulubiony ,wymęczony kocyk:) Ale i tak jestem słodziak:) Quote
RUDA ZUZIA Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Tak Aniu:lol: szatan,i wampir w jednym:evil_lol: Quote
ania z poznania Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 http://img98.imageshack.us/img98/9663/schowek0001.jpg I cukierek do tego :) Lileczka jaki łobuziak!!!! Energii ma za trzech :) Quote
andegawenka Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Mnie wszystkie foty powalają, ale to juz dama:loveu::loveu::loveu: http://img862.imageshack.us/img862/1937/schowek0123.jpg Quote
RUDA ZUZIA Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 ANDEGAWENKO dziękuję za miłe odwiedziny i słowa:loveu:Dama z niej się zrobiła i do tego francuski piesek.Coś słabo je ostatnio i tylko wybrane dania:mad: ANIU Tobie też:loveu:.A Lileczka jest u Twojej koleżanki? Quote
andegawenka Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 RUDA ZUZIA napisał(a):ANDEGAWENKO dziękuję za miłe odwiedziny i słowa:loveu:Dama z niej się zrobiła i do tego francuski piesek.Coś słabo je ostatnio i tylko wybrane dania:mad: ANIU Tobie też:loveu:.A Lileczka jest u Twojej koleżanki? ...niejadek to oznaka dobrobytu, pieski szybko się uczą że mogą sobie pogrymasić....nie martw się na zapas:glaszcze: Nie dziękuj, odwiedziny u Was to miodzio na mą duszę:iloveyou::iloveyou: Quote
RUDA ZUZIA Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Jakoś tak mam.Własne dzieci umiałam wychować i bywać stanowcza ale psy a szczególnie psie smarkacze robią ze mną co chcą:roll: Quote
andegawenka Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 RUDA ZUZIA napisał(a):Jakoś tak mam.Własne dzieci umiałam wychować i bywać stanowcza ale psy a szczególnie psie smarkacze robią ze mną co chcą:roll: ...nie nadaję się do takich maluchów:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: straciłabym resztki rozumu na ich punkcie... Quote
ania z poznania Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Tak, Lileczka już totalnie zakochana w nowej Pańci :). Terierek z niej wyłazi :) Quote
RUDA ZUZIA Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 A dzisiaj powinnam była pojechać i ją zaszczepić trzeci raz ale po ostatnim razie bardzo się boję i odwlekam. No i jeszcze nie opisałam Wam horroru jaki przeżyłam. 5 czerwca byliśmy na działce z pieskami.Spokój ,cisza pieski szczęśliwe... Około dwudziestej zaczęliśmy się zbierać do domu.Ale Zazulka kopała jeszcze swoje ukochane dołki a mała galopkowała dookoła niej.Dobrze,że małej nie spuszczam z oka bo nagle zobaczyłam,że chwiejnie idzie a do tego toczy pianę z buźki.Natychmiast zebraliśmy się do samochodu.W kabinie Zuzia też zaczęła się pienić i wymiotować pianą.Mała to samo tylko z większą częstotliwością.Do tego nieustannie tworzyła im się piana w sznupach.Wyglądało potwornie.Myślałam, że zjadły jakąś truciznę i już widziałam śmierć.Droga okropnie się dłużyła ale dzwoniłam z drogi i już na nas czekali w klinice. Tam natychmiast dostały atropinę( chyba) aby przestały się ślinić.Zuzia poczuła się lepiej a mała pod kroplówkę. Lekarze stwierdzili,że musiały polizać ropuchę.Dobrze ,że dopiero później dowiedziałam się,że spotkania z ropuchą bywają dla psów śmiertelne.Oj najedliśmy się strachu. Następnego dnia panowie pojechali sprzątać działkę i wynieśli 3 wielkie ropuchy. Quote
RUDA ZUZIA Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 andegawenka napisał(a):...nie nadaję się do takich maluchów:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: straciłabym resztki rozumu na ich punkcie... No właśnie ja już straciłam ostatnią resztkę...:) Quote
ania z poznania Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Już sobie wyobrażam co musiałaś przeżywać!!!!! Quote
RUDA ZUZIA Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 ania z poznania napisał(a):Tak, Lileczka już totalnie zakochana w nowej Pańci :). Terierek z niej wyłazi :) To super.Bardzo się cieszę.A są gdzieś zdjęcia z domku? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.