Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lucyja napisał(a):
Dziewczyny jesteście wspaniałe !! Wspaniała interwencja i uważam, że wspaniała decyzja, że psiak zostaje u swojego pana pod Waszym czujnym okiem. To starszy pies, więc napewno jest przywiązany do swoich ludzi i jest to opcja dla niego lepsza niż wyciąganie go do hoteliku gdzie będzie czuł się zagubiony.
Może rzeczywiście jego pan potrzebował tylko uświadomienia.
Trzymam kciuki za Nelsonka vel Boryska, aby jego życie było już teraz tylko piekną bajką :)

Kochana jak Pan przyznał w rozmowie telefonicznej potrzebował porządnego kopa !!!! I go od nas dostał !!! Miał zamiar przenieść Nelsona w wakacje. Zbudować kojec. Ale nasze zainteresowanie skłoniło go do tego aby zrobił to już, natychmiast!!! Bądźmy dobrej myśli że nasz kochany Nelson od wczoraj do końca swych dni będzie już tylko szczęśliwym psiakiem ;)

  • Replies 757
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Felka z Bagien napisał(a):
Od kilku lat mieszkam w miejscu, gdzie nie traktują psów dobrze.Ale muszę Wam powiedzieć, że moja upierdliwość, kłanianie się w pas i rozmowy o psach,o ich zdrowiu i warunkach w jakich mieszkają, zaglądanie ostentacyjne przez dziury w płocie, aby podejrzeć psa,dało efekty.Kilku psom zdecydowanie poprawiły się warunki życia,większy kojec,bez łańcucha.Narażałam się na śmieszność i nadal to robię,ale moim celem,ideą fix -jest choć trochę im pomóc.I uwierzcie mi,że się da,małymi kroczkami do przodu.Je nie miałam innego wyjścia,bo to wszystko moi sąsiedzi.
Ale ufam,że uda się Nelsonowi.

czasem udaje sie trafic na poddatny grunt, i tak jak piszesz sa tego efekty.

Posted

zmienic tytul watku? jesli tak to prosze o propozycje

ja dzis dowiedzialam sie od tej samej znajomej co o Borysie mi doniosla
ze dokarmiala stara duza suke bedaca w kiepskich warunkach takze w Slawkowie
wlascicielem byl starszy czlowiek, trafil do szpitala, sasiedzi zglosili psa jako bezdomnego i pojechala do schroniska
ale poki co nie wiem do ktorego, albo Olkusz, albo Sosnowiec
schron na starosc....

Posted

azalia napisał(a):
Jeśli ten właściciel misia przyznał,że potrzebował porządnego kopa,to widzę światełko w tunelu.


ja tez...jeszcze tylko dobre wyniki z kontroli i zdjecia

Posted

azalia napisał(a):
Super,oby dalej stwarzał mu właściciel coraz lepsze warunki i niech go dobrze karmi(sprawdźcie czym,proszę).

Wszystko dokładnie sprawdzimy z bela51 :) pouczymy, nakłonimy do zakupu odpowiedniej karmy a później skontrolujemy czy na pewno ją dostaje ;)
Podobno bo wyczesaniu zrobił się nieco mniejszy ;) Ta sierść gruba, niewyczesywana sprawiała wrażenie że Nelson to kolos ;) Nie mniej jednak ja uważam że on jest zdecydowanie za duży i porządna dieta mu sie przyda. Dziś u weta Nelson będzie dokładnie zważony :) aż się boję przeczytać te cyferki ;)

Posted

wspaniałe widomości!!!ale może chociaż częściowo partycypować w kosztach leczenia lub karmy??kupić mu ze 2 worki karmy??skoro już są na niego pieniążki,to moze warto wspomóc własciciela?

Posted

monikab napisał(a):
wspaniałe widomości!!!ale może chociaż częściowo partycypować w kosztach leczenia lub karmy??kupić mu ze 2 worki karmy??skoro już są na niego pieniążki,to moze warto wspomóc własciciela?



zupełnie tego nie rozumiem - są tysiące psów, które nie mają grosza, nie mają właściciela, ich zycie zależy od kilku zł, a Ty chcesz wspomagać właściciela, który psa latami zaniedbywał... :shake: a Nelson już ma lepiej, ma właściciela, który nie jest biednym człowiekiem tylko jak widać potrzebował kopa w d.pę

Posted

malawaszka napisał(a):
zupełnie tego nie rozumiem - są tysiące psów, które nie mają grosza, nie mają właściciela, ich zycie zależy od kilku zł, a Ty chcesz wspomagać właściciela, który psa latami zaniedbywał... :shake: a Nelson już ma lepiej, ma właściciela, który nie jest biednym człowiekiem tylko jak widać potrzebował kopa w d.pę


Wreszcie Ktoś napisał coś mądrego. Malawaszko...dzięki. Za co mamy mu sponsorować karmę? Za lata zaniedbań? Dziewczyny....słyszałyście takie powiedzienie ,że nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu? Jak teraz wyda kupę kasy...to bardziej doceni psa. Żal mu będzie się (ewentualnie) psa pozbyć ,bo pies kosztował. Znam to z autopsji.
na ogół ludzie myślą....łatwo przyszło...łatwo poszło.

Posted

nescca napisał(a):
Wreszcie Ktoś napisał coś mądrego. Malawaszko...dzięki. Za co mamy mu sponsorować karmę? Za lata zaniedbań? Dziewczyny....słyszałyście takie powiedzienie ,że nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu? Jak teraz wyda kupę kasy...to bardziej doceni psa. Żal mu będzie się (ewentualnie) psa pozbyć ,bo pies kosztował. Znam to z autopsji.
na ogół ludzie myślą....łatwo przyszło...łatwo poszło.

