Mysza2 Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 też się przywlokłam żeby się odstresować (jak zwykle na tym wątku) a tu dreszczowiec normalnie :crazyeye: Kajko, mała awanturka nigdy nie zaszkodzi:) a namordnik jakoś mi do Brylanta nie pasuje:roll: Quote
Kajka_72 Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Iljova :-) sprawilas, ze sie nasmialam ....pieknie dziekuje :-* bo czekajac na wiesci o Boni wariuje normalnie :( Myszko ;) same komedie to byloby nudne ...czasami i dreszczowiec potrzebny :-) Brylant tez sie zbuntowal i nie chcial przymierzyc namordnika ...obiecal tez, ze juz nikogo nie pogryzie :-) Quote
Cantadorra Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Proszę nie przepędźcie mnie z tymi reklamami, ale ja tu się czuję jak u siebie :) Zapraszam na bazarek dla strachulca i trójłapki: http://www.dogomania.pl/threads/219345-Bazarek-Cantadorry-dla-doroslych-i-dla-dzieci-do-dnia-17-grudnia-2011 Quote
Cantadorra Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Kajka, zaraz dryndnę do ciebie, może będziesz mogła rozmawiać kwadrans. Quote
Iljova Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Mysza2 napisał(a):też się przywlokłam żeby się odstresować (jak zwykle na tym wątku) a tu dreszczowiec normalnie :crazyeye: Kajko, mała awanturka nigdy nie zaszkodzi:) a namordnik jakoś mi do Brylanta nie pasuje:roll: a co tam nie pasuje.... ;-) Kajka_72 napisał(a):Iljova :-) sprawilas, ze sie nasmialam ....pieknie dziekuje :-* bo czekajac na wiesci o Boni wariuje normalnie :( Myszko ;) same komedie to byloby nudne ...czasami i dreszczowiec potrzebny :-) Brylant tez sie zbuntowal i nie chcial przymierzyc namordnika ...obiecal tez, ze juz nikogo nie pogryzie :-) Masz na myśli tego kota z psem ;-) Ja jak to zobaczyłam pierwsz raz to też ubawiłam się jak niewiem spodobało mi się i skpiowałam żeby móc czasami wrzucić na jakiś wątek, fajnie że trchochę pomogło :-) No to trzymam go za słowo że nie pogryzie ;-) Quote
Kajka_72 Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Iljova , a propos kota i psa ;) Ta moja biala -Prezesowa kocia "malpa" tez sie potrafi urzadzic :diabloti: Nie moze ulozyc sie na swoim miejscu , tylko albo raczki panciostwa albo legowisko Viki, a sunia skreca sie w klebuszek, na kawaleczku wlasnego lozka ,zeby krol-blondyn mial wygodnie :evil_lol: I tak wlasnie cwiczy wszystkie 4 pieski o wdziecznej rasie ON lub DON :evil_lol: nie ma sprawiedliwosci na tym swiecie ...oj nie ma ;) A Sabinka jeszcze lekko mokra po obowiazkowej , leczniczej kapieli , woli fotelik, chociaz wcale nie podobalo jej sie to przescieradlo, ktore pancia polozyla celem lekkiego zabezpieczenia przed wilgocia ;) probowala je sciagnac, ale bylam szybsza :lol:....tez niezla, wygodnicka artystka ;) Quote
Iljova Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Zwierzaki to mają pomysły i to wcale nie głupie, wręcz sprytne i mądre :-), Kajka a może Ty wiesz co zrobić aby pies (owczarek niemiecki) nioe chciał zjeść kota. Jeśli mogłabyś coś podpowiedzieć na tym wątku: http://www.dogomania.pl/threads/216848-Misiek-Owczarek-niemiecki-na-100-BDT.-Prosimy-o-porady-Mysłowice-(Śląsk)?p=18197932#post18197932 Quote
bros Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 przyszłam , od rana przeczytałam wątek :) i zostaję :) tutaj u Was tak bardzo w moim stylu jest :) :loveu: echhhh mogłabym Was wysciskać :iloveyou: taki wątek to lek na wszystkie smutki :loveu::loveu::loveu: Quote
Luna14 Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Zgadza sie w 100% ten wątek i wątek o psie z połamanymi łapkami czytanie o nich to smutek na poczatku a potem radoć Quote
