Kava Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Ryniu123 napisał(a):kapok ? a jakaś dętka od roweru :) Butelki po napojach :) troszkę pracy i gotowy :) Zresztą pies i tak się nie utopi, powinien świetnie pływać. tu dowód: [video=youtube;LG831Ba0WKU]http://www.youtube.com/watch?v=LG831Ba0WKU&feature=player_embedded#![/video] to niesamowite ile sily i radosci zycia tkwi w niej.... najpiekniejsze jest to, ze ona nie uwaza sie za pokrzywdzona i razem z innymi bierze aktywnie w zabawach i igraszkach.... jestem zaskoczona, ze tak doskonale plywa ciagnac ta niezwladna czesc ciala.... ile sily musi tkwic w jej przednich lapach i klatce piersiowej.... szacunek.... patrzac na ten przyklad , zaryzykowalabym z Krecikiem... oczywiscie dla bezpieczenstwa nie od razu na glebokiej wodzie.... Quote
kaja69 Posted August 26, 2011 Author Posted August 26, 2011 Dzisiaj mieliśmy wodna terapię,co prawda tylko w wanience,ale Krecik dzielnie ja zniósł.W pierwszej chwili chciał uciekac,ale potem poddał się bez zastrzeżeń...Krecika raczej nie z tych co to same garna się do wody zeby popływać a ja z nim do stawu nie wejdę...jakieś 10 lat temu widziałam pijawki i myslę ,ze ona cały czas tam na mnie czekaja... Robiliśmy sobie takie różne przysiady,najpierw w ręczniku a potem juz bez... A potem bieganko Quote
savahna Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Jak fajnie,że Krecik może sie poruszac....:loveu: A wodiczki nie trzeba wiecej w wanieneczce? Bałaś się,że się Krecior utopi?:razz: Na jednym ze zdjęć Wilczuś podglada co wyczyniacie.:evil_lol: Quote
ataK Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 No, nadrobiłam trochę... Dzielny chłopak z Krecika :) Aniu, moją rozmówczynię telefoniczną wymiziaj, o ile będzie miała na to ochotę, oczywiście ;) A jak nie, to jej powiedz: wrrrrrrrrrrrrr! Quote
kaja69 Posted August 26, 2011 Author Posted August 26, 2011 Myslałam ,że jak go wsadzę poziom wody sie znacznie więcej podniesie :) na drugi raz dolejemy :) Wilczus patrzył i se pewnie myslał,ze tyle wody w stawie a ja Krecika w wannie moczę...Wilczus sam sobie robi rehabilitację,wchodzi do stawu i pływa... Quote
kaja69 Posted August 26, 2011 Author Posted August 26, 2011 ataK napisał(a):No, nadrobiłam trochę... Dzielny chłopak z Krecika :) Aniu, moją rozmówczynię telefoniczną wymiziaj, o ile będzie miała na to ochotę, oczywiście ;) A jak nie, to jej powiedz: wrrrrrrrrrrrrr! Może chcecie pogadac ??? Chociaż teraz cichutko siedzi,az dziwne... Quote
ataK Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 kaja69 napisał(a):Może chcecie pogadac ??? Chociaż teraz cichutko siedzi,az dziwne... To się ciesz, że cicho siedzi i nie wywołuj wilka z lasu ;) Quote
Julia84 Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Kaju a gdyby Krecik miał kapok to też bałabyś się wpuścić go do tego stawu na pływanie? Innymi słowy - czy kapok rozwiazałby sprawe? Quote
kaja69 Posted August 26, 2011 Author Posted August 26, 2011 Julia84 napisał(a):Kaju a gdyby Krecik miał kapok to też bałabyś się wpuścić go do tego stawu na pływanie? Innymi słowy - czy kapok rozwiazałby sprawe? Wiesz ja go bym do stawu wpuściła,ale on pewnie sam nie bedzie pływał tak jak Wilczuś...może z łódki...ale nie mam pojecia czy to sie sprawdzi...nigdy tego nie robiłam...jestem zieloniutka...ja sie uczę razem z Krecikiem :)dobrze,ze on jest taki cierpliwy i grzeczny na wszystko sie zgadza...teraz nawet jak mówię "robimy siusiu",nie wyrywa sie jak na początku,spokojniutko czeka aż pęcherz wycisnę...mówię Wam on jest niesamowity... Quote
savahna Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Czy wiadomo jak dalej z pecherzem? Trzeba będzie zawsze wyciskać, czy jest szansa,że się zmieni? I jeszcze pytanko, które mi się nasunęło po przeczytaniu postu ataK...Czyzby chodziło o Żabcię? Quote
