Norel Posted August 27, 2011 Author Posted August 27, 2011 Ania-nie wiem czy doczytałaś gdzieś tam indziej ze kase przelałąm ale z datą przyszłą-na 1wrzesnia ustawione bo mi sie limit wyczerpał wiec wtedy dojdzie-zebys sie nie niepokoiła... Melman ma jakies upodobanie do roślin...czyli jak moje suki z grubsza chodza ściezkami-tak Melman rabatkami-im wieksze go po brzuchu czesza tym fajniej! No i niestety również w najwiekszych sie kładzie wygniatajac je solidnie:angryy: pies demolka.Normalnie ogrodze mu w końcu ogród zeby nie mógł beze mnie wejść...Dobrze ze przynajmniej nie kopie... Quote
Alla Chrzanowska Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Właśnie, właśnie... Ciesz się, że nie kopie... Mi prawie rok zajęło wytłumaczenie Filipowi, że kopać można tylko w wyznaczonym miejscu, a wydzieliłam je specjalnie dla niego do kopania. Za to Tomik kopie tylko tam, gdzie Filip (nauka przez naśladowncitwo) i w tym roku przynajmniej z kopniem nie mam problemu Quote
Norel Posted August 28, 2011 Author Posted August 28, 2011 Za to Rakija kopie w gnoju-zwł starym-takim sypkim i wraca cała dokładnie nim namaszczona z przewagą łba i grzbietu....:( Quote
Norel Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 Wczoraj miałam wyjazd i wróciłam dzisiaj dopiero. Mój tz przeklął psy bo spał na górze wiec zostawił im otwarte drzwi (ja w nocy babcię wypuszczam bo już musi wychodzić dodatkowo) efekt był taki że Melman wychodził co chwila-byle samochód jakiś przejechał i wył.... Do tego zwinął się w smutny kłebuszek na łóżku i nie chciał wcale jesc nawet jak mu pod nos miskę podstawiał... Tak niunio za pańcią teskni... Quote
tu_ania_tu Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 kurcze, niedobrze, ze tak mocno się związuje z jedna osobą. Powinien zachowywać sie normalnie skoro twój TZ był w domu Quote
Norel Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 Nie zapominaj że mojego Tz-on potrafi zaatakowac-ostrzegawczo i bardziej "krzyczaco" ale zdecydowanie odgradzając pańcie,odpychając go..nie zawsze oczywiscie ale są sytuacje gdy uznaje ze ma mnie bronic. Mitygowany daje sie mu prztulic i wytarmosić jak najbardziej ale zalega wtedy przy mnie i jest na posterunku;) Czyli tak szczegółowiej-mój tz mu z lekka ..."zwisa". Bywa że ignoruje go do tego stopnia ze chłop za nic go nie zwoła z dworu i ja musze wstac... A gdy Mel sie smuci to smuci sie bardzo-robi sie taki maleńki, taki skurczony do wielkosci spanielka z oczkami jak kot ze shreka-zbolałymi na okrucieństwa tego świata-nic dziwnego że mój tz chciał go wręcz ręcznie karmić na łózeczku...:) W dziwny sposób bardzo ceni te jego wokalno-kłapaniowe protesty i czasem odnosze wrażenie że obaj świetnie sie tym zaczynaja bawić......... Gdyby nie moje bycie na zwolnieniu i niepewne widoki na prace po rehabilitacjach/a wiec warunki finansowe to chłopak pewnie by został-marny ze mnie DT..... Quote
mgie Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Nowa tablica http://tablica.pl/oferta/mlody-plaszczowy-dog-niemiecki-melman-IDjlNR.html Na poprzedniej było ponad 450 wyświetleń. Quote
Equus Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Norel napisał(a):marny ze mnie DT..... A właśnie że fantastyczny - tylko pozazdrościć! Żeby się ktoś taki jak Ty znalazł dla naszego "strasznego" pudla... Quote
Alla Chrzanowska Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Witam! Wróciłam. Co u Melutka? Quote