Iljova Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Tak właśnie cały czas mówię że takie wątki są bardzo potrzebne pomagają przetrwać :-) dodają siły Quote
Kajka_72 Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Bros.....Luna :-) Witaaaamy , witaaaaaaamy i bardzo sie cieszymy, ze z nami jestescie :-) Czasami u nas cisza bo inne sprawy wazniejsze sa... ale jak nam bardzo zle, to sie zlatujemy i chociaz na chwile jest fajnie :) Ja skrobie cos wspomnieniowo z zycia Sabinki i reszty, a cioteczki sie raz chichraja,raz poplakuja, a ja razem z nimi :-) Quote
unixena Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Ja mialam pare dni temu niepowtarzalna okazje slyszec mruczenie Sabinki .(telefonicznie) Krolewna miala akurat zakrapiane uszeta i burczala jak maly motorek ..heheh .A potem z relacji Kajki chciala najnormalniej w swiecie sie schowac -wskoczyla na fotel i wlozyla lepetynke pod poslanko udajac strusia .Czyli glowka skryta a cala szanowna reszta psa opatra o porecz fotela .Musialo to komicznie wygladac ,bo chichotom Kajki nie bylo konca .Mialysmy obie niezly ubaw ....Nawet przy takich zabiegach jak czyszczenie uszat Sabulec rozwala .. Quote
Kajka_72 Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Unixena- :evil_lol::evil_lol::evil_lol: prawda ...tak bylo. A Najfajniejsze w tym wszystkim (poza mruczeniem) bylo to, ze Sabcia usnela w takiej pozycji , tak mniej wiecej ...wiecie ....dol do gory , gora do dolu ...rzeczywiscie ubawilysmy sie :) Quote
Mysza2 Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 No i jak tu się nie uśmiechnąć na tym wątku :) http://images49.fotosik.pl/1219/2cc0238f56c58851med.jpg Quote
Iljova Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Ale nie może być inaczej bo to wątek szczęśliwej suni :-) Quote
Marycha35 Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Śliczna Sabula, kocio biały klasyk, a Kajka kochana jak zwykle, taki wątek nam się urodził:):):):) Quote
Kajka_72 Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 O i Marysia do nas zajrzala :smile: Jutro Sabinka jedzie na kontrolne badania . Siusiu (znowu bede za nia latala z chochelka:eviltong: bo inaczej sie nie da ) , biochemia i przy okazji sprawdzimy cukier. Cos ostatnio zaczela niepokojaco duzo pic, nie wiem czy to po lekach???. Lepiej sprawdzic. Mamy znowu nawrot gronkowca :angryy: to swinstwo regularnie sie odnawia,a nie moge przeciez w nia pakowac antybiotykow, bo to staruszeczka cialkiem. Kapiemy, smarujemy i za kilka dni bedzie ok, chociaz za jakis czas pewnie znowu powroci :shake: Pokazuje sie zawsze na brzusiu. Tylnie lapeczki Sabinki tez troszke slabna ale tutaj juz niewiele mozemy zrobic. Cortaflex dostaje regularnie. Na ostatnim RTG widac bylo powazne zwyrodnienia i znieksztalcenia koci :( Ale coz sie dziwic ? ...po tym co przeszla? i tak jest Bardzo dobrze . Sabcia spaceruje dostojnie, biega sobie dzielnie za kijkiem ale jak sobie poleniuchuje to widac , ze lapeczki tynie sie rozjezdzaja :roll: Ale i tak czuje sie bardzo dobrze, mimo wszystkich ulomnosci :-) Jest wesola i przekochana :-) Tak mnie dzisiaj wzielo na refleksje :oops: Sabinka jest u nas juz ok 8miesiecy ...ten czas tak szybko leci :( Quote
Mysza2 Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Wiek swoje prawa ma i wszystkiego nie przeskoczysz, ale starość w dobrym kochającym domu to marzenie tak dla ludzi jak i psiaków. Bardzo serdecznie Was wszystkich pozdrawiam Quote
