Jump to content
Dogomania

Jamnikowate szczeniaczki. Obydwie w domach! Hurrraaaaa!!!!


Recommended Posts

  • Replies 249
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

nikt juz nie zaglada na watek tych naszych malenkosci kochanych.
To moze jak zdam relacje z poczynan Psotki ( malego urwiska ) to ktos zajrzy .
Poza tym , ze jest kofffana , tak jak i jej siostrzyczka Sabeczka , to jest strasznym urwisem .
Ostatnio mi drugiego pieska pobiła :mad:(łapką) , ale to dluga historia .
Wlasnie spi i przed chwila miala zly sen bo cos tam pomrukiwala, warczala i probowala szczekac przez sen .
Ostatnio doszlysmy do wniosku z lon_cią, że te nasze urwisy bardzo podobne do siebie są ( charakterki bo co do wyglądu to zupełnie różne).
Już prawie mamy ząbkowanie za sobą i wreszcie będę mogła nowe obicia na łóżko sobie sprawić bo tamto mi zjadła :mad: (głodna być chyba nie była ale może jej smakowało - ni wiem) .
Najbardziej podoba mi się ulubiona zabawa mojego tata, kiedy to on na czworakach idzie do miski Psotnicy i robiąc takie cóś " mniam hman mniam hmam " udaje że jej zjada a ona oczywiście leci aby swą misencje ratować i próbuje odciągać ale cóż malusia jest więc , niezbyt jej się to udaje i wtedy....... zaczyna się ich wspólna zabawa tak lubiana przeze mnie i moją mamę ( przynajmniej mamy wesoło).:-D :-D
Może jak w koncu wstawię te fotki to i ludziska zaczną odwiedzać nasze "maluszki".

Posted

:evil_lol: Zobaczyłam oczyma wyobraźni Tatę Twojego na tych 4 łapach i Psotnice - lwicę, i wreszcie po cza=łym dbiu dzisiejszym sie usmiałam. Jak czasem brakuje takicj fragmentów w tych naszych dzałaniach: szczerego humoru, smiechu, radości. Szkoda, ale tym wazniejsze sa takie właśnie opowieści. Pozdrawiam Was i Psotke ucałujcie od ciotki.

Posted

Świetna zabawa:-D :-D
Małe, głupiutkie świrki ale za to jakie koffane:loveu: :loveu:
Sabcia ma jeszcze tylko jednego mlecznego kiełka:razz:
Sabka gryzie sobie własnie kostke, bardzo się wczuła w to zajecie;)
Gosiaczek czekamy na fotki:razz:
Pozdrawiamy:multi:

Posted

Dziś Psotnica znalazła sobie nową zabawe a moianowicie próbowala wejsc do pralki podczas prania , bo tam sie tak fajnie kręcilo :evil_lol: , ach te psie pomysly. A tak poza tym lon_cia co kupujesz pieskom pod choinkę ? Dzis w zabawie oberwałam od tego małego potworka i mam wielkiego siniaka na ręce oj niebiezpieczna sie staje ta Psota . Cały czas próbuje dostac sie do klatki świnki Zosi ale jej nie pozwalamy bo troche sie obawiamy czy nie zrobi cos prosiaczkowi .
Musielismy poprzestawiac asortyment gryzoniowy( klatki) bo Psotnica w ferworze zabawy wskoczyla na szafke i chciala do świnek sie dostac.Jest bardzo ciekawa swiata , a zwlaszcza chomiczków . Podoba jej sie jak chomiczka Kubusia wychodzi na gimnastykę wspinaczkową po klatce , siedzi wtedy taka zapatrzona .
Lon-cia a Sabcia tez jest taka czujna?
A moze ktos ma cioteczki jakis pomysl na to jak bezpiecznie doprowadzic do zaprzyjaznienai sie Psotnicy z prosiaczkami?:roll:

Posted

Ja jeszcze prezencików nie mam, jutro wybieram sie po nie. Kupie każdemu piłeczkę, bo wszystkie pogryzone lub zgubione no i jakis duzy smakołyk:razz:
Sabcia dzielnie obszczekuje przechodniów, strasznie zainteresoawała sie choinką, korci ja zeby cosik z niej sciagnać.
Moj mały czubek w zabawie tez nie ma umiaru, jak sie rozkreci to na całego:razz: , jestem podrapana, pogryziona, ale szczesliwa z tym mały ogonkiem:loveu: Dwie małe praczki sie znalazły, Sabka przebiera rzeczy do prania:lol:
a Ty co kupujesz Karolci i Psoci???
Dzis mija dokładnie 3 miesiace odkąd mały zbójnik jest z nami:)
Pozdrawiamy

