Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Trafiłam do twojej galerii przez przypadek. Ale jak zaczęłam oglądać zdjęcia twojego Jariego, to nie mogłam przestać. Mam wielką słabość do beagli, ale również bardzo podobają mi się, dość kontrastowo rzekłabym :-P,dobermany. A Twój wyjątkowo! Ogólnie też jestem za nie kopiowaniem uszu, ogona, ale...trzeba naprawdę przyznać, że to robi z dobermana dostojnego dobermana. I to mnie właśnie urzeka najbardziej...
Na bank masz we mnie stałego bywalca galerii! Pozdrawiam! :)

EDIT: Zapomniałam o jamniczkach :) Nie wiem co mogę o nich napisać, bo odjęło mi mowę po obejrzeniu fotek Jariego ;-) Te fotki z "dziwnymi pozami" świetne :) Powyginane dziewczyny ;-)

Posted

Dziękujemy za miłe słowa i zapraszamy do galerii jak najczęściej :multi: Co do beagli to ciotka mojego TŻ ma jednego i trochę miała z nim przejść (zjadł jej między innymi wnętrze samochodu i stłukł w domu cenną wazę :evil_lol:), a to wszystko z braku czasu dla niego :shake: Teraz podobno wzięła się za niego, poświęca mu czas, szkoli i chodzi po rodzinie fama, że Tofi stał się psim inteligentem, bo siada i kładzie się na komendę ;). Beagle to psy nie dla idiotów, podobnie jak dobki :cool3: niewychowane potrafią wejść na głowę.

Posted

A tak, to spojrzenie "zawieszonej" Finki ;). Muszę jeszcze sfotografować oczy Cortiny żebrzącej o jedzenie, to dopiero widok :eviltong:

Btw zobaczcie jaki mi śliczny banarek wyczarowała Cavalierkaa teraz jestem dogomaniaczką pełną gębą :evil_lol:

Posted

No niestety dobermany to bardzo pobudliwe psy i w nieodpowiednich rękach mogą być agresywne. Jari jest do wszystkich nastawiony neutralnie, tj. obcy sobie są, ale nie przylatuje się przytulać, raczej stroni od innych. W centrum uwagi jest jego stado, gotowy na każde zawołanie. Niesamowita lojalność :smile:

Posted

Hm. Pobudliwy kojarzy mi sie z psem, który reaguje na wszystkie czynniki zewnętrzne. Np taki owczarek niemiecki czy sznaucerek miniaturowy.

Doberman jest... jedyny w swoim rodzaju i najlepszy pod każdym względem. Prawda Amber? ;)

Posted

Nie, to na pewno nie, doberman jest psem zrównoważonym pod tym względem. Nie znam żadnego owczarka ani sznaucera bliżej, ale np. moja Cortina lubi sobie szczeknąć słysząc hałas na klatce schodowej, natomiast Jari ma to gdzieś. Reaguje tylko na realne bodźce.

Doberman jest... jedyny w swoim rodzaju i najlepszy pod każdym względem. Prawda Amber? ;-)

100% prawdy :cool3:

Posted

Nie znam żadnego owczarka

A ja znam i to osobiście :evil_lol: i jest bardzo nadpobudliwy :roll: na wieczornym spacerze postanowił mi np zrobić przebieżkę , pognał za psem a ja ile sił w nogach biegłam za nim na naciągniętej smyczy :roll: ciężko było ale dałam rade :roll:

Posted

Amber napisał(a):
Jari jest do wszystkich nastawiony neutralnie, tj. obcy sobie są, ale nie przylatuje się przytulać, raczej stroni od innych. W centrum uwagi jest jego stado, gotowy na każde zawołanie. Niesamowita lojalność :smile:


No właśnie, to jest to! :)

Posted

:evil_lol: To miałaś przymusowy jogging :lol: Z Jarim jest taka śmieszna sprawa, że potrafi się bardzo nakręcić (na ostatnim filmiku widać ;) ) ale zawsze potrafię go sprowadzić do pionu - jest to bestia bardzo współpracująca z człowiekiem. Czasem mnie zaskakuje np. leci na nas jakiś pies z warkotem, więc myślę, może być masakra, ale Piko staje napięty w pozycji dominującej, zasłania mnie, i każdy podlatywacz od razu łagodnieje. Zero agresji, a ma agresora w garści, jakby mówił "hej, hej nie kozacz, bo ja większy kozak jestem" :diabloti:. Gorzej jak leci na nas jakiś pimpek, to wtedy Jari myśli, że to taka zabawa i pach małego po grzbiecie łapinką swoją malutką :evil_lol: wtedy też następuje szybki odwrót :mdrmed:

nicnasile napisał(a):
No właśnie, to jest to! :)