Popieram i podpisuje sie.

Posted

myślę żeby poczekac tak no do 20 maja i jak u Nelsonka będzie w miare dobrze, to trzeba by pomyślec jakiej bidulce pomóc, ale w miare szybko należy coś postanowic, póki mamy zaklepane miejsce w hoteliku.(bo chyba nadal jest) może faktycznie te trzy przyjaciółki połączyć,

Posted

[quote name='nescca']Wreszcie Ktoś napisał coś mądrego. Malawaszko...dzięki. Za co mamy mu sponsorować karmę? Za lata zaniedbań? Dziewczyny....słyszałyście takie powiedzienie ,że nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu? Jak teraz wyda kupę kasy...to bardziej doceni psa. Żal mu będzie się (ewentualnie) psa pozbyć ,bo pies kosztował. Znam to z autopsji.
na ogół ludzie myślą....łatwo przyszło...łatwo poszło.
Ja tez popieram rozsądne zdanie.Malo tego ,facet powinien nie tylko zadbać i jakby nadrobić tych aż 12 lat zaniedbywania wlasnego psa -ale i mieć sumienie i wspomoc finans. ratowanie bezdomnych psów.
Chocby po to ,by ratować takie psy jakim byl aż 12 lat jego wlasny pies .,zostawiony u matki i będący tam kulą u nogi cale swe życie ,podczas gdy on żyl sobie w b.dobrych warunkach ,w wygodnym domu z dużym podwórkiem.Ten pies powinien byl calej tej rodzinie jednym ,ogromnym wyrzutem ich sumienia. A tego wlasciciela najbardziej.
Może zaproponować by wspomogl dotacją bezdomne psy a w nagrodę też wyslać na maila ten wątek Nelsona ?? Niech wzrusza się sam i swoje sumienie ..

Posted

[quote name='olga7']Ja tez popieram rozsądne zdanie.Malo tego ,facet powinien nie tylko zadbać i jakby nadrobić tych aż 12 lat zaniedbywania wlasnego psa -ale i mieć sumienie i dać choć raz kilkaset zl choc na ratowanie bezdomnych psów !!!
Chocby po to ,by ratować takie psy jakim byl aż 12 lat jego wlasny pies .,zostawiony u matki i będący tam kulą u nogi clae swe życie ,podczas gdy on żyl sobie w b.dobrych warunkach mając firmę budowl.-duże dochody ,w wygodnym domu z dużym podwórkiem !!! Ten pies powinien byl calej tej rodzinie jednym ,ogromnym wyrzutem ich sumienia !!!! A tego wlasciciela najbardziej !!!
Może zaproponować mu taką choc jednorazową pomoc-dotację na bezdomne psy a w nagrodę też wyslać na maila ten wątek Nelsona ?? Niech wzrusza się sam i swoje sumienie ..


Na to bym jednak nie liczyła !!! Zmusić go też nie możemy !!!

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
Na to bym jednak nie liczyła !!! Zmusić go też nie możemy !!!

Ja tez bym nie liczyła. I chyba lepiej miec na niego bata, niz o cokolwiek go prosic.

Posted

A już cieszylam się ,że może ruszy go sumienie i gdy dowie się o takim spolecznym forum ,gdzie ratuje się wiele bezdomnych ,czy zaniedbywanych,glodzonych psów,ofiaruje jakiś datek .Może jednak przy okazji wspomnieć mu o takim forum .Kto wie ,może byc choc 100zl ofiarowal..

Posted

[quote name='missieek']Ada-jeje bedac w Slawkowie masz niedaleko do Bukowna, czy moglabys tez zrobic interwencje u ludzi ktorzy chca zabic psa swojej matki? mowia o tym otwarcie, do znanych sobie osob
Baba odlozyla sluchawke, ale mysle ze zdazylo do niej dotrzec co mialam jej do przekazania. Obawiam sie jednak w tym przypadku jesli ktos chce sie psa pozbyc, to pies tam nie jest dobrze traktowany, trzeba sie skupic na oglaszaniu psa i szukaniu mu nowego DS jak najszybciej.

Posted

Olgo7,myślę,że wysłanie wątku Nelsona właścicielowi to świetny pomysł,niech sobie poczyta ile obcych osób troszczyło się i myślało o jego psie,podczas gdy on o niego zupełnie nie dbał.O pomoc bym go nie prosiła,jak jest inteligentny i nieskąpy to mmoże sam zaproponuje.

Posted

Dzwoniłam dziś do gościa i pytałam co ustalił z weterynarzem. Powiedział że nie zdążył dojechać ale dziś pojedzie na pewno !!! Powiedziałam że wieczorem będę do niego dzwoniła! Prosiłam o szczegółową relacje z wizyty! Najpierw 2 godziny miał wyłączony telefon a potem nie odbierał:angryy: I dalej nic nie wiem :shake: Co za ludzie !!! :shake:

Posted

Sorry,ale ja bym temu Panu nie podsyłała wątku Nelsona,bo go to rozjuszy jeszcze bardziej.JUż zaczyna sobie lekceważyć sprawę,pies nie był i nie jest dla niego "pierwszoplanowy" ja bym sie trzymała tej,mniej optymistycznej wersji.
A czy ktoś może podjechać i zobaczyć Nelsona w nowym miejscu?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...