Noelle Posted October 23, 2011 Author Posted October 23, 2011 dyżurna powiedziała, że super trafił, ludzie ponoć świetni ludzie. pojechał w okolice Bydgoszczy, będzie miał do dyspozycji dom, ogród i garaż. ci ludzie juz kiedyś adoptowali z krakowskiego schroniska suczkę. :) Quote
PaulinaB Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 PaulinaB napisał(a):Zumek jest umowiony na kolonoskopie na srode rano, kwestia teraz transportu zeby Zumka sciagnac do Wroclawia, najlepsza by byla niedziela, poniewaz Zumek musi miec przed badaniem zrobione lewatywy, tak to bym sobie to zrobila w pon/wtorek, tez bym wziela Zumka na USG, bo jest wymagane przy kolonoskopii, jak sie teraz ZUmka nie uda przywiezc do Wroclawia to ja dopiero bede mogla dopiero w polowie listopada, wiec fajnie by bylo gdyby udalo sie transport zorganizowac... niestety nic dla chlopaka nie udalo sie zorganizowac pecha z transportem w ten weekend mielismy:/ przenosze w takim razie kolonoskopie Zumka na 7 listopada, a jak wroce do domu za pare dni bede myslec co by z nim zrobic na miejscu w Krakowie... Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 PaulinaB napisał(a):niestety nic dla chlopaka nie udalo sie zorganizowac pecha z transportem w ten weekend mielismy:/ przenosze w takim razie kolonoskopie Zumka na 7 listopada, a jak wroce do domu za pare dni bede myslec co by z nim zrobic na miejscu w Krakowie... Paulinko juz uzgodniłysmy z mama ,ze Zumek jak najwczesniej musi jechac na usg .Bozenka ma dzwonic jutro na Bajeczna bo tam podobno dobrze robia ,Ania była tam z Julcia. Moze cos sie dowiemy i to jak najszybciej bo Zumka caly czas czysci.Niestety leki ktore dostal ze schroniska tez nie pomogły. Quote
PaulinaB Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 bo nic konkretnego z leków nie dostal tak naprawde! to USG jest niezbedne przed kolonoskopią musze je miec przed przyjazdem do wroc, Zumek jedzie ze mną 6 listopada do wroclawia juz ustalone;) trzeba chłopaka wyprowadzic na prostą, zobacze co mama ustali na Bajecznej bo chetnie bym z Zumkiem na to USG pojechała;) Quote
Hitoshi Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 Zapraszam po 20 darmowych ogłoszeń dla każdego psiaka http://www.dogomania.pl/threads/2165...a-z-dogo/page3 Quote
Ank@ Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 Jestem w kontakcie z dawnym opiekunem Opry. Mężczyzna znalazł się w trudnej sytuacji życiowej i niestety został zmuszony oddać sunię do schroniska. Pozwolę sobie wkleić meila od pana na temat Opry: Witam.To jes suka wyjątkowo bez konfliktowa jeśli chodzi o przebywanie w domu.Jej całą radością było przebywanie blisko człowieka dlatego cierpię razem z nią była moim oczkiem.Z racji na wiek nie przepadała za dłuższymi spacerami,ale lubiła poleżeć na zewnącz.Dobrze by było gdyby trafiła do ogrodu i nie musiała chodzić po schodach.Jeśli chodzi o stosunek do dzieci nigdy nie przejawiała agresji i sama zachowywała dystans.Nie jest psem do przytulania głaskanie lubi tak jak w opisie.Do innych psów zawsze była agresywna zwłaszcza na smyczy.Chodziła zawsze z lewej strony.Jest uczulona na pchły dostawała zawsze w sezonie pipety.Jej przysmakiem są paluszki skawińskie oczywiście bez przesady.Zdaję sobie sprawę że ze względu na wiek ciężko będzie znależć właściciela jeśli się znajdzie z pewnością będzie to miłośnik.Bardzo proszę jeśli byłaby taka możliwość o info,czy jej się udało ja cały czas o niej myślę i tęsknię,ale życie niestety czasem nas boleśnie doświadcza.Dziękuję Pozdrawiam A teraz