Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pod opiekę Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" (www.szara-przystan.pl) trafiła Leśna - suczka znaleziona ze swoimi małymi w lesie. Wstępnie ma zapewniony tymczasowy dom tymczasowy, ale szukamy jej spokojniejszego miejsca w którym mogłaby wykarmić młode. Aktualnie znajduje się Gierałtowicach.
Oto info z TDT : " W nawiązaniu do rozmowy tel. przesyłam zdjęcia piesków, na razie udało mi się zrobić tylko takie dość wyraźne, bo suczka jest płochliwa ale postaram się zrobić lepsze. Mam je od wczoraj wieczora, jedyne co moge powiedzieć o suczce to że ma ok 3 lat, jest uległa, chociaż boi się o swoje dzieci pozwala mi je dotykać , mój 3 letni syn też ją głaskał z czego mała bardzo się cieszyła, jak chce siku piszczy albo drapie po drzwiach, na moje psy powarkuje ale pewnie dlatego że boi się o dzieci.
Myślę że nie jest agresywna raczej wycieńczona i chyba nie zaznaław życiu wiele miłości :(( Kiedy ją glaszczę ona się we mnie wtula i prawie wchodzi mi na kolana. Maluchy nie powinny być większe od niej czyli gdzies do kolan ale teraz trudno powiedzieć." Sunia jest wychudzona i zaniedbana, od dłuższego czasu musiała się błąkać.

Leśna vel Tina odwiedziła już weterynarza. Czuje się już dobrze choć męczyły ją do tej pory wymioty. Najprawdopodobniej zbyt zachłannie jadła.Maleństw jest pięć: trzy suczki (biała z nakrapianym noskiem, biało-brązowa i czarna z białym krawatkiem i skarpetkami) oraz dwa pieski (trikolor i biały z czarnymi uszkami).








Prosimy Was o pomoc w poszukiwaniu dla suni i maluchów DT i DS oraz pomoc finansową dla rodzinki :(

Fundacja Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań"
KRS : 0000288303
NIP: 648-264-54-76

IV od. PKO BP SA w Zabrzu 27 1020 2401 0000 0202 0240 5868

Adres korespondencyjny:
Zabrze , 41-800
Ul. E. Czogały 9

Telefon kontaktowy: 502311695
GG: 6540278
E-mail:[email protected]

  • Replies 336
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tinka jest tymczasowo u mnie i to ja ją i jej maleństwa znalazłam w lesie. Pewnie nie raz padnie pytanie dlaczego nie może u mnie zostać na stałe, więc od razu odpowiem, mam 5 psów...3 ze schronisk i 2 z ulicy, miejsca za chwile zabraknie na bieganie a i finansowo nie jest za kolorowo, bardzo bym chciała żeby mogła u mnie zostać bo już ją kocham całym sercem i ona mnie też ale po prostu nie damy rady. Na tymczasie może zostać jak długo będzie trzeba, bo domek którego dla niej szukamy musi być wspaniały bo widac że mała dużo przeszła i zasługuje na prawdziwą, kochająca rodzine. Tinka pewnie kiedyś miała dom bo w miare normalnie sie u nas zachowuje, potrzeby załatwia na dworze. Lubi dzieci , z moimi psami w miarę dobrze się dogaduje, poza Mikim na którego warczy, myśle że to dlatego że on był dopiero niedawno wykastrowany a pozostałe już dużo wcześniej. No i oczywiście jeśli któreś by się zbliżyło do jej dzieci to chyba zagryzie ale to chyba normalne. Jak ją znalazłam była BARDZO głodna i choc od niedzieli wieczora dostaje jeść to nadal je bardzo zachłannie, jakby się bała że ktoś jej zabierze. Na początku wymiotywała i miała biegunkę ale już jej to przeszło. I ma taką manie właśnie że nawet jak dopiero zjadła to i tak chodzi po mieszkjaniu i szuka jedzenia, jakby była troche większa weszłaby nawet na szafkę czy stół. Ale ogólnie jest grzeczna i bardzo przytulaśna, po prostu kochana, dlatego tym bardziej mi przykro że ktoś ją tak strasznie potraktował:(

Posted

Witaj, Majko! Suki ne mogę wziąć na dt, jeśli zdecydujesz, że jakieś maluchy szukają dt, to uderzaj do mnie. Jestem z fundacji, tymczasuję maluchom. Dorosłych nie akceptuje mój samiec - Platon, który jednak świetnie wujkuje dzieciakom.
Skąd wysyłasz fotki? Bezpośrednio z komputera się nie da, muszą być wpuszczone w net, np na picasa, stamtą wystarczy je kopiować i wklejać na wątek... https://picasaweb.google.com/115670091005766533609 https://picasaweb.google.com/fundacja.szara.przystan