Tak, to jest cały doberman, uwielbiam to :). Nie tak jak Cortina np., że najpierw mordę wydrze, a potem jak już pozna, to chce się głaskać i się posika z radości :lol: Jari jak kogoś pozna, np. zaproszę kogoś do domu, na jego teren (bo na spacerach to olewka totalna) to od początku sprawdza na ile sobie może z tą osobą pozwolić, więc na początek zaczyna wpychać swój mały łepek pod pachę tego kogoś, jak osoba zaczyna głaskać (ale nie o głaskanie mu chodzi :diabloti:), to robi się coraz bardziej natrętny, aż zaczyna podszczypywać i kłaść łapę na kolanach, aż w końcu chce się wspiąć i usiąść na kolanach... Dalej nie sprawdzałam, bo nikt dalej nie wytrzymał :evil_lol: Ogólnie jest dominant z niego i jak ktoś od razu go do pionu nie sprowadzi to może mieć problem, bo się gnojek bezczelny bardzo robi.

Pamiętam jak mieliśmy remont w domu i kręciło się z 5 robotników, to Jari na krok mnie nie odstąpił. Pewnego razu usiadłam sobie na kanapie, Jari usadowił się obok i cały czas obserwował tych facetów. Ja byłam zajęta, siedziałam z laptopem, nic nie widziałam, kiedy jeden z panów chciał podejść do mnie i coś mi powiedzieć... ale szybciej niż jego słowa usłyszałam z klatki piersiowej Jariego taki głuchy, ale bardzo wymowny warkoto-pomruk ;) Pies miał wtedy z 9 miechów chyba. Facet się szybko odsunął :evil_lol: Oczywiście jak Jari zobaczył, że wszystko jest OK, to faceta olał, ale dało mi to do zrozumienia, że jak ja nie patrzę, to kiedy on jest obok, za mnie patrzy inna para oczu :p

Posted

oo to ja chyba jednak pomysle o dobermanie jak nie szczekaja z byle powodu :evil_lol:
u mnie to jest straszne, Baster moglby ujadac caly dzien , suka tez reaguje jak ktos za glosno idzie po klatce, puka , albo slyszy psy za oknem z tym ze ona szczeknie ostrzegawczo 2 razy i jest spokoj , Baster jak zacznie to nie wie kiedy skonczyc , co innego jak mamy gosci , suka nie lubi nikogo w naszym domu niestety i to jest wielki problem
"znam" tzn mijam na spacerze 3 dobermany co jakis czas , niestety 2 to wielkie agresory zawsze na smyczach , a 3 to staruszek i on jest bardzo spokojny , nie znalam go jak byl mlodszy ale teraz to bardzo fajny pies , nie ma w sobie zadnej agresji
za to jamniki :diabloti: nie wiem czemu ale nigdy nie poznalam normalnego jamnika :roll: widocznie te psy tak ciezko wychowac ze ludzie sobie nie radza :lol:
suke mam ponad 2 lata a jestem pewna ze przez ten czas conajmiej 10 razy zaatakowal ja jamnik i to nie ten sam :razz::lol: , raz moja suka byla w kagancu , jamnik (mial moze z 5kg chyba miniatura ) podlecial zlapal ja za ucho i nie chial puscic! dopiero jak go szturchnelam noga w jajka ja puscil , dobry sposob jak pies nie chce puscic polecam ;)

Posted

Nie wiem jakby się Jari zachowywał w domu z ogrodem np. (dowiem się jak wyjadę na działkę) w każdym razie w bloku zachowuje ciszę. Co do jamników to jest bardzo trudna rasa. Jedna z trudniejszych. Cortina ma swoje humory i dlatego obie panny chodzą na spacery zawsze na smyczach. Cortin jest typem szczekacza-ujadacza niestety, jakby nie chodziła na smyczy również podbiegacza ;). Obie nie lubią się bawić z innymi psami, jest im to niepotrzebne do niczego. Relaks odnajdują w węszeniu i ewentualnym kopaniu. Jari przy nich to taki zdziecinniały głupek ;) jamnice są zawsze poważne, jakieś wyższe uczucia mogą okazać najwyżej podczas bliskiego kontaktu, ale tak same z siebie trudno je nakręcić... Co innego jak zobaczą np. kota :diabloti: No, rasa kompletnie różna od dobermana, co by tu nie mówić. Ja ze swojej strony jako, że siedziałam trochę "w jamnikach", poznałam wiele miłych piesków tej rasy, ale może dlatego, że były w rękach pasjonatów. Szary człowiek porywający się na jamnika skończy zawsze źle :evil_lol: bo te cholery potrafią sobie owinąć właściciela wokół palca jak żaden inny pies. Z dobermanem jest przynajmniej krótka piłka: albo od początku będzie porządek, albo 45 kg pies wejdzie ci na głowę, z jamnikiem nie jest tak prosto, bo po prostu któregoś dnia stwierdzasz, że jesteś zmanipulowany w stopniu najwyższym :diabloti:

Dziś będzie trochę fotek z porannego spaceru. Tak wyszło, że pojechał tylko Jari.









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...