jusstyna85 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 "...Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu..." Borysek PATRZY człowiekowi prosto w oczy-mocnym,hipnotyzującym spojrzeniem. [SIZE=5]Patrzy tymi jego pięknymi ,wyróżniającymi się oczkami,ale widzi tylko lub aż SERCEM... "Widzi" to,czego większość z nas nie zauważa, cieszy się z życia- z każdego oddechu,z każdego przebytego kroku,powąchanego drzewka i dotyku człowieka... Nawet jego piękny charakter i ułomność w postaci ślepoty nie uchroniły go od bycia bezdomnym psem, zwykłym numerkiem w schronisku z łatką przypadkowego imienia,które akurat napatoczyło się komuś... ON NIE ZASŁUGUJE NA TAKI LOS.... Nie zasługuje na zagryzienie z racji swojej inności,a to bardzo prawdopodobne... Borysek świetnie sobie radzi,szybko zapamiętuje gdzie są przeszkody,ma doskonały słuch i węch,bardzo ładnie chodzi na smyczy.To jednak nie wystarczy w grupie psów,dla których jest słabszym ogniwem...jest po prostu INNY,ale czy gorszy? Nawet niechcąco może nadepnąć ,czy lekko dotknąć...Pies potraktuje to,jako atak...Niestety psy nie rozumieją jego inności... Jest bardzo kochany,na "widok" człowieka i psa reaguje bardzo wylewnie,machając ogonkiem. To taki misiek do przytulania,kochania.. . jest średni,ma ok 5-6 lat Najsmutniejsze jest to,że niewidzący pies jest tak uzależniony od człowieka.Nie ma swojego p człowieka,który chroniłby od złego,pomagałby...Jest zdany na siebie... Jak można było wyrzucić na ulicę takiego psa,swojego wiernego towarzysza. DLACZEGO? Chętnie zadałabym to pytanie prosto w oczy temu,kto to zrobił.... Quote
Marycha35 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 jaka bida kochana, a gdzie on jest, w którym schronie, trzeba mu pomóc!!! Quote
jusstyna85 Posted March 20, 2011 Author Posted March 20, 2011 Marycha35 napisał(a):jaka bida kochana, a gdzie on jest, w którym schronie, trzeba mu pomóc!!! W Rudzie Śląskiej Quote
Marycha35 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 dzięki, zawsze wypatrzysz takie biduchy....dobra robota, bo on zdecydowanie sam nie da rady, łoj:( roześlę wątek Quote
jusstyna85 Posted March 20, 2011 Author Posted March 20, 2011 Marycha35 napisał(a):dzięki, zawsze wypatrzysz takie biduchy....dobra robota, bo on zdecydowanie sam nie da rady, łoj:( roześlę wątek Schronisko poprosiło o pomoc,bo on naprawde nie ma przyszłości w Schronisku. Bardzo mnie ujął za serce... Quote
jusstyna85 Posted March 20, 2011 Author Posted March 20, 2011 Może jest jakiś wątek ślepaczków? Quote
Justa&Zwierzaki Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Nie dość że porzucony , to jeszcze nie widomy :-(:-(:-( niewidome zwierze potrafi sobie super radzić , mam w domu kotkę nie widoma a jedną nie dowidzieć i radzą sobie , nie bać się slepaczkow ..... Quote
jusstyna85 Posted March 20, 2011 Author Posted March 20, 2011 Bardzo prosze kogoś o FB.... Musimy szukać mu pilnie DT.hoteliku,cokolwiek...:( Zajmuje cały boks,a Schronisko przepełnione,nie mogę go tak dłużej trzymać...:( Quote
Marycha35 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Ja niestety nie figuruję na fb. Cholera tu się faktycznie bardzo czas liczy! A on zdrowy jest, coś mu dolega oprócz tych oczu bidnych? Quote
jusstyna85 Posted March 20, 2011 Author Posted March 20, 2011 Marycha35 napisał(a):Ja niestety nie figuruję na fb. Cholera tu się faktycznie bardzo czas liczy! A on zdrowy jest, coś mu dolega oprócz tych oczu bidnych? Zdrowy,na szczęście,tylko te oczka... Quote
Marycha35 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 A właściwie czemu ślepy jest? Bidulec kochany. Wypytuje tak, bo jutro będę o DT błagać znajomych, może się uda.... Quote
jusstyna85 Posted March 20, 2011 Author Posted March 20, 2011 Marycha35 napisał(a):A właściwie czemu ślepy jest? Bidulec kochany. Wypytuje tak, bo jutro będę o DT błagać znajomych, może się uda.... Nie wiadomo dlaczego, został znaleziony w takim stanie na ulicy,nikt go nie szukał:( Na pewno nie widzi nic...:( Quote
Marycha35 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Wrrrr, ludziska, tfu! Jutro wypytam kogo żyw! Musimy coś wykombinować!:) Quote
Jaaga Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Justyna, jesli on faktycznie jest w takim wieku, to wartoby jego oczy zdiagnozować u specjalisty. Co innego starcza ślepota. Tylko do tego musiałby gdzies byc umieszczony, przecież po badaniu nie może wrócić do pozostałych psów. Może ktoś zrobiłby mu banerek? Wiecej osób wypatrzyłoby go. Justyna, jak Mały Oskar? Dalej w schronie? Czekam aż wydam Roksi, ale jakoś szorściaczków nikt nie chce. Za to pojechał do domu Agat, a Sonia dzis jedzie. Quote
jusstyna85 Posted March 21, 2011 Author Posted March 21, 2011 Jaaga napisał(a):Justyna, jesli on faktycznie jest w takim wieku, to wartoby jego oczy zdiagnozować u specjalisty. Co innego starcza ślepota. Tylko do tego musiałby gdzies byc umieszczony, przecież po badaniu nie może wrócić do pozostałych psów. Może ktoś zrobiłby mu banerek? Wiecej osób wypatrzyłoby go. Justyna, jak Mały Oskar? Dalej w schronie? Czekam aż wydam Roksi, ale jakoś szorściaczków nikt nie chce. Za to pojechał do domu Agat, a Sonia dzis jedzie. Ja też pomyślałam o diagnostyce,ale tego nie da sie zrobić w schronisku, z resztą i tak w schronisku zostać nie może. Sonia,Agat? no nieźle może ruszą sie adopcje u Ciebie. Mały Oskar ma ogłoszenia,wyróżnienie i nic...nie wiem czemu prosimy o banerek... Quote
Mysza2 Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Borysek na FB http://www.facebook.com/event.php?eid=118326174912601 Justynko czy to zdjęcie zostawić czy wymienić? Quote
BasiaD Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Borysku ruszaj na 1 , taki słodki z Ciebie piesio, domek potrzebny na cito... Quote
jusstyna85 Posted March 21, 2011 Author Posted March 21, 2011 [quote name='Mysza2']Borysek na FB http://www.facebook.com/event.php?eid=118326174912601 Justynko czy to zdjęcie zostawić czy wymienić? Dziękuje :) Mnie sie najbardziej to zdj. podoba :) http://img855.imageshack.us/img855/9117/img3033j.jpg Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.