Kajka_72 Posted October 1, 2011 Posted October 1, 2011 Witam nasze Cioteczki:-D dobre wieści już znacie. Unxena dziękuję bardzo za przekazanie w moim imieniu info o sabince:-) rzeczywiście uszko sabci jest prawie czyste:-D to dla mnie jakis cud normalnie . Dla mnie to cud- dla brylanta to wynik jego pielegnacji hehehehe. No cóż ,nie zaprzeczałam bo niech się chlop cieszy:-P, a tak na poważnie to kombinacja antybiotyków,środków udrazniajacych i specyfik zaordynowany przez Cantadorrę dokonały cudów. Kuracja wciaz jeszcze trwa ale ostatni wymaz pokazal,że mozemy z tym wygrac bo ta reszta nielicznych paleczek,które zostały jest całkowicie likwidowalna jednym z antybiotyków. Beatko,dziękuję za sugestie. O tej szczpionce wiedziałyśmy ale sabince nie wolno,jej było podać. To sunia o wyniszczonym organiźmie i wiekowa. Było ryzyko:-( Bardzo się stesknilam za moimi pycholami ale i one za mną:multi: brylant mówił,że pierwsze dwa dni to był strajk głodowy:-D i warta przed bramą wjazdową. Mądre pieski:-) pani wyjechała przez bramę to i tą samą drogą wrócić musi:lol: Przywitanie odbylam leżąc na polbruku-oblizywana przez cala czwórkę od stóp po czubek głowy:oops: dziewczyny ,dla takich chwil warto żyć:loveu: muszę przyznać,że brylant zasługuje na medal. Poradził sobie z całą gromadą doskonale:-D sabinka wymagała naprawdę sporo pielęgnacji i systematycznosci . Bardzo się balam,że brylant nawali i o czymś zapomni ale cud-malina i wszystko cudnie. Sabinka chodzi za mną krok w krok:lol: jest piekna,podszerstek ma tak gesty,ze trudno skórę obejrzeć. Jest taka dostojna,bardzo nas pilnująca i ogromnie ufna. Pozwala brylantowi na wszystko bez najmniejszego strachu. Czyszczenie uszków w trzech etapach- trudne i mało przyjemne,zastrzyki,tabletki(zjada mu z ręki). Wszystko bez protestów. Aż trudno mi samej w to uwierzyć:crazyeye: Koniecznie muszę zrobić jej zdjęcia. Zobaczycie jaka jest śliczna:loveu: Cioteczki bardzo dziekuje za każde dobre słowo i za to,ze pamietacie o suni:loveu: Quote
Iljova Posted October 1, 2011 Posted October 1, 2011 Jak dobrze że napisałaś mogę trochę oderwać myśli od dramatów psiaków Quote
unixena Posted October 1, 2011 Posted October 1, 2011 Nareszcie jestes Kajciu :multi::multi:!!! Moge sobie wyobrazic radosc wszystkich nochali ..hihi ..:lol:.zmyly z Ciebie kurz wojazy zagranicznych ..Jednak pies to madre stworzenie i takie wierne .Napstrykaj nam kochana fotek Sabinki :loveu:,.bo i my juz za nia tesknimy ...i wycmokaj wszystkie psinki a Sabinke podwojnie ....i pieknotke Vikusie tez bardzo mocno;) ...A..i przekaz wyrazy uznania Brylantowi ,ze dawal rade pod Twoja nieobecnosc i tak pieknie dbal o Sabulcie ... Quote
Marycha35 Posted October 1, 2011 Posted October 1, 2011 Oooo, jest Kajka, huraaa:) Witamy i też Cię obcałowujemy;) Jak dobrze, że Sabulka zdrowieje, a psiaczki już spokojne, bo jest Mama;) Mizianko dla zjawiskowej Viki! Quote
Mysza2 Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 czekamy z niecierpliwością na nowe fotki:) Quote
Cantadorra Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 Hej Kajka, fajnie, że już wróciłaś do swojego stada i do nas :) Quote
Kajka_72 Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 Iljova,Unixena,Marysiu,Myszko dziękuję :lol: obiecuję pstryknąć jakieś fotki jak najszybciej . Poki co,nadrabialam zaległości w pracy i doprowadzałam dom do porządku bo brylant złoty ale talentu do sprzątania to on nie ma:eviltong: Mam też dobrą wiadomość:lol: oprawca Sabinki dostał wyrok:multi: dla mnie zdecydowanie za delikatny ale kary smierci za znęcanie się nad zwierzątkami jeszcze nie ma:-Pważne,że został ukarany. Sabcia jest obłędna:loveu: jest jak prawdziwy ,klasyczny owczar ze starych,dobrych linii. Wyglada i zachowuje się doskonale. Nawet ogródek kopie jak na owczarka przystało,dokładnie i głęboko:mad: Cantadorra, witaj:-D jeszcze raz dziękuję za podpowiedź ;) sabinka zdrowieje ,a to szczęście wielkie:-) sciskam mocno. Quote
Iljova Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 Ale w3ieści ...super :-) Dobrze że został ukarany jej oprawca, no cóż dobrze że wogóle. Buziaki i miazianka dla Sabinki :-) Quote
