Marycha35 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Jest przecudny:):):), widać, że szczęśliwy, DZIĘKUJEMY Aniu! Quote
jusstyna85 Posted May 8, 2011 Author Posted May 8, 2011 Następny niewidzący pies, w gorszym stanie,niż ten :( http://www.dogomania.pl/threads/207449-NIEWIDOMY-pies-Ci%C4%85gn%C4%85cy-KROWI-%C5%81A%C5%83CUCH-za-sob%C4%85-pilnie-potrzebna-pomoc-%28?p=16841611#post16841611 Quote
mała-be Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 przepraszam że tak długo się nie odzywałam ale niestety mamy problem z Borysem:( złapał kleszcza- pomimo obroży, a razem z nim babeszjoze:( jesteśmy w trakcie leczenia, dziś jest 4 dzień leczenia. codzinnie podawane ma po 2 kroplówki, antybiotyki i witaminy. na całe szczęście szybko zareagowałam na jego złe samopoczucie i nie ma żadnych zmian ani wątrobowych, ani w nerkach, nie ma rózwnież anemii.. uuf! bidula czuje się już lepiej ale nadal nie ma szału. w środę robimy ponownie badania krwi i zobaczymy czy należy kontynuować leczenie. od wczoraj zacął już ładnie jeść, ożywił się także liczę na to że będzie już super! trzymajcie kciuki... no niestety nie piszę dobrych wiadomości ale jak przejdziemy to, to już wierze mocno że wszystko bedzie ok:) następna wiadomość będzie pozytywna, obiecuje:) a. Quote
Mysza2 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Kurcze, gdzie nie zajrzę dzisiaj to kiepskie wiadomości. Ale to dobrze że od razu zareagowałaś i dobrze że ma Ciebie i dom. Wszędzie plaga z tymi kleszczami. Aniu jak to dobrze że on ma domek. W schronie pewnie by już było po nim. Trzymajcie się i wracajcie do zdrowia. Quote
jusstyna85 Posted May 9, 2011 Author Posted May 9, 2011 Ojej...:( Zaczął jeść,więc powinno być z górki.Mocno trzymam kciuki... Strasznie jest z kleszczami,sama zaaplikowałam moim frontiline,kupiłam obroże,a i tak nic nie działa. Quote
Marycha35 Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Oj, oj, oj, dobrze, że ma troskliwą Panią! Kochany gałganek, zdrowiej piesku!!! czekamy na wieści:) Wstrętne kleszczyska, tfu! Quote
mała-be Posted May 11, 2011 Posted May 11, 2011 dzisiaj zrobilam mu badania krwi...choróbsko pokonane:)))))) ufffffffffffff:) czuje się już cudnie, biega, skacze:) jeszcze jutro i w sobote musi dostac zastrzyk z antybiotyku i jakieś leki na wątrobę, ale to już z górki:) pozdro! ania Quote
Mysza2 Posted May 11, 2011 Posted May 11, 2011 mała-be napisał(a):dzisiaj zrobilam mu badania krwi...choróbsko pokonane:)))))) ufffffffffffff:) czuje się już cudnie, biega, skacze:) jeszcze jutro i w sobote musi dostac zastrzyk z antybiotyku i jakieś leki na wątrobę, ale to już z górki:) pozdro! ania uffff na takie wiadomości czekałam :):):) Aniu:Rose::Rose::Rose::Rose: dla Ciebie. Z Borysem musi być dobrze, bo ja innego takiego wątku nie pamiętam, żeby się tak wszystko układało:):) od początku. Zdrowiejcie :) Quote
Marycha35 Posted May 11, 2011 Posted May 11, 2011 Uffffffff:):):) Teraz już bez kwasów Losie prosimy:) Daj tej parce odsapnąć! Quote
Mysza2 Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 Mam wiadomości z domku Borysa, dzwoniła Ania. Borys już całkiem zdrowy na szczęście ale lekko nie było. Ogólnie wszystko jest ok. Borys sprawuje się bardzo dobrze, świetnie się z Anią rozumieją. Weekend spędził na Mazurach. Aniu życzymy zdrowia Tobie i Boryskowi. Oby nie było już żadnych niespodzianek. Quote
Asiaczek Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Super! My tutaj tez się cieszymy, bardzo-bardzo:) Pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.