Posted

Witaj Majka :) czyli wstępnie mamy "pochytane", sunia ma DT ile chce Majki, maluchy w razie czego śmigają do Halbiny, nie jest źle :) Jak nie umiesz sobie poradzić ze zdjęciami to wyślij na mojego maila [email protected] i ja je wstawię :) Ciesze się że rodzinka bezpieczna, czekamy aż wykarmi maleństwa a potem sterylka no i ogłoszonka ;)

Posted

Zdjęcia wysłałam do marra,mam nadzieje że Tobie uda się je wkleić;) ja próbowałam je wkleić z netu ale coś nie wyszło. Jeśli maluszki będą już samodzielne a nadal nie będą miały widoku na ds pewnie chętnie skorzystam z Twojej pomocy halbina bo nie wiem czy uda mi sie ogarnąć pięć szczeniaków. Zobaczymy jak to będzie, mam nadzieję że znadą na prawdę dobre domy.

Posted

Maluszkom na razie ciężko zrobić dobre zdjęcia, one jeszcze nie widzą i sa nieporadne, najczęściej śpią przyklejone jeden do drugiego. Jak tylko otworzą oczka będę próbować robić jak najlepsze.

Posted

Fajna suczynka, znajdziemy jej dom, ale zdjęcia lepsze by się przydaly... pies przy nodze (jak jest duża?) , z dzieckiem, na fajnym tle np na trawce lub kanapie...

Posted

Podniose maluchy. Miały szczęście.
Ja tu z offikiem. Czy nie znacie kogoś z Bełchatowa? Zaginęłam nasza Tosia, która tam pojechała do ds.Szukamy pomocy.:roll:

Posted

majka12741 napisał(a):
Jest przemilutka:) taki piesek tylko do kochania:) jak na razie odkryłam tylko jedną jej wadę- nie lubi kotów...ale poza tym ideał:) chyba że dopiero się rozkręci...


Rozkręci rozkręci, to napewno :D znam te cichutkie diabełki :D

Posted

Wiecie co, ostatnio miłam szczeniaczka 9 lat temu i już nie pamiętam dokładnie jak to z nim było, zresztą jak go brałam to miał ok.8tyg. i jestem w szoku jak te maluchy szybko rosną:) a z każdym dniem robią się coraz śliczniejsze:) jeśli Marra nie masz nic przeciwko wyślę Ci ich zdjęcia i jak znajdziesz czas to wkleisz na wątek. A Tinusia chodzi za mną krok w krok, mam już wyrzuty sumienia co do moich psów bo kiedy ją głaszczę żadne z nich nie ma prawa podejść bo Tina od razu warczy:( Tak to juz ok, razem biegają na dworze i w domu ale zazdrosna jest strasznie...i taka wpatrzona we mnie, nigdy nie miałam jeszcze psa na dt i boję się jak ona zniesie to że w końcu będe musiała ją oddać, czy mi to wybaczy? Mi tez będzie ciężko ale ja wiem że tak musi być a co ona będzie myśleć?:( I dalej jest problem z jedzeniem, chociaż dopiero jadła i nawet jak zostawi cos w misce czyli chyba jest najedzona to i tak chodzi po całym domu i szuka gdzie się da, czy myślicie że jej to minie?

Posted

Wybaczy Ci!! bo w nowym domku będzie jej jeszcze lepiej - będzie miała ludzi tylko dla siebie i będzie spokojniejsza :)

Robię ogłoszenia do wydrukowania, takie w Wordzie, zrobić też dla Was? Ale potrzebowałabym wyraźniejsze zdjęcia i opis szczeniaków, który jest który, płeć itd.
To jest naprawdę podstawa adopcji! I uważam, że maluszki trzeba ogłaszać już teraz. Mimo że są malutkie. Takie oczekiwanie to dobry test dla nowego domku, jeśli wytrwa to znaczy ze jest poważny :)

Możesz mi wysłac zdjęcia na maila, bo doczytałam ze masz problem ze wstawianiem :)
Mam też pomysł, moze na Dogomanii znajdzie się ktoś z aparatem, kto mieszka niedaleko Ciebie i lubi robić zdjecia zwierzakom? ;) Postaram się trochę poagitować o wsparcie rzeczowe albo finansowe. Maluchom trzeba karmy, pewnie podkłady by Ci się przydały i takie tam rzeczy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...