CZARODZIEJ:) Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Bary- psina w typie ON'ka. Ma obcięty ogon i problem z prawym okiem. Podchodzi do ludzi ale tylko powąchać i zaraz chowa się do budy.... Bary jak dotąt dał się tylko raz wyciągnąć na spacer. Jest bardzo nieufny. Musiał być skrzywdzony przez człowieka i to doprowadziło go do swego rodzaju fobii. Przed adopcją zostanie wykastrowany. Jest bardzo spokojny i czujny. Dwa razy udało mi się go wyciągnąć z budy. Za każdym razem bał się głaskania. Zachowuje się tak jakby nikt nigdy tego nie robił. Potrzebny mu jest dom, w którym odnajdzie poczucie bezpieczeństwa. Potrzebny jest mu przyjaciel a nie właściciel... Quote
kajkoowa Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Proszę. Teraz tylko czekamy na nasze dziewczyny! Quote
Romka Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Ja też jestem...może jutro wypucuję kojec Barremu,jak będzie chciał iść na spacer...on bardzo się boi...ma coś z oczkiem,wyłapali go w gminie Nieborów. Quote
kajkoowa Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Romka napisał(a):Ja też jestem...może jutro wypucuję kojec Barremu,jak będzie chciał iść na spacer...on bardzo się boi...ma coś z oczkiem,wyłapali go w gminie Nieborów. A my jutro z edzią.71 też będziemy ( bo ona bez dzisiejszej wizyty u Tosiek fiksuje :lol:) to postaramy się dużo zrobić :) Quote
edzia.71 Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 Bary, jestes pieknym psem. Może spacerek juro?:painting: Quote
Romka Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Wciąż na nas szczeka...próbowałam przekupić go parówką ale bał się podejść,jeszcze trochę... Quote
perdusia1 Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 On jest fajnym psiakiem, zastraszona ta bieda nasza, ale pracujemy nad nim :) Quote
Romka Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Ewa już go głaszcze a ja dziś próbowałam zdobyć jego zaufanie...pieczony udkiem kurczaka.;) Jeszcze trochę... Quote
edzia.71 Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Romka napisał(a):Ewa już go głaszcze a ja dziś próbowałam zdobyć jego zaufanie...pieczony udkiem kurczaka.;) Jeszcze trochę... Jest przerażony, stąd jego zachowanie. Pomalutku i Bary wyjdzie na zewnątrz. Quote
CZARODZIEJ:) Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Romka napisał(a):Ewa już go głaszcze a ja dziś próbowałam zdobyć jego zaufanie...pieczony udkiem kurczaka.;) Jeszcze trochę... Hmmm....przez żołądek do serca, dobry sposób.:diabloti: Quote
Romka Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 CZARODZIEJ:) napisał(a):Hmmm....przez żołądek do serca, dobry sposób.:diabloti: NAJLEPSZY...przynajmniej w schronisku...:evil_lol: Quote
edzia.71 Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 CZARODZIEJ:) napisał(a):Hmmm....przez żołądek do serca, dobry sposób.:diabloti: Czarodzieju! Jesteś...:mad::mad: Quote
CZARODZIEJ:) Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 edzia.71 napisał(a):Czarodzieju! Jesteś...:mad::mad: Jestem, i przepraszam najmocniej za nieobecność:-( Quote
edzia.71 Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 CZARODZIEJ:) napisał(a):Jestem, i przepraszam najmocniej za nieobecność:-( Chyba Ci wybaczymy, co nie dziewczyny?:evil_lol: Quote
Romka Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 edzia.71 napisał(a):Chyba Ci wybaczymy, co nie dziewczyny?:evil_lol: Ale tylko dziś...w pozostałe dni obecność obowiązkowa... Quote
CZARODZIEJ:) Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Romka napisał(a):NAJLEPSZY...przynajmniej w schronisku...:evil_lol: Oj chyba nie tylko w schronisku....:eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.