Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kaja69 napisał(a):
wszelkie pomoce dla innych psów i ludzi kończę z końcem września,włączam moja asertywność...

Od października zajmuję sie juz tylko i wyłącznie swoimi psami...amen


Już to widzę...

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

ataK napisał(a):
Już to widzę...


Zobaczysz,że słowa dotrzymam :)

savahna napisał(a):
Ooooon Nutecka w capecce....
Matko, kaja to po całej Polsce te psiaki do weta rozwozisz?!
Przyminam jeszcze o nowych zdjęciach Dafi.:p


Mam fajniutkie zdjątka,postaram się dzisiaj wieczorkiem,jak wrócę z trasy...mam nadzieje ,że ok 20-tej bedę z powrotem,więc powinnam dać radę...
Pierwsza sunia juz po sterylce ,było 4-5 szczeniaków,ciąża bardzo wysoka i moja p.wetka nie chciała zaglądać nawet ile usmierciła ...wcale sie jej nie dziwię...
A tak wyszło,ze z Polski zbieram...mi ostatnio duzo rzeczy tak dziwnie jakos wychodzi i tak wcale nie po drodze...

Posted

kaja69 napisał(a):
Gdyby ktos chciał to dla Witusia przydałoby sie zrobić nowe ogłoszonka :)

Ktoś chce. W tym tygodniu bedą.
Kaja, ale wy to przecież do Warszawy nie macie daleko. Może na Warszawę czasem robić, bo w kujawsko-pomorskim to niczym za przeproszeniem u nas.....:diabloti:

Posted

savahna napisał(a):
Ktoś chce. W tym tygodniu bedą.
Kaja, ale wy to przecież do Warszawy nie macie daleko. Może na Warszawę czasem robić, bo w kujawsko-pomorskim to niczym za przeproszeniem u nas.....:diabloti:



Jakieś 160 pare mam do Warszawy...w porównaniu ze Śląskiem rzut beretem :) może byc na Warszawę :)

Fajnie,że Ktos chce :) dzieki bardzo Ktosiu :)

Posted

savahna napisał(a):
Ja myślałam,że to tylko te kilka pierwszych fotek Dafi i kuniec...a tu seria taka....:crazyeye:


Nooo seria,ale całej nie wstawiłam :) aparat mi szwankuje i te zdjęcia takie nie bardzo...a Dafi najfajniej wychodzi podczas zabawy i córka ja tak obfociła :)

Posted

Lemoniada napisał(a):
Zwłaszcza tutaj Dafi wyszła wyjątkowo korzystnie ;)


Tylko szkoda,ze nie w zbliżeniu :)

Aaaa i jeszcze zapomniałam,że haszczak w nowym domku...już w pierwszym dniu okazało sie ,że pies uwielbia spacerki biegane :)Ja go tylko wyczesałam,odrobaczniłam i do chałupki nowej...bez sensu żeby sie tu u mnie przyzwyczajał a ja do niego...ma swój domek z ogródkiem i od razu polubił swoich nowych ludzi a oni jego :) i o to chodzi...

Posted

Cos mi nie daje spokoju...w drodze powrotnej z południowej polski przed (chyba) Piotrkowem Trybunalskim,w miejscowości Poniatów,na stacji paliw koczuje sunia-tirówka...jest w ciąży...próbowałam ja złapać,jest bardzo nieufna,do jedzenia podejdzie,ale tylko na bezpieczna odległość,chciałam ja złapać,ale jak tylko zobaczyła smycz tak mi sie schowała,jakby pod ziemie sie zapadła i to w momencie...pytałam na stacji ,parę miesięcy temu sunia miała szczeniorki,pracownicy poszukali domków...ktos wywiózł gdzieś sunie(pewnie do lasu) ale sunia wróciła...jak kupowałam dla niej puszke pani powiedziała,że lepiej jej nie karmić,bo sie nie wyniesie,a oni znowu będa mieli kłopot ze szczeniakami...bez komentarza...
Znacie moze kogos z tamtych okolic ???Może by kto podjechał i pomógł tej suni...