Marycha35 Posted October 5, 2011 Posted October 5, 2011 Kajko, hi, masz rację co do tej kary śmierci...;) A gnojowi podłemu bardzo dobrze, oby odeszły precz czasy bezkarności!!! Dobrze, ze Sabulka już w innym rozdziale swego życia:) Olewa to co było, oprawca to niebyt przeszłości!!! Serdeczności Kajko dla Was:):):) Quote
unixena Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 Sabinko nie ma dnia ,zebym o Tobie nie pomyslala ....weszlas mi gleboko w serce .... Quote
Kajka_72 Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 Unixena-Słonko :loveu: dziękuję. Marysiu- dziękujemy :) Iljova , Sabinka wymiziana :)dzięki. Musze Wam coś opisać :lol: Nie wspominalam Wam, ze od jakiegos czasu( podczas mojej nieobecnosci), ze wzgledu na bezpieczenstwo Viki ( dziewczynki nie mogly same zostac w domu, poniewaz Viki ma nieodparta chec oblizywania ucha Sabci , a pamietacie....ta nieszczesna paleczka ropy blekitnej to powazne zagrozenie) , Sabinka zatrudnila sie w firmie brylanta i w zwiazku z tym jezdza do pracy razem :eviltong: Sabcia wprawdzie nie odbiera telefonow ale skutecznie anonsuje kazdego, kto pojawia sie w poblizu....zreszta nie tylko w poblizu brylanta ale okolicznych biur -takze :evil_lol: Do pracy jezdzi chetnie... pierwsza poszczekujac wskakuje do auta:) Wskakuje juz sama bez pomocy:multi: Silna dziewczynka :loveu: Poniewaz Sabinka nie lubi nowych miejsc,raczej nie spuszczala brylanta z oka i nie wypuszczala sie samodzielnie do innych pomieszczen. Wczoraj odwazyla sie zwiedzic troche inne pokoje. Nie zaniepokoilo to brylanta ....wszystko zamkniete, zawolana -wracala... wiec pozwolil jej na te samotne wedrowki. Sabinka poza momentami demonstrowanego szczescia ...jest bardzo grzeczna i spokojna:loveu: Duzo poleguje, spi, obserwuje... jak na starsza pania po przejsciach przystalo :) .....to tak wstepem bylo Cioteczki:evil_lol: Historia z dzisiaj :) dzwonie do brylanta i pytam jak tam sunia :cool3: Slysze:-"zwiedza" :-o dopytuje....co zwiedza? brylant ..."jak to co? biura:)" ...mysle:...to niech zwiedza :cool3: Po godzinie dzwonie i pytam ;) jak Sabinka ? ...slysze : " ma nowa kolezanke i zacheca do zabawy, nawet pileczke jej zaniosla" . :crazyeye:Matko droga ....dziewczyny, ja zamarlam. Mysle, jak nic brylant jakas nowa biede znalazl i jak to on ...tak "poprostu" przytarga do domu. Obraz pieciu pieskow mignal mi realnie przed oczami:shake: Szybko pytam, co to za kolezanka, skad sie wziela? Brylant spokojnie ..." taka jak sabinka....z lusterka". Nim zalapalam o co chodzi to myslalam, ze brylantowi przez ten tel przywale :mad: Okazalo sie, ze Sabinka weszla do biura, gdzie na jednej ze scian jest duze lustro i ...tam, w tym lusterku zobaczyla kolezanke :evil_lol: Poszczekiwala na nia, chowala sie przed nia, zaczepiala lapka, oblizywala, krecila swoje piruety ...nawet pileczke przyniosla ale ....kolezanka nie pachniala i nie chciala sie z moja Sabcia bawic :evil_lol: Ponoc ubaw byl po pachy :multi: Quote
Marycha35 Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Ha, ha, ha, to jest dowód niezbity na to, że istnieje miłość od pierwszego wejrzenia;):):):) CUDNE:) Quote
ewunian Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Zgłosiłyście już waszą księżniczkę na ten wątek? http://www.dogomania.pl/threads/215652 Quote
Mysza2 Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 [quote name='Kajka_72']Mam też dobrą wiadomość:lol: oprawca Sabinki dostał wyrok:multi: dla mnie zdecydowanie za delikatny ale kary smierci za znęcanie się nad zwierzątkami jeszcze nie ma:-Pważne,że został ukarany. To i tak sukces że w ogóle został ukarany. Oby tak częściej Kajko bardzo lubię Twoje relacje , ciągle podczytuję nawet jak się nie odzywam:):) jakby ktoś miał ochotę zajrzeć na bazarki to zapraszam (przepraszam Sabciu:oops:) zapraszam http://www.dogomania.pl/threads/2155...o-11.10.-22-00 http://www.dogomania.pl/threads/2156...10.-godz-22-00 Quote
_Goldenek2 Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Dziewczyny proszę o pomoc dla 2 ślicznych suń i 5 szczeniaczków :(. To bazarek cegiełkowy http://www.dogomania.pl/threads/215702-Potrzebne-pieniadze-dla-2-mlodych-suczek-i-5-szczeniak%C3%B3w Quote