z innej beczki. Może być taki tekst do ogłoszeń dla Jawora? Jawor trafił do schroniska 11 lat temu. Był przerażony nową sytuacją, ludźmi których nie znał. Jednak z czasem zrozumiał że nic mu nie grozi, że nie zazna już krzywdy i bólu. Ludzie odwiedzający schronisko przychodzili, oglądali szczenięta, dorosłe psy i zabierali ze sobą. Jednak do Jawora nie uśmiechnął się los. Nikt nie zwrócił na niego uwagi. Z miesiąca na miesiąc jego szansę na adopcje malały. Pies już stracił nadzieję, zrezygnowany stał w tyle boksu, smutnie spoglądając oczami na odwiedzających ludzi. Tak było 11 lat temu. Tak jest i teraz. Jawor nadal czeka na dom. Nie jest już młodym psem, nie zachwyca wyglądem- ale czy przez to nie zasługuje na dom? Na miłość której nigdy nie doświadczył? Jawor to pies wycofany, nieufny. Lata spędzone za kratami odcisnęły na nim piętno. Nie od razu daje się pogłaskać, dlatego trzeba poświęcić mu dużo uwagi. Jest zdrowy. Zgadza się z innymi psami, toleruje koty. Trzeba dać mu szansę. On na to zasługuje! Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 PaulinaB napisał(a):bo nic konkretnego z leków nie dostal tak naprawde! to USG jest niezbedne przed kolonoskopią musze je miec przed przyjazdem do wroc, Zumek jedzie ze mną 6 listopada do wroclawia juz ustalone;) trzeba chłopaka wyprowadzic na prostą, zobacze co mama ustali na Bajecznej bo chetnie bym z Zumkiem na to USG pojechała;) Ta paulinka jedzie z Zumkiem w sobote na usg ale jest dobra wiadomosc z hotelu Zumek dwa razy zrobił juz normalna kupe ale nie dostaje nic jesc po za rojalem intenstinalem .Wczoraj dostal odemnie na probe puszke intenstinala ,wcianła tylko mu sie uszy czesły . jezeli ktos chcialby mu podarowac takie rarytaski to by bylo super bo mnie w nadmiarze wydatkow nie stac kupowc takich puszek bo jedna kosztuje w krakvecie 12 zł . Quote
PaulinaB Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 puszki nie do końca bo Zumek mial rewolucje znowu, byc moze po puszce, narazie tylko suchy intestinal i zobaczymy co dalej;) Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 PaulinaB napisał(a):puszki nie do końca bo Zumek mial rewolucje znowu, byc moze po puszce, narazie tylko suchy intestinal i zobaczymy co dalej;) To nie dobrz ,a juz sie cieszylam ze ma apetyt Quote
Noelle Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 widziałam dziś Bertę na Salwatorze na spacerze :loveu: cudooooooowna jest! Quote
PaulinaB Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Zumek ma umówioną kolonoskopię na 8 listopada, ale jeszcze zobaczymy czy będzie niezbedna, bo powoli udaje się opanowac biegunke Zumka, ale Zumek musi byc na ścislej diecie, w sobote jedziemy na USG i zobaczymy co i jak w brzuszku widac;) Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 PaulinaB napisał(a):Zumek ma umówioną kolonoskopię na 8 listopada, ale jeszcze zobaczymy czy będzie niezbedna, bo powoli udaje się opanowac biegunke Zumka, ale Zumek musi byc na ścislej diecie, w sobote jedziemy na USG i zobaczymy co i jak w brzuszku widac;) Czekamy zatem na wyniki badan . Dzieki wielkie za zdjecia . paulinko wyslij te zdjecia do pana Bolesława . Quote
PaulinaB Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Foksia i Dżekuś napisał(a):Czekamy zatem na wyniki badan . Dzieki wielkie za zdjecia . paulinko wyslij te zdjecia do pana Bolesława . wysłałam już wczoraj;) Quote
Noelle Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 jeeeeeeeeeeej, jaki cudny Zumosław :loveu: trzymam za niego kciuki! :) Quote