Posted

kaja69 napisał(a):
Cos mi nie daje spokoju...w drodze powrotnej z południowej polski przed (chyba) Piotrkowem Trybunalskim,w miejscowości Poniatów,na stacji paliw koczuje sunia-tirówka...jest w ciąży...próbowałam ja złapać,jest bardzo nieufna,do jedzenia podejdzie,ale tylko na bezpieczna odległość,chciałam ja złapać,ale jak tylko zobaczyła smycz tak mi sie schowała,jakby pod ziemie sie zapadła i to w momencie...pytałam na stacji ,parę miesięcy temu sunia miała szczeniorki,pracownicy poszukali domków...ktos wywiózł gdzieś sunie(pewnie do lasu) ale sunia wróciła...jak kupowałam dla niej puszke pani powiedziała,że lepiej jej nie karmić,bo sie nie wyniesie,a oni znowu będa mieli kłopot ze szczeniakami...bez komentarza...
Znacie moze kogos z tamtych okolic ???Może by kto podjechał i pomógł tej suni...



Anuś cieszę się, ze napisałaś o tej suni. Po rozmowie z Tobą nie mogłam usnąc... Biedna sunieczka

Posted

Wczoraj rozmawiałam z p.Amelią...ma problemy z zarejestrowaniem sie na dogo:-(
Żabcię słyszałam jak się jeżyła na syna p.Amelii:) cała Boska :eviltong: Żabcia cały czas próbuje wmówić p.Amelii,że jest głodna i że spacerki owszem,ale na rączkach:p

Posted

kaja69 napisał(a):
Żabcia cały czas próbuje wmówić p.Amelii,że jest głodna i że spacerki owszem,ale na rączkach:p


Bo ją na pewno głodziłaś, więc teraz nie dość, że głodna, to jeszcze nie ma siły chodzić na spacery i trzeba ją nosić :diabloti:

Posted

[quote name='Ginn']Jestem u Was każdego dnia na dzień dobry i na dobrą noc. Humor mi się u Was poprawia. Pozdrawiam. Znów zapomniałam jak te obrazeczki wstawia.
Ja to rozumiem. Mam podobnie, tylko gorzej. Jak wychodze z domu to sto razy się wracam sprawdzać czy wszystko oki (kuchenka,żelazko...) Jak tak ktoś mnie obserwuje to.....:stupid:
A w kwestii poprawy humoru to naprawde zapraszam na sznaucerkowe bazarki ja za przeproszenie sikam ze śmiechu.:evil_lol: tylko,że ja mam takie specyficzne poczucie humoru...Ale dziewczynytam chyba bardziej....:diabloti:
Oto Link do animków
http://smajliki.ru/smilie-807314439.html
Wybierasz dziecdzinę np. sobaczki, wybierasz obrazek, kopiujesz pierwszy link pod obrazkiem i voila
KAJA przypomniało mi się z Piotrkowa jest wilczy zew,właśnie się na sznaucerowatym wątku natknęłam

Posted

[quote name='savahna']Ja to rozumiem. Mam podobnie, tylko gorzej. Jak wychodze z domu to sto razy się wracam sprawdzać czy wszystko oki (kuchenka,żelazko...) Jak tak ktoś mnie obserwuje to.....:stupid:
A w kwestii poprawy humoru to naprawde zapraszam na sznaucerkowe bazarki ja za przeproszenie sikam ze śmiechu.:evil_lol: tylko,że ja mam takie specyficzne poczucie humoru...Ale dziewczynytam chyba bardziej....:diabloti:
Oto Link do animków
http://smajliki.ru/smilie-807314439.html
Wybierasz dziecdzinę np. sobaczki, wybierasz obrazek, kopiujesz pierwszy link pod obrazkiem i voila
KAJA przypomniało mi się z Piotrkowa jest wilczy zew,właśnie się na sznaucerowatym wątku natknęłam

Dzięki Savahna - na Ciebie można liczyć jak na przysłowiowego Zagłobę.
A teraz z innej beczki. Zadzwoniła do mnie kobitka z Katowic, że chce szczeniaczka ale nie ma transportu. I tak gadu gadu. Okazało się, że mieszka w centrum, żyje z renty, ma czworo dzieci, jednego szczeniacza wzięła ze śmietnika i chce drugiego a tak w ogóle to lubi "tak sobie zbierać". I co Wy na to?????

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...