Kava Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 [quote name='savahna']Czy wiadomo jak dalej z pecherzem? Trzeba będzie zawsze wyciskać, czy jest szansa,że się zmieni? I jeszcze pytanko, które mi się nasunęło po przeczytaniu postu ataK...Czyzby chodziło o Żabcię? przepraszam, ze sie wtrace... ale tu chodzi oczywiscie o BOSKA (dawniej Zaba) Quote
Kava Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Aniu, Krecik taki ostrozny, bo moze on z takich ktore wody w wiekszych ilosciach nie lubia... albo moze nieborak jeszcze w zyciu sie nie kapal? w kazdym razie jak przyjade do wejde z nim do stawu i bedzie podwojna korzysc... on dostanie terapie wodna a ja pijawkowa..... ciekawe ile ich by mnie oblazlo? u siebie w domu mam dwie i przykladam je sobie regularnie na miejsca , ktore tego potrzebuja Quote
savahna Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 [quote name='Kava']przepraszam, ze sie wtrace... ale tu chodzi oczywiscie o BOSKA (dawniej Zaba) Oj, sorki, sorki no o Boska (BoskĄ) oczywiście pytałam....;) Robię Korze ogłoszenia na Kujawsko-pomorskie. Nie wiem czy dziś się wyrobię , ale do jutra na mur będzie pakiecik(22) http://kujawsko-pomorskie.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-KORA-lagodna-wysterylizowana-suczka-mix-owczarka-niemieckiego-W0QQAdIdZ309233560 Quote
kaja69 Posted August 27, 2011 Author Posted August 27, 2011 [quote name='savahna']Czy wiadomo jak dalej z pecherzem? Trzeba będzie zawsze wyciskać, czy jest szansa,że się zmieni? I jeszcze pytanko, które mi się nasunęło po przeczytaniu postu ataK...Czyzby chodziło o Żabcię? Kochana,tak prawdę mówiąc nie wiem co z tym pęcherzem,mam nadzieję,ze po Nivalinie się poprawi...powiem Wam ,że juz po pierwszej serii wydaje mi sie ,że cos zaczęło sie zmieniać na lepsze...jedna łapka stawia wyraźny opór jak ćwiczymy... [quote name='Kava']przepraszam, ze sie wtrace... ale tu chodzi oczywiscie o BOSKA (dawniej Zaba) [quote name='Kava']Aniu, Krecik taki ostrozny, bo moze on z takich ktore wody w wiekszych ilosciach nie lubia... albo moze nieborak jeszcze w zyciu sie nie kapal? w kazdym razie jak przyjade do wejde z nim do stawu i bedzie podwojna korzysc... on dostanie terapie wodna a ja pijawkowa..... ciekawe ile ich by mnie oblazlo? u siebie w domu mam dwie i przykladam je sobie regularnie na miejsca , ktore tego potrzebuja Tez tak myslę,że on nie z tych kąpanych w przeszłości... Kava ,jestem w szoku...nie boisz się pijawek ???Ja kiedyś ześlizgnąłam sie niechcący do stawu ,od razu wyobraźnia zaraz mi pokazała całe roje wpijających się we mnie pijawek i z prędkościa swiatła wydostałam sie z wody :) Ale bardzo zapraszam na kapiele w stawie,ciekawe właśnie ile Cie obsiądzie,hi hi...do psów jakoś sie nie czepiają,moze dlatego ,że kudełki... [quote name='savahna']Oj, sorki, sorki no o Boska (BoskĄ) oczywiście pytałam....;) Robię Korze ogłoszenia na Kujawsko-pomorskie. Nie wiem czy dziś się wyrobię , ale do jutra na mur będzie pakiecik(22) http://kujawsko-pomorskie.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-KORA-lagodna-wysterylizowana-suczka-mix-owczarka-niemieckiego-W0QQAdIdZ309233560 Dzięki Ci bardzo kochaniutka Ty moja :) Twoje ogłoszenia działaja piorunem...obym tylko zdarzyła szwy zdjąć Korze :) I dla wszystkich : TAK TA TAJEMNICZA ROZMOWCZYNI TO NASZA BOSKA Quote
Guest Ryniu123 Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 kaja69 napisał(a):jedna łapka stawia wyraźny opór jak ćwiczymy... Nauczysz się i otworzysz gabinet rehabilitacji dla psów. Cieszę się z każdego najmniejszego oznaku poprawy. Quote
ataK Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 [quote name='kaja69'] I dla wszystkich : TAK TA TAJEMNICZA ROZMOWCZYNI TO NASZA BOSKA No proszę, wszyscy odgadli, mimo dość dużego wyboru ;) Quote
