Jump to content
Dogomania

Krakowscy weterani - czekają tak długo - prosimy o spacery, ogłoszenia !!!


Recommended Posts

Posted

poważnie?? :crazyeye: Dolar przecież niiiiiiiiiigdy tak się nie zachowywał, a ja zawsze na spacerach na niego bardzo uważałam, bo ten jego kręgosłup... :(

Posted

Lora miała kilka miesięcy temu usuwane oko - czerniak, jeden z najbardziej złośliwych nowotworów. Lekarze mówili, że przerzuty są prawie pewne. Jeszcze dwa tygodnie temu czuła się raczej dobrze; musiało się jej pogorszyć :placz:

Posted

Ank@ napisał(a):
Biedna :( 4 lata w schronisku....

Ona chyba była od jesieni 2009. Po ewakuacji jako jedyna z czterech starszych suczek ze swojego boksu wróciła do schroniska. Po prostu miała w życiu strasznego pecha :-(

Posted

Znowu zapłaciła z to, że jest 'zwyczajna'.
'moje' adopcje stoją. W boksach mam głownie psy w wieku od 8lat w górę. I też szanse na adopcje z każdym dniem maleją.
Beznadzieja :(

Posted

tak, właśnie z powodu choroby została uśpiona... ale lepsze to, niż żeby się miałą męczyć. choć najlepiej by było, gdyby odeszła we własnym domu, a nie w schronisku. :(

Ank@, DAMY RADĘ :D jak Kasjusz znalazł dom, to już nie ma rzeczy niemożliwych!!

pozytywne myślenie mnie dopadło.

Posted

JULA MA DOM !!!!!!!! :multi::multi::multi::multi::multi:
Dzisiaj dostałam wiadomość od Anki, potem Paoii. Podobno pani przyjeżdżała odwiedzać ją już wcześniej, dom wydaje być się bardzo fajny. Zamieszka razem z wystraszoną Sarą, też z naszego schroniska, mam nadzieję że pani da sobie z nimi obiema rady.
Ale się cieszę, kto by się spodziewał, że z naszej kochanej trójki to najstarsza Julcia pierwsza znajdzie dom :loveu::loveu::loveu:

Pani Beato, w takim razie ogłoszenie w gazecie nie będzie potrzebne, jeśli byłaby możliwość, mogłabym podesłać na jej miejsce Uciechę, ona jest niby dość młoda i ładna, a mimo to siedzi już rok jak nie więcej. Dziękuję bardzo za pomoc :)

Posted

W tym momencie sądzę że w ogóle nie ma rzeczy niemożliwych! Właśnie dostałam informacje od Anki że do domu poszedł ślepy Joker!:multi::multi::multi:
No nie wierzę, takiej dobrej passy jeszcze nie było, aaa cieszę się jak głupia :loveu::loveu:

Posted

Nie byłam bezpośrednio przy adopcji Julki, ale wszyscy mówią że trafiła wspaniale. Niestety nie złapałam pani i nie mam telefonu. Do domu poszła też jakaś Sara, ale nie mam pojęcia która to.

Joker trafił do domu z dużym ogrodem. Nie wydawałam go, państwu pomagała wolontariuszka Żaneta.

Nocka z C5 jest w hotelu. Ma 12 lat, chore serce. Była już kilka razy porządnie pogryziona. Niczym niewyróżniając się sunia. CZekała na odmianę losu 6lat!!

Zumek wygląda tragicznie. Płakać mi się chciało jak go zobaczyłam. Miednica sterczy straszliwie, czaszka powleczona jest samą skórą, żebra można policzyć...
Konsekwentnie odmawia jedzenie. Na szczęście niezawodna p. Magda (Felka) będzie dokarmiać Zumka gotowanym jedzeniem- może wtedy coś ruszy.

Posted

cudne wieści... ekstra!!! :D

biedny Zumuś :( może poprosisz Foksię o ogłoszenie w gazecie dla niego? mogę odstąpić miejsce Kasjusza w kolejce do Dziennika, choć myślałam już o innym psie na jego miejsce.

Posted

wrzuciłam Zumka na fb.
Jeśli mogłabyś odstąpić Zumkowi miejsce w gazecie byłabym wdzięczna. Naprawdę wygląda tragicznie. Miał robione ostatnio badania i wszystkie wyszły dobrze, czyli to depresja....

Posted

Julia i Sara - opiekowały się nią P. Ewa i Dorota - to taka duża beżowa suka z gęstą sierścią, chyba były z C i A, Pani super ale
obydwie sunie leżały na podłodze i bały się na początku wyjść ze schronu, szczególnie Sara, ale potem było ok.

Posted

Bardzo się ciesze z takiego obrotu spraw!!! :)

żal tylko Lorci :(


Ank@ rób aktualizacje pierwszej strony :)!!

Sara to taka spora beżowa suczka. Jest strsznie przerazona, czesana w kagańcu, a na smyczny strasznie sie bała i co chwile przypadała do ziemi....
Mam nadzieje ze im się uda!

Posted

natalek napisał(a):
Abero, czy to nie jest ta pani, której kiedyś polecałaś Bertę i Julię? :)


Właśnie się zastanawiałam. Chciała adoptować dwie starsze suczki. Przyszła tuż przed 17-ą, więc zdążyłam jej pokazać tylko sektory A i B. Zapisałam jej Julkę i Bertę na karteczce. Może to ona wróciła zrealizować obietnicę? :-)

Posted

abero napisał(a):
Właśnie się zastanawiałam. Chciała adoptować dwie starsze suczki. Przyszła tuż przed 17-ą, więc zdążyłam jej pokazać tylko sektory A i B. Zapisałam jej Julkę i Bertę na karteczce. Może to ona wróciła zrealizować obietnicę? :-)


To napewno ta pani bo z nia rozmawialam jak zobaczyłam ja na korytarzu pod wetem z Jula ,powiedziła mi ,ze chciala wziaśc Berte bo ktos jej polecil ale ,ze Berta w domu to wzieła Sare. Juz jej tez powiedzilam ,ze Berta poszła do mojej znajomej i bardzo sie ucieszyla. Bardzo fajna pani.Skonczyli robic ogrodzenie i przyjechala po sunie .

Posted

Anka, ty wrzucałaś Zumcia na gumtree? bo on jest już, mże nie skasują tego powtórzenia.. jemu się koniecznie przyda.. poza tym ze nie moge zmienić Miśka, bo się coś nie podoba.. chyba ktoś napisał podobne ogłoszenie i mi teraz tekst kwestionuje -_-

A tak nawiasem, nie wiem czy wiesz że mamy jutro na 8 20 - biolca, nie chce mi się dzwonić, stwierdziłam, ze może tu cie złapie ;p

Szkoda że mnie dziś w schr nie było, na ale cóż, choroba nie wybiera, miałam w sumie nie iść jutro do sql ale stwierdziłam że by się przydało.

Ehh.. ale nasze H1 jakoś tak utknęło. Zumek, Ventus, Tobi. Siedzą i siedzą :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...