Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Może to przedwczesna radość, ale mój wet uruchomił wszystkich możliwych agentów i szukają leku.
Podałam różne nazwy, dawkowanie i nazwę grzyba.
Oczywiście pozostałe poszukuwinania też są potrzebne.
Ajlii jak możesz to wyślij mi na pw swój nr. Jak tylko będzie wiadomość na tak/nie i ile to kosztuje dam Ci znać sms-em.
Za trochę będę miała ograniczony dostęp do dogo, bo będę w pracy.
Rozumiem, że w razie czego zamawiamy od razu te 2-3 opakowania?

Posted

Mój TZ dzisiaj będzie w Czechach. Niestety nie udało się skombinować recepty z powodu bardzo wczesnego wyjazdu. Ale powiedział, że poszuka tam weterynarza i poprosi o wypisanie recepty. Jeśli będą sprzyjające wiatry, to może się uda. Wysłałam jeszcze wiadomość do jednego weterynarza.

Posted

Noemi1 napisał(a):
Może to przedwczesna radość, ale mój wet uruchomił wszystkich możliwych agentów i szukają leku.
Podałam różne nazwy, dawkowanie i nazwę grzyba.
Oczywiście pozostałe poszukuwinania też są potrzebne.
Ajlii jak możesz to wyślij mi na pw swój nr. Jak tylko będzie wiadomość na tak/nie i ile to kosztuje dam Ci znać sms-em.
Za trochę będę miała ograniczony dostęp do dogo, bo będę w pracy.
Rozumiem, że w razie czego zamawiamy od razu te 2-3 opakowania?


Już wysłam nr telefonu.

Wszystko zależy od ceny leku. W tej chwili Jasio ma na bieżące wydatki troche ponad 100 zł i wizję punkcji w najbliższym czasie. Do tego dług u mnie na kilkaset złotych, co wiąże się z tym że fizycznie nie mam możliwości założenia już pieniedzy na leki.

Magdysko - dałoby się w razie czego przesunąć pieniadze z bazarku chrupkowego? I tak Jasia karmię suchym jedzeniem mojego psa, ma jeszcze trochę puszek na które pożyczyła Malibo57 (kolejny dług, chyba ponad 400 zł) - jakoś damy radę.

Posted

Kurcze, nie wiem czemu nie dochodzą do mnie wiadomości na dogo :(
Już magyska tez pisała, że coś do mnie wysłała i nie dostałam :(
Skrzynkę mam pustą :(
Ajlii wyślij mi może swój nr sms.
I właśnie dostałam tel od weta :( :( :(
Lek jest do załatwienia w ciągu 5 dni, jeżeli podejmę decyzję w ciągu godziny. Wszystko pięknie ale cena jest powalająca :( :( :(
za 3 opakowania po 100 tab., 500 mg cena 1.945,- zł :( :( :(

Posted

Noemi1 napisał(a):
Lek jest do załatwienia w ciągu 5 dni, jeżeli podejmę decyzję w ciągu godziny. Wszystko pięknie ale cena jest powalająca :( :( :(
za 3 opakowania po 100 tab., 500 mg cena 1.945,- zł :( :( :(


Nie mamy takich pieniedzy... I to nawet nie chodzi o to że Jasiek nie ma w skarpecie. Ale że fizycznie nie ma skąd ich wziąć...

Magdyska - jaki jest stan konta Jasia u Ciebie???

U mnie jest 110,60 zł (bieżące rozliczenia) + 74,45 zł (skarpeta malibo na leczenie homeopatyczne Jasia).

Posted

[quote name='ajlii']Nie mamy takich pieniedzy... I to nawet nie chodzi o to że Jasiek nie ma w skarpecie. Ale że fizycznie nie ma skąd ich wziąć...

Magdyska - jaki jest stan konta Jasia u Ciebie???

U mnie jest 110,60 zł (bieżące rozliczenia) + 74,45 zł (skarpeta malibo na leczenie homeopatyczne Jasia).

0 zł...... ale z chrupkowego ma być na dniach 535 zł. Przepraszam poprawiam się:
540 zł.

Posted

A tu wydziergałam coś takiego na allegro cegiełkowe (mile widziane zmiany, poprawki, ulepszenia- ja nie mam do tego talentu)...

[FONT=Verdana]Jaśmin był jednym z tysiąca bezdomnych psów w schronisku.[/FONT]
[FONT=Verdana]Nie rasowy, nie szczeniak, zwykły, stary kundel, który przesiedział za kratami 5 lat. Nikt nigdy nie był nim zainteresowany, ludzie przechodzili obok udając, że go nie ma...[/FONT]
[FONT=Verdana]Ale Jasiek wciąż wierzył, ufał, chciał żyć dla kogoś![/FONT]


[FONT=Verdana][/FONT]


[FONT=Verdana]
[/FONT]
[FONT=Verdana]Niestety w marcu zaczął poważnie chorować- pierwszą z diagnoz był nieoperacyjny, duży, naciekowy guz w czaszce a dokładnie w przegrodzie nosowej. Dochodziły do tego krwotoki z nosa.[/FONT]


