edek Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Nutusiu, czy mogłabyś wziąć jedną z suń na dom tymczasowy. Chyba najlepiej Dixie, miała tylko dwie wpadki z siusianiem i nie zniszczyła nic w domu. Taki dom tymczasowy zwiększy dla niej szanse na wspaniały domek. Ona kocha człowiek i go potrzebuje. Cioteczki proszę zapraszajcie znajomych na wątek. Quote
Nutusia Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 Niestety nie mogę - wczoraj przyjęłam bidę z łańcucha. Latem myślałam o tym, żeby wziąć obie do siebie (zimą jest o wiele gorzej, bo wszyscy siedzą w areszcie domowym 10 godzin dziennie, a ja jednak chciałabym mieć dokąd wracać...), ale jakoś tak jedna po drugiej bidy u mnie lądowały. Teraz wiem, że popełniłam błąd, bo myślałam o zabraniu obu. Po lekturze obserwacji AniiJanka oraz Magdy dochodzę do wniosku, że dla nich najlepsze by było paradoksalnie... ich rozdzielenie! Sylwia - czy przynajmniej chodzenia na smyczy jesteś w stanie ich nauczyć?... Czy one zachowują czystość w boksie? Bo jeśli tak, to zachowanie czystości w domu nie powinno być długotrwałym problemem. Quote
edek Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Nutusiu a jak zwolni Ci się wakat to dałabyś radę wziąć jedną ?? Quote
Nutusia Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 Patrząc w oczy temu, co do mnie wczoraj trafiło, szybko wakatu nie będzie... ;) Quote
edek Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Cioteczki, znalazło się miejsce dla dziewczyn w domowym domu tymczasowym u Chauwy. Sunie mieszkały by w domu i były by uczone czystości , chodzenia na smyczy, poprawnego zachowania w domu. Miesięczny koszt pobytu jednej suni to 300zł z jej wyżywieniem lub 180 zł plus minimum 10 kg karmy na psa. Nutusiu, Aniu co robimy ? Nutusiu czy jak wyadoptujesz obecną tymczasowiczkę, nawet za kilka miesięcy, czy będziesz mogła wtedy wziąć bardziej ucywilizowaną sunię do siebie na tymczas ? W tym momencie sunie mają pewien zapas finansowy, który niestety szybko się skończy, miesięczny koszt ich utrzymania to ponad 500zł. Obecnie nie licząc mojej i Ani Shirley deklaracji mamy tylko 70 zł stałej deklaracji, na dłuższą metę nie będziemy wstanie utrzymywać obu w hotelu. Quote
ania shirley Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Ja też o tym myślałam. Skoro są małe i z adopcją do budy mogą być problemy, to dobrze byłoby dać im szansę na zamieszkanie w domu.W takim stanie , w jakim sa dziś nikt ich nie weźmie. Albo szybko zwróci. Byłoby swietnie. Fakt, takiej wolnosci jak u Sylwii nie będa miały nigdzie, ale u Sylwii zostać na stałe nie mogą. Powinny nauczyć się mieszkać domu. Quote
Asiaczek Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Co do wchodzenia/schodzenia po schodach, to ja mam taki sposób na nauke moich szczeniąt: pierwsze spacery to wchodzenie/schodzenie na rękach. Ale juz 3-4 lub 5 wyjscie, to robię tak: schodzę ze schodów z psem na rękach i na 3-4 schodki przed wyjściem na dwór - stawiam malucha i lekko kuszę smakołykiem, aby zszedł. Czasami musze lekko pociągnąć smyczkę. Łapki się rozjeżdżaja,ale maluch łapie,bo i smakołyk i drzwi prowadzące na trawkę... A z wchodzeniem robię b.podobnie: z psem na rękach zatrzymuje się na 2-3 schodki przed wejsciem juz na właściwe piętro, gdzie widac drzwi i czasami piski pozostałych psów. I smakołykii pociągnięcie smyczka. Psiak po 2-3 próbie b.ładnie łapie, o co chodzi. Po 1-2 dniach zwiększamy ilość schodków do zejścia i do wejscia. I po ok. 3-4 dniach - moje maluchy juz łapią, co do sa schody. Czasami nawet nie potrzeba nagródek;) Choć maluszkom zdarza się nieraz zrobic siusiu na klatce... Ale to jest tylko na początku nauki. Pzdr. Quote
ania shirley Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 One już nie sa takimi małymi szczeniaczkami. A szkoda;) . Powinny jechać do domowego DT. To zwiększy ich szansę na adopcję. Nutusiu, co o tym myślisz? Quote
Incia Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Jeśli macie dla nich dobry dom tymczasowy, to niech tam idą, bo inaczej w życiu ich nie wyadoptujecie. A już najlepiej byłoby umieścić każdą oddzielnie, niech się dziewuszki socjalizują z całym światem, a nie tylko ze sobą nawzajem. Ja ze swej strony deklaruje po 20 zł miesięcznie na każdą z panienek, od grudnia. Quote
sylwiaso Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Cioteczki wczoraj przyjechały nasze dziewusie przed południem z AniąiJankiem i Madzią Pixie była zdezorjentowana a Dixie zaraz wiedział gdzie jest,ale jak zostały puszczone na podwórku to już były w swoim żywiole przywitały się ze swoimi koleżankami i emocje odeszły!Jeszcze raz w imieniu dziewczynek Dziękuję Wam bardzo za pomoc!!! Quote
edek Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Incia napisał(a):Jeśli macie dla nich dobry dom tymczasowy, to niech tam idą, bo inaczej w życiu ich nie wyadoptujecie. A już najlepiej byłoby umieścić każdą oddzielnie, niech się dziewuszki socjalizują z całym światem, a nie tylko ze sobą nawzajem. Ja ze swej strony deklaruje po 20 zł miesięcznie na każdą z panienek, od grudnia. Incia wielkie dzięki za wsparcie finansowe dla D&P :), bardzo, bardzo dziękuję !!!!!!! Quote