Kajka_72 Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 I tak zamiast kleic uszka do barszczu, siedze na dogo to winna jestem Sabince napisanie kilku slow. Pewnie wiecie, ze tematem przewodnim ostatnio jest mala Boni, ktora w piatek do nas trafi. Nie znaczy jednak, ze Sabcia jest mniej wazna. Wrecz odwrotnie ...jest teraz najwazniejsza w domu:loveu: Cioteczki ...zauwazam (powtarzam sie), ze sunia sie chyba starzeje :-( Juz nie szaleje tak za kijkiem jak jeszcze dwa, trzy tygodnie temu, jedynie podbiega do niego. Chetnie sie nim zabawia-to fakt ale nie ma juz takiej sily i wigoru. Lapki tylne slabna, mam wrazenie , ze z dnia na dzien . Wiecej odpoczywa, juz nie ma skokow, piruetow i poszczekiwania jak biore smycz. Spacery sobie skraca sama....idziemy , a ona nagle zawraca i chce do domu. Nie podskakuje juz z radosci jak rodzenstwo szaleje, tylko dostojnie je obserwuje :( Jest kochana i cudowna , ogonkiem macha, chetnie sie przytula, drepcze za brylantem krok w krok żądając pieszczot, je pieknie ale jakby powolutku opadala z sil :-( Najchetniej lezy i obserwuje nas , czasami viki do niej podejdzie , wymienia sie buziakami ale to wszystko. Wyniki sie nie pogorszyly , wyglada pieknie, siersc blyszczaca , wyglada na szczesliwa ....niby wszystko ok, a jakos nie jest :( Brylant najpierw mowil, ze "Sabinka to jak w sanatorium ...korzysta z urokow zycia", a teraz mowi , ze "jest w domu spokojnej starosci" :roll:...tez cos zauwaza ale glosno o tym u nas sie nie mowi :shake: Smutno dzisiaj ....przepraszam ale ostatni tydzien zauwazam jej niemoc coraz czesciej. Moze to tak na zime????, mozna z wiosna nabierze wigoru? Quote
Marycha35 Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Kajeczko głowa do góry, może sunia ma gorsze dni, może to pogoda, a może starość. Jest w kochającym stadzie, bezpieczna, zadbana. Oby jak najdłużej się tym cieszyła:) Nie martw się na zapas, co będzie i tak będzie, a podwójne zamartwianie się, teraz i potem, nie ma najmniejszego sensu. Serdeczności dla Ciebie i stadka:) Te chwile suni u Was są najszczęśliwsze, to pewnik! A wymiana buziaków z Viki to kwintesencja radości:) Quote
Iljova Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Niech Boże Narodzenie zamiast okresem zakupowego szaleństwa, stanie się czasem odpoczynku i wzajemnej miłości. a spedzone wspólnie z rodziną godziny najwazniejszym prezentem. Piękna jest radość lecz nie każdy ją zna Piękne są święta i każdy z nas je ma. Jedni w oddali inni przy jednym stole Nieważne kto, gdzie, lecz ważne byśmy zawsze pamiętali o sobie. Wesołych Świąt. Quote
Kajka_72 Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Marysiu, dziekuje ohhhh....masz racje ...wiem i pewnie to starosc. Tak sobie mysle tez... pogoda u nas marna, moze te lapinki ja "kreca", ma reumatyzm-to pewne. Wprawdzie dostaje cortaflex ale cudow nie ma....tyle lat w zimnie, na twardym :( jak chwile polezy , to widac, ze ciezko wstaje. Bo reszta ok tzn bez zmian, bo super idealnie to nigdy nie bylo ale udawalo sie z tym walczyc i sunia byla w bardzo dobrej formie. Wprawdzie pychol nie zmieniony, nie widac zeby ja cos bolalo apetyt ma ale sil jakby mniej :shake: Strasznie ja kocham Marysiu i moze dlatego sie tak martwie. IlJova dziekuje pieknie :-) Tobie rowniez Spokojnych i Wesolych Swiat zyczymy :-) Quote
Iljova Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Bierz przykład z psiaków żyj tą chwilą nie wybiegaj daleko w przyszłość ciesz się tym co masz najcenniejszego tak jak one :) Nie marnuj czasu na martwienie się . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.