Posted

Karolci kupię coś raczej z mięciutkich smakoiłyczków typu malusie psie ciasteczka bo niestety ale duze raczej sie do jej pyszczka nie zmieszczą. A Psotka dostanie zabawkę do nauki aportowania taka cudaśną kolorową obręcz z piłką i kość do gryzienia . Dziś juz jej kupiliśmy kość i uszko wędzone, ale znalazła i zjadła :evil_lol: ,ucha nie było w godzine. Kostkę ma do tej pory moze dotrwa do Wigilii . Pozdrawiam .

Posted

Chciałabym złożyć wszystkim najlepsze życzenia , szczęśliwych i wesołych a przede wszystkim zdrowych Świąt Bożego Narodzenia . No i oczywiście dużo zdrowia dla naszych zwierzęcych przyjacieli tych naszych domowych i tych potrzebujących pomocy.

A tak poza tym Psotnica wariuje dziś na potęgę.

Posted

W te piękne Święta niech każdy pamięta
z głębi serca płynące życzenia:
zdrowia, marzeń spełnienia, iskierek radości
i dużo miłości, życzy Wam i waszym psiakom, oraz wszystkim Ogonom które szukają domków Ilona z Aresem, Tobisiem i Sabcią.

:tree1: :tree1: :tree1:

Posted

Kochane Dziewczyny...

Dzięki Wam dwa szczeniaczki znalazły cudowne domki

Z całego serca Wam za to dziekuję i życzę spełnienia wszystkich marzeń, spokoju, radości, no i zdrowia przede wszystkim...

[CENTER] [/CENTER]

Posted

[quote name='Neris']Kochane Dziewczyny...

Dzięki Wam dwa szczeniaczki znalazły cudowne domki

Z całego serca Wam za to dziekuję i życzę spełnienia wszystkich marzeń, spokoju, radości, no i zdrowia przede wszystkim...



Największe podziękowania należą się Tobie Neris, dzięki temu że założyłaś wątek wypatrzyłyś my suńki.
DZIĘKUJEMU!!!!!:Dog_run:

Posted

lon_cia napisał(a):
nawet nie wiesz jak sie boje sterylki, nie wiem czy sie odważe, jakby jej sie coś stało nie przezyłabym tego:shake:

dziekujemy za odwiedzinki


znam ten ból , ja z moją owcą tak panikowałam w gabiniecie, że potem było mi wstyd iśc na kontrolę:oops:
ale nie żałuję, możemy przez cały rok spacerować, bo drugie suczydło nie jest kastrowane i jak me "te dni" to nigdzie nie wychodzi i potem conajmniej miesiąc pracujemy nad odzyskanie kondycji:shake:

BTW. przepraszam, że zaśmiecam swymi jakże pasjonującymi przemyśleniami ten cudowny temat:)

Posted

ANKA_89 napisał(a):

BTW. przepraszam, że zaśmiecam swymi jakże pasjonującymi przemyśleniami ten cudowny temat:)


ach nic nie szkodzi, zapraszamy ponownie na dalsze przemyslenia:razz:
ja bym chyba nerwicy dostała:oops: chyba bedziemy musieli sie pomeczyć te dwa razy do roku, sam zabieg kosztowałby ją i mnie zbyt dużo stresu, panikara jestem:oops: pewnie zachowałbym sie gorzej niz ty:evil_lol:

Posted

lon_cia napisał(a):
ach nic nie szkodzi, zapraszamy ponownie na dalsze przemyslenia:razz:
ja bym chyba nerwicy dostała:oops: chyba bedziemy musieli sie pomeczyć te dwa razy do roku, sam zabieg kosztowałby ją i mnie zbyt dużo stresu, panikara jestem:oops: pewnie zachowałbym sie gorzej niz ty:evil_lol:

no nie wiem, to by było trudne:)

ale wg. mnie powinnyście się pomęczyc ten jeden raz na całe życie niz dwa razy w roku, a pomyśl jak Aresik i Tobiś się będą męczyć, taka ładna laska, a pańcia każe żyć w celibacie:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...