[FONT=Verdana][/FONT]


[FONT=Verdana]
[/FONT]
[FONT=Verdana]Dzięki współpracy wielu ludzi Jasiek opuścił schronisko i podjęto leczenie.[/FONT]
[FONT=Verdana]Koszty wszystkich zabiegów (m.in. rinoskopia, badanie krwi i moczu, rozmaz histopatologiczny) dodatkowo leki, karma, hotel, wizyty u specjalistów- są ogromne![/FONT]
[FONT=Verdana]Niestety sami nie damy rady tego udźwignąć ...[/FONT]
[FONT=Verdana]Jaśminek ma ogromną wolę życia- nie cierpi, cieszy się z życia, jest kochany, bardzo wdzięczny za okazaną mu pomoc ale potrzebuje Państwa pomocy![/FONT]


[FONT=Verdana][/FONT]


[FONT=Verdana]
[/FONT]
[FONT=Verdana]Po kolejnych badaniach okazało się, że to nie nowotwór a grzyb CANDIDA GLABRATA. Narośl to prawdopodobnie kwestia grzyba/bakterii, które siedzą otorbione w nosie Jaśminka.[/FONT]




[FONT=Verdana][/FONT]


[FONT=Verdana]Pierwsze zalecenia: LEK ANCOTIL. Zalecane są 3 opakowania po 100 tabletek 500 mg. Cena powalająca!!! Ok. 2 tys. ![/FONT]
[FONT=Verdana]Nie stać nas na to, nie stać na ratowanie cudownego psa![/FONT]
[FONT=Verdana]Dlatego zwracamy się do Państwa z wielką prośbą o pomoc dla niego![/FONT]
[FONT=Verdana]Nie bądźmy obojętni. Każdy grosz dla nas jest na wagę złota.[/FONT]




[FONT=Verdana][/FONT]


[FONT=Verdana]
[/FONT]
[FONT=Verdana]
[/FONT] [FONT=Verdana][FONT=&quot]Aukcja ma charakter........ ( i tu proszę wstawić tekst o dyplomach itd.)


Po czym na koniec można dodać kolejne zdjęcie Jaśka.
Jak coś mogę obejść cały wątek i wysłać na mail Waderciu [SIZE=3](tylko najpierw pójdę zjeść wczorajszą kolację).

Edit:
Sama się poprawiam- jak dla mnie za mało tekstu- za dużo zdjęć...już sama nie wiem.
[/FONT][/FONT]

Posted

W sumie masz rację Julia.

Już myślę o innych bazarkach (właśnie przypomniałam sobie o moich butach, w których nie chodzę i ubraniach po młodszej siostrze- będę musiała w weekend wybrać się do mamy i poszperać co tam jeszcze zostawiłam).

Normalnie płakać się chce....2tys. na lek, dług u Ajlii, u Malibo, brak karmy, nie mówiąc o PODSTAWOWYCH rzeczach do funkcjonowania.

Zmieniłabym tytuł- dodała ile kasy potrzeba itp.

Posted

może faktycznie zmienić tytuł na bardziej dramatyczny - wpisać ile długu i ile jeszcze potrzeba. a ja, tak jak obiecałam, w weekend przywiozę Ci trochę rzeczy na bazarek. mam nadzieję, że się przydadzą...

Posted

juliaikamil napisał(a):
może faktycznie zmienić tytuł na bardziej dramatyczny - wpisać ile długu i ile jeszcze potrzeba. a ja, tak jak obiecałam, w weekend przywiozę Ci trochę rzeczy na bazarek. mam nadzieję, że się przydadzą...


Pamiętam- herbatę jestem Ci winna za rzeczy ;)
Wpadniesz, porozmawiamy i może razem na jakiś genialny plan zbicia fortuny wpadniemy :)

Z PV to rzadko kto odpowiada lub wchodzi na wątek. Nie wspominając o deklaracjach stałych...
Jakiś czas temu wysyłałam desperackie PV do ludzi ale bez większego odzewu...

Posted

Dziewczyny, rozmawiałam z Ajlii i na razie odwołałam ten lek u mojego weta, ale zastrzegłam, że jak zdobędziemy kasę to się odezwiemy.
Muszę też mu przygotować wszystkie wiadomości o dotychczasowym leczeniu Jaśka i on to poczyta, to może wpadnie na jakiś genialny pomysł :)
Bardzo na to liczę :)
Na razie musze popracować, ale wieczorem wracam na watek :)

Posted

dzis puszcze allegro :) cos tam podopisuje jak bedzie trzeba. duzo zdjec to bardzo dobrze a tekst mozna powiekszyc.

Najwazniejsza bedzie tylko reklama. na ktora az tak duzo czasu nie mam, ale wierze w was cioteczki !:)

Posted

Narazie nie stać nas na sensowne leczenie Jasia... teraz kiedy wiadomo co mu jest...

Pozostaje jeszcze kwestia punkcji. Odwlekamy z dnia na dzień, ale nie możemy tak wiecznie. W najbliższych dniach musimy jechać do lecznicy...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...