Norel Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 :) dokładnie.a imienieny mam 12.12............... Quote
Maryna Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Dzięki za linka Daty świetne.Nie da się zapomniec o Twoich jubileuszach;-)) Quote
Alla Chrzanowska Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 O tak. Nie da się zapomnieć i fajnie!!! Quote
Norel Posted October 24, 2011 Author Posted October 24, 2011 a mój tz 04.04. :) bazarki chyba dopiero koło wekendu bede próbowała obfocic..nie wyrabiam się...do tego ciagłe zawieszanie sie internetu załamuje. Quote
Maryna Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Aleście się dobrali:-)) Obfoc Mela i dziewczyny przy okazji:-)) Quote
Alla Chrzanowska Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 Norel napisał(a):a mój tz 04.04. :) bazarki chyba dopiero koło wekendu bede próbowała obfocic..nie wyrabiam się...do tego ciagłe zawieszanie sie internetu załamuje. Dag! To zrób taki termin, żeby się kończyły po moim powrocie, czyli najwcześniej 11.11, a jeszcze lepiej 12.11... Quote
tu_ania_tu Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 no prosze to my z Dagmarą skorpionice jesteśmy :) ja mam urodziny 13.11 Quote
Norel Posted October 25, 2011 Author Posted October 25, 2011 :) ja jestem mega skorpion bo i matka i ojciec skorpiony...... to chyba kumulacja co?Taki nie do dobicia.... Allu zrobie tak zeby sie kończyły przynajmniej 14go zebyś mogła zerknąć:) Ania-czyli możemy wspólnie na dogo wódke stawiać;) Kundle dzisiaj głównie śpią bo opiernicz dostały solidny. Babka jest im starsza tym gorsza i nakreca Mela- zrobiła sobie zarąbista zabawe zwł nad ranem (ale nietylko) kiedy nagle zrywa się z szaleńczym szczekaniem do drzwi skacząc i tupiąc-oczywiscie nakręca psy totalnie-zwł Melmana właśnie-jeden jazgot nagle,kotłowanina przed drzwiami i w ogóle koniec swiata.Tyle że teraz rozpoznaje diabły w jej oczach i najczesciej nawrzeszcze na nią i idzie spać.A tak to wygląda to w ten sposób że lecisz-otwierasz drzwi, psy wypadają zabijając się prawie na schodach z Sojką plączącą im się pod nogami-tyle że....Herba nie wypada tylko stoi poszczekując dopingująco w drzwiach-gdy reszta dopada z jazgotem bramy i staje ogłupiała w pustce a potem wraca...no a ty stoisz klnąc w nocnych ciuszkach i czesto na bosaka w mrożnym powietrzu..... Dzis przegieła całkiem bo było w dzień i drzwi otwarte bo ciepło a brama zamknieta tylko normalnie a nie na kłódkę-przestraszyłam sie ze jakiś debil wchodzi i wyrwałam z nimi do drzwi-skłębiliśmy się tak że mnie..wywróciły.....oczywiście pusto było wiec zostały z rykiem zagonione na łóżka a ja lecze nerwy kieliszeczkiem miodu. igdy nie miałam problemów z wypuszczaniem psów,ale teraz stara wariatka rozregulowała wszelkie zasady-jeszcze Rakija sie trzyma, ale Melami co chwile musze zbierac do kupy bo czasami taki jazgot się w domu rozpetuje że człowiek własnych mysli nie słyszy. Starość jest straszna! Quote
tu_ania_tu Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 no u mnie też całkiem całkiem bo ojciec skorpion :) a mamie niewiele brakuje bo jest wagą z ostatniej dekady ;) a starość i ludzka i zwierzęca jest zwykle straszna i to zarówno dla starca jak i dla jego całego otoczenia.... Quote
Alla Chrzanowska Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Więc obyśmy my tacy na starość nie byli... Quote
Maryna Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Starośc niestety przejawia się różnie,ale taka kolej rzeczy i godzic się trzeba Quote
Norel Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 Skąd ja to znam.......w sile wieku mówimy-o-jaaa-żebym tylko nie była jak babcia bo mozna oszaleć.... a koło 70-80 jest kolejna straszna babunia i kolejne pokolenie wzosi oczy ku niebu z rozpaczą-obym się taka nie stała....;) Allu-przypomnij mi na pw maila do Ciebie-miałąm ci napisać jak sie miody pitne robi ale to po prostu za duzo pisania bo trzeba coś odrobine wiedziec i poza o i nie da sie za bardzo tak jak w nalewce-"wlej potrzaśnij i odstaw"- znalazłam książeczkę-zrobiłabym ci zdj stron i wysłała to już sobie wydrukujesz w domu i przeczytasz dokładnie co i jak.... Quote
Alla Chrzanowska Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Mój mail mogę podać i tutaj: [email protected] bo to taki mail dla przyjaciół. Przu okazji podniosę Melutka! Bardzo Ci dziękuję, że pamiętałaś!!! Quote
Alla Chrzanowska Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Mój mail mogę podać i tutaj: [email protected] bo to taki mail dla przyjaciół. Przu okazji podniosę Melutka! Bardzo Ci dziękuję, że pamiętałaś!!! Quote
