Ania102 Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Cioteczki zapraszam serdecznie na mój cegiełkowy bazarek- 30 psów z Krzykosów ma poważne długi i naprawdę ogromnie potrzebuje domków. Podarujmy im chociaż wirtualne. http://www.dogomania.pl/threads/215058-Kup-domek-pomóż-spłacić-psi-dług-pomóż-psom-z-Krzykosów.-Do-7.10-godz-23. Kaja szerokiej drogi Ci życzę i przepraszam, że tez tak z doskoku. Jakby haszczaki były poszukiwane u Ciebie to my również jednym dysponujemy(tzn. Nadja89 dysponuje:)) Quote
savahna Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 No to Kaja w trasie. Mam nadzieje że Zabka vel Boska spi ukołysana dźwiękiem silnika, bo jak nie....to współczuje.:razz: Quote
ataK Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 No fakt, jeśli Żabka nie śpi, to już wyobrażam sobie jej narzekanie ;) Quote
savahna Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Zaglądam wieczorkiem,zeby nie było,że psiaki bez opieki.;) Quote
Guest Ryniu123 Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Żabcia została, Ania wróciła cała i zdrowa ;) Tylko niewyspana :) Quote
Nadziejka Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 :buzi::modla::modla::iloveyou:odwiedzam i mocno trzymam za Zabulkowy domus nowy! Quote
kaja69 Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 Wróciłam...i jakoś tak cicho w domu...posłanko Żabci puste,nawet żaden psiak nie chce skorzystać... Żabcia podczas podróży mało spała:razz: ,ale musze powiedzieć ,że nie było tak źle...popiskiwała sobie od czasu do czasu,ale jak ja głaskałam było dobrze...Siedziała gwiazda w misce,przypietej pasem na miejscu pasażera...dzielnie zniosła podróż:p Jedynie podczas"zwiedzania"Sosnowca i sąsiednich miast patrzyła juz na mnie taka zmeczona jakby pytała,kiedy to się skończy...W swoim nowym domku ,od razu zrobiła rozeznanie...zachęciłam jej do wypróbowania jej nowego posłanka z czyściutka pościelką i potem juz sama wchodziła,była biedna zmeczona ...najgorsze było rozstanie,ja płakałam i ona też:placz: A domek...no cóż...taki jak sobie wymarzyłam dla naszej Boskiej...nic dodac nic ująć... P.Amelia była zaskoczona,że Zabcia jest taka malutka...dzwoniłam potem jak sie sprawy układaja i p.Amelia powiedziała,że po moim wyjściu Zabci troche płakała ,ale potem uspokoiła sie jak dostała jedzonko:evil_lol: i odsypiała podróż...ależ ja za nia tęsknię... P.Amelia dostała ode mnie linka do watku i mam nadzieje ,że sie zaloguje i będziemy mieli relacje na bieżąco z zycia Boskiej :) A poza tym cudownie ,ze mogłam się spotkac z dziewczynami z dogo :) A i czekam teraz na pamiatke z podróży...w drodze powrotnej radarek zrobił mi zdjęcie:angryy: edit o haszczaki zapytam sie ...mozecie przesłać mi zdjęcia na maila jak cos ,łatwiej będzie mi zareklamować :) nic nie obiecuję ,ale nie zaszkodzi pokazać a moze się uda... Quote
savahna Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Ups, no to koszta utrzymania Boskie wzrosły.... Powiem,ze się zdziwiłam,że juz jesteś...Musiałas nieźle przycinac tym porsche. Quote
Martika&Aischa Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Jestem i ja na wątku :) Aneczko dziękuję i ja za przesympatyczne spotkanie:loveu::loveu::loveu: Liczę oczywiście na więcej i częściej ;) :lol: Quote
kaja69 Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 savahna napisał(a):Ups, no to koszta utrzymania Boskie wzrosły.... Powiem,ze się zdziwiłam,że juz jesteś...Musiałas nieźle przycinac tym porsche. Savahna,gdzybym miała porsche,radar nie miałby szans:) a tak moje 15-letnie autko dało sie złapać :( siku mi sie chciało :oops: Martika@Aischa napisał(a):Jestem i ja na wątku :) Aneczko dziękuję i ja za przesympatyczne spotkanie:loveu::loveu::loveu: Liczę oczywiście na więcej i częściej ;) :lol: Nie,nie kochana ...teraz to ja czekam na rewizytę :eviltong: Quote
