Jump to content
Dogomania

Krakowscy weterani - czekają tak długo - prosimy o spacery, ogłoszenia !!!


Recommended Posts

Posted

Widziałam dzisiaj Astrusię u Ani. To jest cudo absolutne. Dostała taksową obróżkę ;), adresówkę i chustę "szukam domu"). Ogłoszenia mają byc około piątku. Z Astry jest mega adopcyjna perła.

Mocno trzymam kciuki za wrocławską diagnostykę Zumka!

Posted

salibinka napisał(a):
Widziałam dzisiaj Astrusię u Ani. To jest cudo absolutne. Dostała taksową obróżkę ;), adresówkę i chustę "szukam domu"). Ogłoszenia mają byc około piątku. Z Astry jest mega adopcyjna perła.

Mocno trzymam kciuki za wrocławską diagnostykę Zumka!

Dzieki Aniu ,bo Astra bardzo długo czeka na dom , pani Ania jej nie moze adoptowac i nie chciala bym zeby po 3 latach zycia w domowych warunkach znowu wrócila za kratki nawet hotelowe .3 lata juz siedzila biedna za kratkami wiec wie co to jest.

Posted

Zumek jest już po badaniach, malutki był bardzo bardzo dzielny!!! teraz wyleguje sie przy mnie na łózku i odpoczywa;) wracamy dzisiaj do Krakowa! No więc tak chłopak zostal przebadany pod kątem kardiologicznym ( EKG oraz USG serca) i niestety wyszła nam niedomykalność zastawki mitralnej, na szczescie serce nie jest jeszcze zniszczone, ale od teraz Zumek musi brac leki...no i ze wzgledu na serce Zumek musial miec kolonoskopie bez znieczulenia, ale byl bardzo dzielny i dal rade! na dzien dzisiejszy wiemy ze jest stan zapalny, błona śluzowa bardzo krucha, zostaly pobrane wycinki do badania na akademii medycznej, wyniki beda najwczesniej za tydzien, i wtedy nakierunkujemy sie na leczenie dalsze, poki co ze wzgledu na krwawienie z jelita po lewatywie i kolonoskopii dzisiaj dostal steryd i pare innych leków;) udalo sie nie placic za samą kolonoskopię ani za badania kardiologiczne, musialam jedynie zaplacic za wycinki z jelita do badania oraz dzisiejsze leki.

Posted

PaulinaB napisał(a):
Zumek jest już po badaniach, malutki był bardzo bardzo dzielny!!! teraz wyleguje sie przy mnie na łózku i odpoczywa;) wracamy dzisiaj do Krakowa! No więc tak chłopak zostal przebadany pod kątem kardiologicznym ( EKG oraz USG serca) i niestety wyszła nam niedomykalność zastawki mitralnej, na szczescie serce nie jest jeszcze zniszczone, ale od teraz Zumek musi brac leki...no i ze wzgledu na serce Zumek musial miec kolonoskopie bez znieczulenia, ale byl bardzo dzielny i dal rade! na dzien dzisiejszy wiemy ze jest stan zapalny, błona śluzowa bardzo krucha, zostaly pobrane wycinki do badania na akademii medycznej, wyniki beda najwczesniej za tydzien, i wtedy nakierunkujemy sie na leczenie dalsze, poki co ze wzgledu na krwawienie z jelita po lewatywie i kolonoskopii dzisiaj dostal steryd i pare innych leków;) udalo sie nie placic za samą kolonoskopię ani za badania kardiologiczne, musialam jedynie zaplacic za wycinki z jelita do badania oraz dzisiejsze leki.


wielkie dzieki Paulinko za wszystko ,a jutro bede w hotelu to bede sie liczyc z wami

Posted



[FONT="Times New Roman"][/FONT]
[FONT="Times New Roman"][/FONT]
[FONT="Times New Roman"][/FONT]
[FONT="Times New Roman"]MISIO :):):)[/FONT]
[FONT="Times New Roman"][/FONT]
[FONT="Times New Roman"][/FONT]
[FONT="Times New Roman"][/FONT]
[FONT="Times New Roman"][/FONT]
[FONT="Times New Roman"][/FONT]
[FONT="Times New Roman"][/FONT]
[FONT="Times New Roman"][/FONT]
[FONT="Times New Roman"][/FONT]
[FONT="Times New Roman"][/FONT]

Posted

A mnie się wydaje że to sunia od abero z boksu c4. Raz wychodziłam z tym boksem i tam była taka sunia, trochę podobna, ale nie wiem czy to ta sama. Ta jest przestraszona, czasem podchodzi na wybiegu ale generalnie niezbyt odważna z niej sunia.

Fela radzi sobie całkiem nieźle. Łapanie na smycz jest dla niej traumatyczne. Zaczyna się cała trząść. Ale jak już ma smycz na szyi i wyjdzie z boksu to już całkiem inny, odważny pies. Co prawda nie jest jakaś wylewna i na razie nie za bardzo szuka kontaktu z człowiekiem ale myślę, że to tylko kwestia czasu. Poznaje mnie już przez kraty i nieśmiało macha ogonkiem, urocza jest.
Jeszcze nie odważyłam się jej spuścić na wybiegu ale myślę, że jeszcze 2-3 tyg i ją puścimy. Tylko trzeba u niej wypracować nawyk, ze przed smyczą się nie ucieka a wkłada się głowę w pętelkę. I wtedy będzie już całkiem normalnym psem.

Posted

no właśnie mi się wydaje, że ona była jakiś czas potem na wybiegu B(?) z Amberem, po jego powrocie z adopcji. ale no ręki sobie nie dam uciąć ;)

no to super, że z Felą choć trochę lepiej, ja mam teraz taki cięższy przypadek na H7, ten biały szczekacz, w komputerze ma wpisane, że jest agresywny do ludzi i "mało obsługowy", ale nie jest z nim najgorszej, na spacerze zachowuje się bardzo dobrze, najgorsze jest zdejmowanie smyczy.

czy A7 było ostatnio na spacerze? bo były tylko raz w miesiącu....

Posted

aha, to nie widziałam. choć dziwne, bo byłam w sob. w schronie cały dzień i nie widziałam Kasi. ;)

Ank@, co myślisz o tym, aby zacząć wreszcie ogłaszać Robsonę i Jawora?

a jak z Alfikiem? lepiej już? mniej się boi?

edit. Ania, pojawił się darmowy bazarek ogłoszeniowy: http://www.dogomania.pl/threads/218100-Oferuję-po-20-ogłoszeń-dla-potrzebujących-psiaków-kotów może wstawisz kilka potrzebujących psiaków?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...