Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pipisia ma też więcej niż ja kurteczek ale jej się to należy bo jest malutka i szybko marznie:loveu:
Byla dziś z nami na wyborach i bardzo miły pan pytał o dowód Pipi.Powiedziałam ,że jest jeszcze nieletnia i w ogóle fajnie było.
Oddaliśmy głosy razem i była fajna atmosfera dzięki "Pscółce"
Czy ja już Wam kiedyś mówiłam ,że Pscoła jest śliczna?:loveu::loveu::loveu::eviltong:

  • 1 month later...
Posted

Witam, po dłuższej nieobecności :D
U nas niestety nie za wesoło... mimo tego że Laluś nie pokazuje w sumie, że coś mu dolega i zachowuje się jak diabeł wcielony :)

Zacznę od początku.....
Na początku listopada wybraliśmy się na chipowanie Luckiego i ......niestety okazało się, że Niunio ma dość częstą przypadłość małych ras czyli chorobę Legg-Perthesa - choroba dotyczy główki kości biodrowej, która rozrasta się i zaczyna rozpadać powodując ból.
Niestety leczy się to tylko operacyjnie - wycina się chorą część kości i pozwala się samej zrosnąć...i po okresie rekonwalescencji pies wraca do normalnego życia bez bólu.
I największy dla nas problem to niestety koszt tej operacji - jak dla mnie u mojego weta to i tak aż 500zł -w chwili obecnej nie jestem w stanie tyle nawet wysłupłać bo w portfelu i na koncie jedna wielka dziura :(
Mam nadzieję,że przed końcem roku uda mi się uzbierać tą sumę..... nie chcę, żeby moje kochane maleństwo cierpiało - w tej chwili dostaje leki przeciwzapalne i przeciwbólowe ale na długo to nie starczy i tak jest konieczny zabieg....

a teraz pare zdjęć :D ....sorki za jakość ale robione telefonem...





prezentacja sweterka - dzisiejsze moje dzieło :)


Posted

ano sama :)

tak chodzi o usunięcie główki kości... niestety w tej chorobie martwica postępuje...i powoduje ból stawu biodrowego a to się wiąże z kuleniem przez psa i zanikiem mięśni:(

Posted

wiesz to i tak po kosztach chirurga - mój wet nic nie bierze ode mnie.... niestety to warszawskie realia....ale przynajmniej mam do nich zaufanie, leczą wszystkie moje zwierzaki od ładnych paru lat
czytałam, że gdzieś w jakiejś klinice ktoś płacił ponad 1100zł

Posted

Ucieszyłam się ,że ktoś zajrzał na nasz wątek a tu taka straszna wiadomość.:-(
Zaraz weszłam w google i przeczytałam więcej informacji na ten temat.
Pocieszające jest to,że po operacji pieski cieszą się dobrym zdrowiem.
Jak to lekarz u niego znalazł? Czy kulał już wcześniej?
Myślę ,że na dogo nie zostaniesz sama z tym problemem.
Chętnie przeznaczę ubranka Pipi na bazarek dla brata (jeśli tak można) ale nie umiem robić bazarków.Może znajdzie się ktoś kto zrobiłby bazarek na ten cel?
Trzymaj się mocno z Lakusiem.Będzie dobrze.
A sweterek jest śliczny.

Posted

ze 2-3 dni przed pójsciem do weta Lalunio zaczął kuleć na prawą tylną łapkę myślałam, że sobie ją nadwyrężył skacząc na łóżko lub wariując na spacerze, więc przy okazji powiedziałam o tym wetom...zrobili prześwietlenie i niestety wyszła na jaw ta niekoniecznie miła diagnoza

ja też niestety nie umiem robić bazarków.... parę zbędnych rzeczy w domu się znajdzie - moich lub córy

Posted

ania z poznania napisał(a):
dziewczyny, bazarek to świetny pomysł, ja mogę przeznaczyć kilka fajnych szalików, tylko nie wiem czy można robić bazarki na psa w DS, to trzeba by moda zapytać, coś mi się wydaje, że nie.......


ale piesek jest z dogo....

Posted

Właśnie to trzeba doczytać czy w takim przypadku wolno. Bo kiedyś próbowali nowi właściciele zebrać na operację i wychodziło, że nie, chociaż też sunia była z dogo. Nie jestem w 100% pewna, ale tak mi się wydaje. Nic, zaraz napiszę do moda, zapytam.

Posted

Kocham Was za to ,że jesteście na tym wątku.:loveu:
Rozumiem ,że nie można zrobić bazarku.Ale"zbiórka pieniędzy" to na jakiej zasadzie?Prosto na konto Jagny?Ja deklaruję małą kwotę 30 zł bo u nas też nie najlepiej.Tylko proszę podpowiedzcie jak to zorganizować?
Przecież musimy mu pomóc.Maluch nie może cierpieć.
Czy podnosić wątek "zbiórka pieniędzy"?Czy jest jakiś specjalny dział?Jak to działa?

Posted

Dziękuję Ci.Jutro postaram się to znaleźć i porozsyłać.:loveu:
Ja martwiłam się jak tu zaszczepić moją Pszczółkę i tak się bałam tego zrobić po ostatnich sensacjach a tu taka straszna wiadomość.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...