Martika&Aischa Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 kaja69 napisał(a):Savahna,gdzybym miała porsche,radar nie miałby szans:) a tak moje 15-letnie autko dało sie złapać :( siku mi sie chciało :oops: Nie,nie kochana ...teraz to ja czekam na rewizytę :eviltong: Aneczko jak pozbieram Śląskie i Zagłębiowskie cioteczki to już nas nigdy nie zaprosisz ;) a jest nas tu troszeczkę ...oj jest ;) Quote
kaja69 Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 Martika@Aischa napisał(a):Aneczko jak pozbieram Śląskie i Zagłębiowskie cioteczki to już nas nigdy nie zaprosisz ;) a jest nas tu troszeczkę ...oj jest ;) Phiii,myslisz ,że mnie przestraszysz???;) zbierajcie sie:) każda dostanie psa na kolanka i bedzie fajnie :) Pamietacie Nutki?? Dzisiaj dostałam jednej z Nutek,tej co pojechała do Niemiec... Quote
ataK Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 kaja69 napisał(a):Phiii,myslisz ,że mnie przestraszysz???;) zbierajcie sie:) każda dostanie psa na kolanka i bedzie fajnie :) Psa na stałe, oczywiście ;) Quote
Martika&Aischa Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 ataK napisał(a):Psa na stałe, oczywiście ;) Ciotka nie strasz ;) bo zostaniemy u Aneczki na BDT ;) Quote
ataK Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Jak tak czytam jej relacje, to sama bym chętnie pojechała do niej na BDT ;) Oczywiście z dziećmi, psami i babcią ;) Quote
Martika&Aischa Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 ataK napisał(a):Jak tak czytam jej relacje, to sama bym chętnie pojechała do niej na BDT ;) Oczywiście z dziećmi, psami i babcią ;) Taka będzie impreza ;) Quote
kaja69 Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 OOOO tak przyjeżdżajcie ,ha ha ...Martusiu świetny scenariusz spotkania:) Ale jak juz takie imprezowanie na moim BDT,to niestety za zwrotem leczenia:evil_lol: Quote
ataK Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Często BDT są za zwrotem leczenia, wszyscy to biorą pod uwagę - najwyżej zmontujemy jakiś bazarek ;) A przy okazji zapraszam na mój, świeżutki, prosto z krzaka ;) http://www.dogomania.pl/threads/215167-Dla-dziecka-psa-domu-i-cioteczek-na-moje-tymczasiki-do-7.X Quote
Casablanca Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Jestem i ja :) Słyszałam, że pierwszy post nie jest aktualny, więc nie bardzo wiem, ile piesków jest teraz u Ciebie? :) Quote
ataK Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Casablanca napisał(a):Jestem i ja :) Słyszałam, że pierwszy post nie jest aktualny, więc nie bardzo wiem, ile piesków jest teraz u Ciebie? :) Ania prawdopodobnie też nie wie ;) Quote
Casablanca Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 ataK napisał(a):Ania prawdopodobnie też nie wie ;) Hehehe :):):) Quote
kaja69 Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 Kochani,mam coraz mniej czasu,nie wiem co sie dzieje normalnie...wczoraj tez byłam na wyjeździe,tez w związku z psami,ale nie moimi...nieważne...dzisiaj tez ruszam w trasę ,też nie z moimi...wszelkie pomoce dla innych psów i ludzi kończę z końcem września,włączam moja asertywność... A z tymczasków u mnie to mam Aresa,Wilczusia,Krecika,Dafi,Niko...chyba wszystkie wymieniłam...? Od października zajmuję sie juz tylko i wyłącznie swoimi psami...amen a tak jako ciekawostke podam,że wczoraj zrobiłam ok 360km :) ,ale trzy ciężarne sunie już od godz 9-tej rano są w gabinecie weterynaryjnym i albo czekaja albo są juz po zabiegu:) zdążyłąm w każdym razie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.