Kajka_72 Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Goldenek , bylam i zryczalam sie jak bobr patrzac na te slonka :-( Quote
_Goldenek2 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Dlatego staramy się im pomóc. Zapraszam również na nasze nowe forum (link w podpisie). Miło będzie nam gościć DOM Sabinki i wszystkich sympatyków tego wątku :) Quote
Kajka_72 Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Obiecałam pstryknąć fotki Sabince, chciałam to zrobić na fajnym spacerze ale od kilku dni było brzydko i mokro. Dzisiaj jest pięknie ale też nie wyszło :shake: i dziewczynki przeżyły rozczarowanie :oops: Pańcia-pierdoła, złamała trochę nogę i porannego spaceru nie było. Muszą poczekać na brylanta :razz:. Tłumaczyłam jak czlowiekom, że mi przykro.... że później.... że ogródek też fajny.....,że słoneczko i nic...świdrowały mnie tymi swoimi oczętami tak, że popadłam w wyrzuty sumienia;) Same zobaczcie wartę przy drzwiach i milczące pytanie...dlaczego nie idziemy? :roll: później to się chyba poobrażały na mnie :roll: i poszły same . Quote
Iljova Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Nie nie obraziły się :) Wg mnie to są zmartwione że coś Ci się stało ... Quote
Kajka_72 Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Iljova :) tak myślisz? ..... Ale przyznasz, ze Sabinka jest śliczna. Na zewnątrz nie ma śladu po tragedii jaka przeżyła ale wewnątrz..... :shake: Cioteczki, tego Wam jeszcze nie pisałam. Sabinka jest prawie niewidoma i na lewe uszko głucha ale lata choroby w uszkach musiały pozostawić taki ślad. Natomiast okulista stwierdził jaskrę i prawie całkowitą utratę wzroku. Troszeczkę widzi ale niewiele, za to węch ma doskonały. Myślę, ze znacznie lepszy niż Rodzeństwo. Schowany przedmiot znajduje znacznie szybciej niż Ramzes :) Poza tym jest urocza w tych swoich ułomnościach i nie przeszkadza jej to dobrze i spokojnie żyć ;) W koncu to juz starsza pani :loveu: Quote
unixena Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Mordeczki sliczne -najwyrazniej troche skolowane nowa sytuacja .Kajciu dbaj o swoja chora noge ...i zdrowiej szybko .Pozdrowionka dla wszystkich dziewczyn "uziemionych " w domku . Quote
Marycha35 Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Kajko ja Cię uwielbiam, jak udało Ci się 'trochę tylko złamać nogę'? ;):):) Mam nadzieję, że nic Cię nie boli!!! A psiaki masz cudowne, ech ta Viki...:) Sabinka trafiła najlepiej pod słońcem, grzybuś to już stareńki, głucha, ślepa, a bryka i fika koziołki:) DZIĘKUJEMY ZA WAS:):):) Quote
Iljova Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Sabinka jasne że śliczna :-)cudowna Zresztą nie tylko ona. * * * * * * * * * * * * * * * * Faktem jest że u ludzi bywa tak samo. Stworzenie które traci wzrok ma wyostrzone inne zmysły np. słuch, ale ponieważ Sabinka prawie nie widzi, źle słyszy to wyostrzył się zmysł węchu aby mogła w miarę normalnie funkcjonować. * * * * * * * * * * * * * * * * * * I naprawdę tak myślę nie obraziły się, bo zwierzęta wyczuwają nasze nastroje, jeśli coś mam dolega to czują to, wiedzą o tym. Czasami inaczej się zachowują w stosunku do takiej osoby. Podam Wam przykład: Było dziecko 2 letnie z nóżką w gipsie i pies kundel ale trochę większy od owczarka niemieckiego. Ten psiak obwąchiwał nóżkę dziecka był bardzo delikatny wobec dziecka i ostrożny. Kiedy dziecko podawało mu solonego paluszka to musiał być to cały paluszek żeby wziął. Jeśli była sytuacja że był to kawałek paluszka to pies czując że dotyka paczki dziecka nie zabrał tylko się wycofał. Quote
Kajka_72 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Iljova :) to wszystko prawda co piszesz . Psy wiedza i rozumieją więcej niż nam się wydaje-to fakt :) Unixenko , to tylko ja jestem uziemiona w domu, dziewczynki maja ogród do biegania, a później obowiązkowy spacer z brylantem. Były tylko zdziwione dlaczego pańcia rano nie mówi magicznych slow ;) -"dziewczynki idziemy na spacerek ":) Marysiu , hahahaha no tak.... tak trochę sobie złamałam kość boczna własnej goleni prawej ;) poślizg na własnych schodach i osobistym klapku. Trochę bolało, teraz jest lepiej:) dziękuję. Tyle, ze bez kuli ni hu hu , poruszać się nie da :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.