kaja69 Posted August 27, 2011 Author Posted August 27, 2011 Tak Atko,ok 20 psów u mnie a wszyscy jednomyslnie odgadli z jakim rozmawiałaś :) Dzisiaj przyszła do mnie koleżanka,nie wiedziała,ze mam Korę,weszła śmiało tak jak zawsze i jak zobaczyła biegnąca do niej Korę ,zaczęła krzyczeć i się cofać a Kora atakować...ja zanim dobiegłam ,tylko krzyczałam ,zeby stała w miejscu i nie uciekała,koleżanka niby podobno wie,że sie nie ucieka,ale jak zobaczyła Kore w ubranku to pomyslała,że ona jest chora i wszystkie reguły i zasady w jej przypadku nie obowiązują:roll: Ale to jeszcze nic...za chwile przyszły dwie dziewczynki i tez tak jak zawsze smiało weszły,nie uciekały przed żadnym psem a mimo to Kora rozpoczęła atak...Nie zrozumcie mnie źle,Kora tylko straszyła,gdyby chciała zaatakować i chapnąć bez trudu by to zrobiła...myślę,że reakcja koleżanki pokazała i uswiadomiła jej ,że obcych trza pogonić i się jej boją,a po drugie poczuła się juz pewnie u nas,uznała ,ze to jej terytorium i obcym wara,zreszta tabliczki ostrzegawcze sa na bramie,do dekoracji nie powiesiłam,więc pies teraz po prostu pokazuje,że napisy ostrzegawcze nie sa przeterminowane ... Ale co ja mam teraz zrobić ??? Ludzie sa bezmyslni i właza jak do siebie,moge nie uchwycic tego momentu kiedy Kora będzie kogos łykać :razz: i nie zareaguję a ona bedzie myslała,ze dobrze robi...moze kogos podstawię do ćwiczeń???ale czy ktos sie odważy ??? Quote
ataK Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 kaja69 napisał(a):moze kogos podstawię do ćwiczeń???ale czy ktos sie odważy ??? Mam za daleko ;) Quote
mari23 Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Kava napisał(a):to niesamowite ile sily i radosci zycia tkwi w niej.... najpiekniejsze jest to, ze ona nie uwaza sie za pokrzywdzona i razem z innymi bierze aktywnie w zabawach i igraszkach.... jestem zaskoczona, ze tak doskonale plywa ciagnac ta niezwladna czesc ciala.... ile sily musi tkwic w jej przednich lapach i klatce piersiowej.... szacunek.... patrzac na ten przyklad , zaryzykowalabym z Krecikiem... oczywiscie dla bezpieczenstwa nie od razu na glebokiej wodzie.... chyba wszyscy na dogo znają Krę u Ulv.... ona pływa, jak ryba w wodzie, nawet z wózkiem :) Kreciuś cudny na tych kółeczkach...i w wodzie też.... słodziak ! i mam ogromną słabość do tego imienia, za 3 tygodnie minie rok od śmierci mojego maleńkiego Krecika :( Quote
kaja69 Posted August 28, 2011 Author Posted August 28, 2011 [quote name='ataK']Mam za daleko ;) Przyznam sie ,że liczyłam na cos więcej [quote name='mari23']chyba wszyscy na dogo znają Krę u Ulv.... ona pływa, jak ryba w wodzie, nawet z wózkiem :) Kreciuś cudny na tych kółeczkach...i w wodzie też.... słodziak ! i mam ogromną słabość do tego imienia, za 3 tygodnie minie rok od śmierci mojego maleńkiego Krecika :( Mari ,każda z nas ma jakiegos swojego Krecika za TM i to nie jednego...smutne to ,ale tak to juz jest na tym świecie... A Krecio wczoraj zniósł bardzo dobrze ćwiczenia w wodzie,nawet przez chwilę stał samodzielnie...niestety zrobił koopę do wody i hydroterapię trzeba bylo przerwać Quote
kaja69 Posted August 28, 2011 Author Posted August 28, 2011 Znalazłam ogłoszenie Kory http://tablica.pl/oferta/kora-lagodnawysterylizowana-suczka-mix-owczarka-niemieckiegooddam-w-dobre-rece-IDhCv7.html Quote
kaja69 Posted August 28, 2011 Author Posted August 28, 2011 Widzę ,że Kora skutecznie odstraszyła wszystkich Quote
savahna Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 [quote name='kaja69']Znalazłam ogłoszenie Kory http://tablica.pl/oferta/kora-lagodnawysterylizowana-suczka-mix-owczarka-niemieckiegooddam-w-dobre-rece-IDhCv7.html A...takie tam....;);) Dzieki za kwiatki.Lecę poszukać flakonu....:multi::multi::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.