Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

"...Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu..."

Borysek PATRZY człowiekowi prosto w oczy-mocnym,hipnotyzującym spojrzeniem.



[SIZE=5]Patrzy
tymi jego pięknymi ,wyróżniającymi się oczkami,ale widzi tylko lub aż SERCEM...

"Widzi" to,czego większość z nas nie zauważa, cieszy się z życia- z każdego oddechu,z każdego przebytego kroku,powąchanego drzewka i dotyku człowieka...

Nawet jego piękny charakter i ułomność w postaci ślepoty nie uchroniły go od bycia bezdomnym psem, zwykłym numerkiem w schronisku z łatką przypadkowego imienia,które akurat napatoczyło się komuś...

ON NIE ZASŁUGUJE NA TAKI LOS....

Nie zasługuje na zagryzienie z racji swojej inności,a to bardzo prawdopodobne...

Borysek świetnie sobie radzi,szybko zapamiętuje gdzie są przeszkody,ma doskonały słuch i węch,bardzo ładnie chodzi na smyczy.To jednak nie wystarczy w grupie psów,dla których jest słabszym ogniwem...jest po prostu INNY,ale czy gorszy?

Nawet niechcąco może nadepnąć ,czy lekko dotknąć...Pies potraktuje to,jako atak...Niestety psy nie rozumieją jego inności...

Jest bardzo kochany,na "widok" człowieka i psa reaguje bardzo wylewnie,machając ogonkiem.


To taki misiek do przytulania,kochania..
.


jest średni,ma ok 5-6 lat

Najsmutniejsze jest to,że niewidzący pies jest tak uzależniony od człowieka.Nie ma swojego p człowieka,który chroniłby od złego,pomagałby...Jest zdany na siebie...



Jak można było wyrzucić na ulicę takiego psa,swojego wiernego towarzysza.

DLACZEGO?

Chętnie zadałabym to pytanie prosto w oczy temu,kto to zrobił....



  • Replies 215
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Marycha35 napisał(a):
dzięki, zawsze wypatrzysz takie biduchy....dobra robota, bo on zdecydowanie sam nie da rady, łoj:(
roześlę wątek



Schronisko poprosiło o pomoc,bo on naprawde nie ma przyszłości w Schronisku.

Bardzo mnie ujął za serce...

Posted

Marycha35 napisał(a):
Ja niestety nie figuruję na fb. Cholera tu się faktycznie bardzo czas liczy!
A on zdrowy jest, coś mu dolega oprócz tych oczu bidnych?



Zdrowy,na szczęście,tylko te oczka...

Posted

Marycha35 napisał(a):
A właściwie czemu ślepy jest? Bidulec kochany. Wypytuje tak, bo jutro będę o DT błagać znajomych, może się uda....



Nie wiadomo dlaczego, został znaleziony w takim stanie na ulicy,nikt go nie szukał:(
Na pewno nie widzi nic...:(

Posted

Justyna, jesli on faktycznie jest w takim wieku, to wartoby jego oczy zdiagnozować u specjalisty. Co innego starcza ślepota. Tylko do tego musiałby gdzies byc umieszczony, przecież po badaniu nie może wrócić do pozostałych psów.

Może ktoś zrobiłby mu banerek? Wiecej osób wypatrzyłoby go.

Justyna, jak Mały Oskar? Dalej w schronie? Czekam aż wydam Roksi, ale jakoś szorściaczków nikt nie chce. Za to pojechał do domu Agat, a Sonia dzis jedzie.

Posted

Jaaga napisał(a):
Justyna, jesli on faktycznie jest w takim wieku, to wartoby jego oczy zdiagnozować u specjalisty. Co innego starcza ślepota. Tylko do tego musiałby gdzies byc umieszczony, przecież po badaniu nie może wrócić do pozostałych psów.

Może ktoś zrobiłby mu banerek? Wiecej osób wypatrzyłoby go.

Justyna, jak Mały Oskar? Dalej w schronie? Czekam aż wydam Roksi, ale jakoś szorściaczków nikt nie chce. Za to pojechał do domu Agat, a Sonia dzis jedzie.



Ja też pomyślałam o diagnostyce,ale tego nie da sie zrobić w schronisku, z resztą i tak w schronisku zostać nie może.
Sonia,Agat? no nieźle może ruszą sie adopcje u Ciebie.
Mały Oskar ma ogłoszenia,wyróżnienie i nic...nie wiem czemu

prosimy o banerek...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...