Maryna Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Będziecie miodek robic??Wpraszam się na degustację:-)) Quote
Norel Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 Oj Maryna.....to nie nalewka że roczek i gotowa.....Prawidłowo miody robią się od 5 do 10lat...................................................... Quote
Maryna Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Poczekam;-)) A gdzie fotki dziewczyn i Mela??:-)) Quote
Norel Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 Nie ma:) bo z aparatem nie mam czasu latać- albo kaktusy nosze,aukcje obganiam, wyjazdy,konie obrobic i posprzatac 12tce i dnia mi brakuje...:shake: Musze wykorzystać piękną pogodę choc i tak przydałoby się żeby taka była jeszcze ze 2 miesiące:) Marzę żeby wsiąść na konia i pojechać do lasu :-( nierealne bo wielka na mój stan zdrowotny jest za "ostra" żeby w teren samotnie się jeszcze wybrać-mogę po łące się z nią poużerać bo blisko domu to w razie czego sie doczołgam;) a ukochanej coraz bardziej noga siada-często sama nie wstanie,nie wsiądę już na nią:placz: tyle ogonów do obrobienia i same darmozjady:diabloti: Mel usiłuje chwilami się z Rakija bawić -tak bardzo ostrożnie.Psy się jej boją w pewnym sensie-do tej pory była raczej dość agresywna przy próbach zbliżenia i jej nowy image zaskakuje tak nas jak i piesy.Ciężko się przyzwyczaić że panna chce się bawić nie kończąc chapsnięciem,ze się przytula i chce całusów..:-o Ale jeśli ta wersja jest rzeczywiscie w końcu zmiana na dobre,otwarciem sie i prawdziwą Raki która była tylko schowana w pancerzu obronnym przed wszystkim i wszystkimi to kwestią krótkiego czasu jest kiedy Melami bedzie z Rakiją w galopie zygzakować po sadzie:multi: Byłoby dobrze bo babka się starzeje i na niedelikatne tracenie przez inne psy reaguje albo burczeniem albo wrecz o razu przylaniem zebami,na dodatek denerwuje ją jak Mel z Raki podskakują za blisko niej-ot humory starszej pani:evil_lol: Melut dostał od cioci Magolek suchą karme i puszeczki i pięknie dziękuje!!!:loveu: a teraz do pracy rodacy! Quote
Maryna Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Przepraszam,Norel,że się tak szarogęszę na wątku Mela,ale takie cuda znalazłam we wsi sąsiedniej:-)) Chłop mówi,że to araby.. Niezależnie od wszystkiego,świetne są,ogromnie przyjazne,chciały byc karmione z raczki:-))delikatne jak nie wiem co;-)) Prawie się zaprzyjaźniłam ,gdzieś tam głęboko tkwi we mnie chęc nawiązania bliższego kontaktu ... I oczywiście rozumiem i nie mam nic przeciw.....ale chyba miałabym opory przed usadzeniem tyłka na tym szlachetnym grzbiecie:evil_lol: Quote
Norel Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 Pierwsze gniade wygląda na pełnego arabka-wręcz samo sie w oczy rzuca nawet w takiej pozycji :) natomiast ciemne.....ten w zielonym kantarze moim zdaniem nie-po prostu po samej głowie i budowie....ciemne wyglądaja na półkrew(młp,sp?) choc wiadomo-pewność masz jak w paszport popatrzysz;) zwł że są jakies tam linie podobno że niewiele tam bukietu arabskiego zostało-ale ja nie miłuję się jakoś konkretnie w tej rasie stąd szczegóły mi nie znane. Koło mnie facet ma 2szt i 1 arab-taki właśnie marny..... Pierwszego moge brac,ciemnych nie kcem, zwł młody taki sam hak jak mój Kasiorek-błeee.... :) Quote
Maryna Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Dzięki:-)) To podobnie jak z dogami,niby ta sama rasa,a,,pogłowie,,najdelikatnie mówiąc..różne;-)) Te ciemne najbardziej zainteresowane człowiekiem-kontaktowe takie:-))A to w zielonym to chyba bardzo młode, z fajną brązową maską:-)) Najbardziej urzekły mnie ich nogi-takie długie i przesmukłe,a jak świetnie kłusowały/chyba/bo galop to taki najszybszy-to nie,nie galopowały,a szkoda.Pojadę jeszcze do nich ,bo ciągnie mnie niebożebnie:-)) A jeszcze mam taką,wygląda na najstarszą-przyleciala zobaczyc co się dzieje ,a,że dzialo się malo to dostojnie się oddaliła Uploaded with ImageShack.us Quote
mgie Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Dostałam wiadomość pd Pani zainteresowanej Melmanem :) do kogo przesłać ? Quote
Norel Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 Do mnie. Wiadomośc w sensie z forum czy jak? bo w ogłoszeniach to chyba mój tel powinien być. Maryna-to ostatnie też bardziej arabowate:) kłus jest 2-taktowym chodem,raczej łatwo poznać niezależnie od szybkości....;) galop 4-taktowym. Quote
tu_ania_tu Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 mgie napisał(a):Dostałam wiadomość pd Pani zainteresowanej Melmanem :) do kogo przesłać ? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.