Ank@ Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Zumunio kochany. W końcu wygląda jak pies a nie szkielet. Mam nadzieję że w badaniach nie wyjdzie nic złego. Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Ank@ napisał(a):Zumunio kochany. W końcu wygląda jak pies a nie szkielet. Mam nadzieję że w badaniach nie wyjdzie nic złego. Aniu ona dalej jest jak szkieletorek, badania jednak nie sa dobre ,ma całe jelita zagazowane i stan zapalny , dieta całkowita tylko jagniecina. No i leczenie oczywiscie ,na razie koronoskopia nie wchodzi w gre. Paulinka napisze cos wiecej , ja sie na tym nie znam. Quote
paoiii Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Dziś widziałam z Avaloth jak pracownik niósł na rękach Dolara z T4 chyba do wetów, niestety nie wiemy dlaczego... Quote
Noelle Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 ponieważ Dolar ma problem z łapą, doszedł zaledwie do sektora X i upadł na ziemię, trzeba było go nieść do ambulatorium na rękach. Jest obecnie na szpitalu pod opieką wetów. Quote
PaulinaB Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Foksia i Dżekuś napisał(a):Aniu ona dalej jest jak szkieletorek, badania jednak nie sa dobre ,ma całe jelita zagazowane i stan zapalny , dieta całkowita tylko jagniecina. No i leczenie oczywiscie ,na razie koronoskopia nie wchodzi w gre. Paulinka napisze cos wiecej , ja sie na tym nie znam. Zumek ma bardzo duży stan zapalny w obrębie jelita (na USG widać było bardzo pogrubiałą ścianę jelita, dużo gazów i bardzo pobudzoną perystaltykę), przez to właśnie nie można było zobaczyć pozostałych narządów, na razie Zumek będzie dostawał antybiotyki i zapowiada się przez dłuższy okres czasu, póki co w zastrzykach, dostał też lek wzmacniający. Zumuś bardzo przeżył badanie USG, strasznie się chłopak zestresował, ale dał rade i byl bardzo dzielny! za to poza gabinetem w poczekalni najchetniej porozstawialby po kątach wszystkie psy, heh i najbardziej fikał do nowofunlanda i huskiego;) Zumek musi byc na scislej diecie zupelnie pozbawionej drobiu, dlatego teraz ma jagniecine z ryzem bento kronen i zobaczymy co bedzie, w srode/czwartek jedziemy nakontrole. Kolonoskopie narazie odkladamy, ale jak bedzie kiedys trzeba to zrobic to odrazu go biore do Wroclawia! ps. ZUmuś bardzo ładnie jezdzi samochodem;) Quote
NikaEla Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 może zaglądają tu jakieś mamy? albo babcie? zapraszam na bazarek z rzeczami dla dzieci takich około 10-15 lat :) http://www.dogomania.pl/threads/216444 bazar się kończy jutro (ale mogę powtórzyć jeśli ktoś nie zdąży) Quote
Noelle Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 RODI jutro najprawdopodobniej pojedzie do domu!!!!!!!!! Quote
Ank@ Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Biedny Zumcio. Ale mam nadzieję że teraz jest już na dobrej drodze żeby wyzdrowieć. Natalia, mówco z Rodim :) Quote
Noelle Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 Anka zawiesila ogłoszenie u weta na Sanockiej i zobaczyła go jakaś pani, która zadzwoniła do swoich znajomych. mają już 2 psy i kilka kotów, uwielbiają zwierzęta i całe życie im pomagali. od razu zgodzili sie go adoptować, przejęli się, że siedzi już 4 lata w schronisku, zupełnie nie zwracają uwagi na wygląd. akurat jeden z ich psiaków bywa czasem trochę zadziorny, dlatego chcą psa uległego, żeby nie było sprzeczek. jutro, jak nic nieoczekiwanego się nie wydarzy, Rodi pojedzie do super domu, trzymajcie mocno kciuki!!! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.