Romka Posted March 9, 2014 Posted March 9, 2014 To był ostatni spacer Barego...w piątek Bary odszedł w schronisku...żegnaj piesku,byłeś kochany przez wszystkich wolontariuszy...śpij spokojnie. Quote
Romka Posted March 9, 2014 Posted March 9, 2014 Znaleziono go rano w budzie.Jego głowa wystawała na zewnątrz a z pyszczka wyciekła mu krew.Już nie żył.Pytałyśmy czy nie był pogryziony,siedzi z amstafką Aksą,ale nie był. Quote
docha Posted March 9, 2014 Posted March 9, 2014 ???? jakieś zatrucie? szkoda, taki sympatyczny pies. Quote
Poker Posted March 9, 2014 Posted March 9, 2014 ojej, biedak, może wylew? albo tętniak trzasnął Quote
Romka Posted March 9, 2014 Posted March 9, 2014 Nic nie wiemy,wygląda raczej na jakiś krwotok wewnętrzny,ale nie znamy przyczyny... Quote
Ka_Ro Posted April 1, 2014 Posted April 1, 2014 O nie!! Bary był fantastyczny, najlepszy pies do spacerów, bardzo mi przykro, że nie udało się znaleźć dla niego domu zanim umarł :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.