Norel Posted September 10, 2011 Author Posted September 10, 2011 witaj Allu!! Dzisiaj zwierzaki się kisiły bo mielismy wielkiego grilla i nie miałam zamiaru jeszcze sobie dokładać a głowe zeby ktoś któregoś psa nie wyprowadził z równowagi, więc w domu spały. Mlut był tym oczywiście rozżalony-a wtedy od razu wygina grzbiet w kabłąk lekko...ale troche wygłupianek i mam nadzieje że już mi wybaczył:) Troche uwolniłam dom od much i komarów opryskiem,bo nie moge prawie wcale lampy owadobójczej używac. Może komus wydawało się że przesadzam-ale Mel boi się trzasku prądu do szleństwa.Jak? a no tak-ze kiedy złapał go znienacka strzał w kuchni koło stołu-wyrwał w takiej panice że puściły mu zwieracze...... Było tak straszne i budzące litość, że jak tylko domyłam kuchnię lampa poszła do pudła-będzie do stajni....nie ma mowy żeby się do tego przyzwyczaił. Jutro wybierzemy się na jakis spacerek mały w przerwie prac budowlano/hodowlanych;) to się potworki rozerwą nieco. Tak jak Mel wcinał śliwki z pestkami-tak teraz razem z Rakiją zajadaja się orzechami laskowymi....Orzechy juz spadaja a ja nie miałam czasu wszystkich jeszcze zerwac i okazało się ze piesy bardzo wydajnie mi pomagaja....jak mam opóżnienia w strącaniu orzechów to usiłował mi z wiadra ukraść.....Od razu zaznaczam ze nie wiem czy ze skorupka jedzą-chrupią bardzo więc pewnie tak.I zdecydowanie nic im nie jest więc co mi tam-niech jedzą-w końcu aż tak dużo tego w siebie nie przyjmą..... Padam spac bo niewiele dzis spałam... Quote
Alla Chrzanowska Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Gdybym dorwała tego, który traktował paralizatorem Mela, to... Biedny, dzielny chłopczyk. U mnie wielbicielem śliwek i innych pestkowych owoców jest Tomik. Quote
Norel Posted September 14, 2011 Author Posted September 14, 2011 Mój mały obrońca:) Nie wiem czy to jest efektem skundlenia że tak powiem czy trudnego dzieciństwa-Mel czesto-zwł jak wstaje idzie taki z wygiętym w lekki łuk kręgosłupem lędżwiowym...Widac to też na łóżku-dozyce leżą zawsze niemal rozwalone jak deski-Melut żadko-z reg jest zwiniety w kłebek mniej lub bardziej.... Ale nikt tak nie kocha i nie przytula jak Melmanos:) dupiaty aparat i takowa jakosc zdjeć....;( Quote
Alla Chrzanowska Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 Dag! Jaki on śliczny. Jak wypiękniał pod Twoją opieką! Quote
Norel Posted September 15, 2011 Author Posted September 15, 2011 Ha! i to jest zagadka-gdzie pierwszy i skąd drugi? :evil_lol: Mel dziekuje za komplementy,bo trochę niepełny z niego dog ale za to jaki słodziak...... Quote
Alla Chrzanowska Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Może i nie pełny, ale baaaardzo doży! Quote
Maryna Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Norel-nie skąp Mela:-))daj jeszcze trochę,a najlepiej w towarzystwie dziewczyn Quote
Norel Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 Kiedy nie mam......... Mam kupe roboty przy stajni,ogrodzie, ledwo skończyłam na rehabilitacje jezdzic po prostu brak czasu na chodzenie z aparatem... Największa rozrywka to teraz rano jak się Melut zamieni z Herba miejscami i uwali sie mi pod pachą przytulony,pochrapie sobie przez te pół godzinki zaim mi leki zaczną działać,czasem mi coś wykasuje łapą jak mu nie pasuje;) wczoraj zudzony wywiał mi na łąkę przy karmieniu koni musiałam się dobrze nadrzeć zeby wróci do mnie i suk,ale po prostu nie ma kiedy teraz iść na długie spacery-jesień jest zbyt goracym okresem na wsi zwł po deszczowym lecie,kiedy kumulują się prace..... Do tego musze sie wybrać po zakup obrozy na klik bo stara nie bardzo a kucka właśnie swoja rozwaliła i nie zdążyłam zabrać dla Mela więc chwilowo Herbusiowa mu zakładam bo babka i tak bez smyczy chodzi z grubsza całe życie(urok wsi i posłusznego psa) a co sadzicie z tym jego wyginaniem grzbietu? pozostałośc po cięzkim życiu trwała, czy trzebaby się w to bardziej "wgłębić" ?? Quote