edek Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Właśnie Sylwia wysłała smsa, że Pixie pogryzła kubrak i trzeba będzie niestety kupić :roll: Aniu, Nutusiu Sylwia będzie u weta z nimi czy Robimy jeszcze Pixie to badanie na tarczyce ??? Quote
ania shirley Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Jeżeli nie jest porażająco drogie to bym robiła. Incia, dziękuję.... Quote
Olena84 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 A moze tylko ta bardziej ucywilizowaną wziać na dt domowy i maksymalnie ogłaszać, jest wieksza szansa ze nie bedzie "zwrotu" Quote
edek Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 ania shirley napisał(a):Jeżeli nie jest porażająco drogie to bym robiła. Incia, dziękuję.... Jak Sylwia poda cenę to napiszę podejmiemy decyzje. Quote
edek Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Olena84 napisał(a):A moze tylko ta bardziej ucywilizowaną wziać na dt domowy i maksymalnie ogłaszać, jest wieksza szansa ze nie bedzie "zwrotu" Jak dla mnie to one już są na maxa ogłaszane. Maja wyróżnione gumtree, allegro, morusek, tablice i ogłaszamy24 i pakiety ogłoszeniowe. Koszt utrzymania jest podobny i chyba lepiej żeby obie się uczyły co to dom, gdzie sie siusia i jak sie zachowywać :( Quote
Nutusia Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 Ja oczywiście jestem za domowym DT, choć nie mi tu decydować, bo choć prowadzę finanse, finansowo się nie dokładam... Zwróćcie uwagę, że nie ma nimi zainteresowania, choć przecież w ogłoszeniach nie piszemy, że nie nadają się do domu! Tym bardziej w mojej ocenie nie możemy sobie pozwolić na to, by - jeśli w końcu dom się znajdzie - sunie wróciły z adopcji szybciej niż pójdą... Mi jest trudno teraz składać deklarację co do DT i proszę mnie zrozumieć. Incia - bardzo dziękujemy za deklarację - z największą przyjemnością wpisuję w poście rozliczeniowym:loveu: Quote
edek Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Nutusiu ! Ty, ja i Ania Shirley podjęłyśmy decyzję o przejęciu wątku i opieki nad suniami. Także odpowiedzialność za pozyskiwanie funduszy na nie. Może w tym momencie nie deklarujesz się na nie, ale jak mówiłaś zawsze możesz zrobić bazarek ;). Więc jakby nie było Twoje zdanie jest na równi ważne jak i nasze. W końcu to we trzy podjęłyśmy walkę o nie, jesteśmy ich opiekunkami i jesteśmy za nie odpowiedzialne. Szkoda, że nie możesz zapisać jednej w kolejce na dom tymczasowy u siebie Quote
Nutusia Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 Bazarek zawsze mogę wystawić - jasne! ;) Zapisów do kolejki nie przyjmuję - za duża odpowiedzialność, a życie jest zbyt nieprzewidywalne... Quote
wawer Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Z mojego bazarku http://www.dogomania.pl/threads/216129-ROZLICZAM-***-fanty-i-cegiełki-DLA-SIEDMIU-BANKRUTÓW-do-31.10.2011*** będzie 154 zł na P&D. Rozliczę się bezpośrednio z Sylwią, ale to będzie na część długu koosiek, który też trzeba jakoś spłacić. Dowiozę też makaron, który kupiłam za 50 zł. Razem na cztery psiaki (+ muszkieterowie). Czy karma też wchodzi w skład zadłużenia, bo nie bardzo się doczytałam? Quote
edek Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 wawerku karmę ja cały czas kupowałam dla dziewczyn. Zadłużenie jest tylko za hotelik :( Quote
wawer Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Czyli, że karma jest poza rachunkiem i... na zdrowie :):):)! Quote
ania shirley Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Co do zadłuzenia, to chciałam , w podziękowaniu dla zaangażowania Sylwii o opiekę nad P&D, zadeklarować ,że spłacę część długu koosiek, w momencie gdy choc jedna z nich znajdzie dom, albo gdy nie znajdzie żadna:-(. Spłacę 1/3 obecnego długu - tj wg wyliczenia z pierwszej strony 220zł w 2- 3 ratach. Koosiek pewno go nie spłaci, patrząc na zadłużenie jej pozostałych psów. Sylwia! Dziękuję Ci za ich roześmiane pyszczki! Nutusiu, bo czekamy na Twoją decyzje- przenosimy psy?(Potrzeba kompletu głosów) Quote
Nutusia Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 Ja przecież napisałam, że jestem ZA - jeśli jest to tymczas DOMOWY i będzie praca nad manierami ;) Piszę tak, bo nie znam Chauwy. Wiem, że wzięła jedną sunię na DT w sobotę (ja wzięłam drugą z tej samej interwencji). Sądziłam, że ona ma tymczas bezpłatny... Zdaje się, że ma teraz 6 psiaków. Wiem tylko, że jest stale w domu - nie to co ja... :( Co do długu Koosiek - nie będę komentować. Miały być bazarki, starania itp. A są kolejne długi. Żal - jak mawia młodzież :( Tym bardziej trzeba docenić Edek!!! Quote
edek Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Pisałam chauwie, że dziewczyny potrzebują socjalizacji, że nie zachowują w domu czystości, nie umieją chodzić na smyczy , boją się schodów. I muszą nauczyć się dobrych manier. Chauwa napisała mi, ze część psiaków ma na bezpłatnym domu tymczasowym, a za część bierze pieniążki. Nutusiu a może masz do niej nr tel ??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.