Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No to jak żółtawy sik to dobrze. Źle gdyby był bezbarwny, bo to oznacza , że nerki nie zagęszczają filtratu, czyli tego co ma być poza zawias wyciepane (wysiurnięte), a nie pętać się we krwi. W tych badaniach krwi chodzi o poziom kwasu moczowego - mocznika i kreatyniny. Te dwa parametry pozwalają na 90% ocenić pracę nerek. Moim zdaniem stan oka może wskazywać na odwodnienie. Czyli dużo do picia musi dostać i po kilku dniach trzeba ocenić. Jeżeli nie ma wycieku ropnego z oka, nie ma wyraźnego zmętnienia szklistki, rogówka, poza tęczówką jest biała , nie czerwona lub brunatna - to także nie ma powodu do paniki. Po dobrym dożywieniu i nawodnieniu powinno się wyrównać. Może był jakiś uraz rogówki (np. koci mendoz). Ważne byłoby zrobić próby wątrobowe i USG brzuchala Dziadzia, no i przegląd zębalskich, albo miejsc po zębalskich - chodzi o potencjalne ropne zapalenie dziąseł i ...ew. kości żuchwy i szczęki. Najważniejszy jednak spokój, bez zbędnego stresu i powoli ze wszystkim. Filutek jest chyba bardziej wiekowy niż 15 lat - cudów nikt nie dokona, a najważniejsze na szczęście ma. Czyli kochających dwunożnych i wspaniałą opiekę :loveu::loveu:. Oby jak najdłużej.

  • Replies 719
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='mamanabank']Wystawiłam Dziadka na 10 min. na słońce




Prawdziwy mikro ślicznotek:) Na pewno był zadowolony, że grzeje go słoneczko w wiosenny dzionek.

Posted

Pies Wolny napisał(a):
No to jak żółtawy sik to dobrze. Źle gdyby był bezbarwny, bo to oznacza , że nerki nie zagęszczają filtratu, czyli tego co ma być poza zawias wyciepane (wysiurnięte), a nie pętać się we krwi. W tych badaniach krwi chodzi o poziom kwasu moczowego - mocznika i kreatyniny. Te dwa parametry pozwalają na 90% ocenić pracę nerek. Moim zdaniem stan oka może wskazywać na odwodnienie. Czyli dużo do picia musi dostać i po kilku dniach trzeba ocenić. Jeżeli nie ma wycieku ropnego z oka, nie ma wyraźnego zmętnienia szklistki, rogówka, poza tęczówką jest biała , nie czerwona lub brunatna - to także nie ma powodu do paniki. Po dobrym dożywieniu i nawodnieniu powinno się wyrównać. Może był jakiś uraz rogówki (np. koci mendoz). Ważne byłoby zrobić próby wątrobowe i USG brzuchala Dziadzia, no i przegląd zębalskich, albo miejsc po zębalskich - chodzi o potencjalne ropne zapalenie dziąseł i ...ew. kości żuchwy i szczęki. Najważniejszy jednak spokój, bez zbędnego stresu i powoli ze wszystkim. Filutek jest chyba bardziej wiekowy niż 15 lat - cudów nikt nie dokona, a najważniejsze na szczęście ma. Czyli kochających dwunożnych i wspaniałą opiekę :loveu::loveu:. Oby jak najdłużej.


Z tym piciem jest problem, Dziadek nie chce sam pić, dlatego poję go na siłę strzykawką, a on się potwornie złości, do wody dodaję preparat elektrolitowy. Przegląd zębów miał, były całe czarne, zostały usunięte, niektóre wypadły same. Mnie też się wydaje, że ma więcej niż 15 lat... Pokażemy się za kilka dni u lekarza.

Posted

Psie Wolny poczta działa bez zarzutu, dzisiaj odebrałam Caniviton :-)
100 tabletek Caniviton high density
90 tabletek Caniviton forte plus
Bardzo dziękujemy! Starczy na kolejne 10 lat życia Filutka :loveu:

Dziadek dostał już dzisiaj swoje pół tabletki :-)

Posted

I na zdrowie Dziadunia. Może do picia dawać Mu trochę glukozy - na 100 ml płaska łyżeczka. Tylko trzeba by kroplę krewki na glukometr wcześniej położyć - poziom glukozy. Miałem do diabła i trochę glukometrów , ale już rozdałem. Jak potrzeba to coś nakręcę znowu - daj znać. Może u weta jakąś biostyminę wyprosić - to zastrzyki, tak co drugi dzień chociaż. Szybciej dojdzie do formy. Myślę, że te zębiska dużo złego narobiły. Ważne , że już wychlastane.

Posted

Dziadziuś miewa się dobrze. Sam wychodzi już z koszyczka, łazi, szuka, zostawia na podkładzie, potem sobie jeszcze łazi, obwąchuje co mu się podoba. Łapinki jeszcze słabe ale chodzi sobie coraz dłużej, mam też wrażenie, że przybrał na wadze ze 2 dekagramy. Wczoraj był odrobaczony, robali nie widać.

Dofrunęła saszetka RC Convalescence 50g od Majuski. Bardzo dziękujemy!

Posted

Sugestia bardzo dobra, na razie zaczęłam dodawać przegotowaną wodę do karmy, po wymieszaniu powstaje papko-zupka, na widok samej wody w misce Dziadka wykręca na wszystkie możliwe strony.

Posted

Florentynka napisał(a):
Wygląda na zadowolonego. Całkiem kontaktowy chyba jest.

Tak,jest kontaktowy...zawołany po imieniu podnosi śmiesznie łapkę,tę akurat,która jest w górze...

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
Bardzo rozczulający dziadeczek. Ten jegło dłuuugi pyszczek zakończony ogromnym nosem...


Nornica:evil_lol:
Dziadeczek jest zupełnie nieinwazyjnym i mega spokojnym psem - nic nie jest go w stanie wyprowadzić z równowagi - nawet 8mio osobowe (psowe:roll:?) stado, które dziś miał za towarzystwo ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...