Maryna Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Ja prześwietliłabym go.W Lublinie masz dr>KOmstę -dobry radiolog.Mogą byc jakieś stany zwyrodnieniowe. Mam nadzieję,że nic się złego nie dzieje,ale lepiej wiedziec Quote
Alla Chrzanowska Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Zgadzam się z Maryną. Lepiej dmuchać na zimne, niż potem żałować Quote
Norel Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 Ja nie musze dyndac z nim do lublinia:)-bo mi mój wet przyjedzie z rtg do domu jakby co.... no to zobaczymy za 2 tyg mniej więcej bo go bedę brać do usg. Quote
Maryna Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Dobrze,że masz taką możliwośc-prześwietlaj:-)) Może warto dawac jakieś wspomagacze-najprostszy Caniwiton forte,albo z kwasem hialuronowym-Apto Flex,nie zaszkodzi a nuż pomoże:-)) Quote
Norel Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 Jak coś wyjdzie to na pewno dostanie od moich koni "działke" bo jestem przyzwyczajona do preparatów cortaflexa z hialuron. w formie chelatów wspomaganych innymi dodatkami zwiększającymi wykorzystanie:) Tak-na szczeście u nas już przynajmniej 2 wetów ma przenośne rtg nie zwykłe a cyfrowe najwyzszej klasy i BARDZO życzyłabym sobie mieć zrobione czymś takim prześwietlenia-gotowa byłabym zapłacić te 60zł/szt :) a nie to g....co u nas w szpitalach gdzie wieszamy zdjęcie i medytujemy z panem doktorem co tam jest(a w gorszym wypadku dr mówi że nic nie widzi bo mu się nie chce zgadywac...) Bo rozumiecie-ja w kolanie nic nie mam-tylko czemuś problemy z chodzeniem-dziś jak mi "puściło" to aż skręciłam noge w kostce-bania solidna wiec jutro pewnie będziemy zgadywać na rtg czy kostka cała...ale ja mam odporność mutanta więc pewnie cała:) Wredny Melman wyjadał mi dzis orzechy z wiaderka które na chwilę odwiesiłam na płot-wracam-a ten drań sciągnał sobie kumpelę-czyli kucke która normalnie nie tknełaby orzeszka..w wiadrze zostało mi na dnie....no szlag....Nie dostały za to obiadu(tzn psy a nie konie) ale sensacji żadych nie było czyli więcej wyżarł kuc. Mlut za to dzisiaj wylegiwał sie w pościeli do 9tej-bo zdecydowanie nie miał ochty złazic żebym pościeliła-szczęśliwy że ma całe łózko dla siebie-bo Herba rano wstaje(ja też) a Rakija na posciel się nie kładzie-dopiero jak pozbieram. W końcu siłą spod niego wydarłam pod pełnym wyrzutu spojżeniem które sugerowało dobitnie że traumę spowodowałam u niego trwałą i nieodwracalną na co najmniej najblizsze....4minuty...;) idę spać bo mi niedobrze z bólu i nawet mi sie nie chce w necie grzebac....:( Quote
Alla Chrzanowska Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Uwielbiam te Twoje opowieści o Melu... Hmmm, a gdyby tak wydać kolejną książkę na dogi??? Np. Opowieści z DT??? Quote
Maryna Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Jestem ZA!!:-))tzn,napewno kupię i przeczytam:-))I obowiązkowo fotki,duuużo fotek:-)) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.