tania Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Suńcia pięknoto tzrymaj się jeszcze trochę, wkrótce Twoja pańcia po Ciebie przyjedzie...bbb się cieszę i trzymam kciuki...za robotników;) Quote
katya Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Jakby co Maja i Zuza, to ja mogę być przy adopcji, i KHAZAR3 na pewno też. Wszystko będzie na pewno OK, tylko żeby mała dotrwała... Quote
majafaja Posted October 10, 2006 Author Posted October 10, 2006 wiem przeciez ze Wy byscie byly!! tylko to nie to samo dla mnie:) mam nadzieje, ze da rade przed moim wyjazdem... to by bylo idealnie!! Quote
julia.zuzanna Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 katya napisał(a): Wszystko będzie na pewno OK, tylko żeby mała dotrwała... ona jest chyba z rok w schronisku, a przynajmniej pół, przetrwała pobyt na 6. to teraz też raczej dotrwa, tym bardziej, że wszystko jest z nią w najlepszym porządku, dzisiaj było cieplej i normalnie była poza budą Quote
majafaja Posted October 13, 2006 Author Posted October 13, 2006 Zaglada Zaglada:) Ale Jesli Niunia Ma Juz W 90% Domek Tonie Ma Sie (prawie) Co Martwic:) Czekamy Tylko Na Odzew Zuzy - Dziewczyny, Przyjezdzam Po Malutka :loveu::loveu: Quote
Zuza35 Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Zaglądam co dzień :-) Patrzę czy mi ktoś suki sprzed nosa nie sprzątnął. Bo tak zwykle jest, że nikt nie chce, a jak przychodzi co do czego to kupa chętnych... Maja, dorzuć do tych 90% jeszcze 9 :-) Zostawiam sobie 1% na to, że życie czasami bywa paskudne i wszystko może się zdarzyć. Czyli na złośliwość losu. Na dzień dzisiejszy poganiam głupków robotników i przywożą mi nową budę dla Hani. Jeszcze muszą kojec wybudować do nowej budy, ale już go zaprojektowałam tak, żeby dobudować potem do niego drugi. Oczywiście nie będzie to zamknięta jednostka, ale Hania np. bardzo lubi swoją "klatkę" o ile jest otwarta cały dzień. Tam się czuje najbezpieczniej. Każdy musi mieć swój kąt :-) Tak będzie wyglądało nowe lokum Brzyduli odziedziczone po Hani, wielkości mniej więcej 5 m kw, tylko z racji obecnej pory roku jeszcze zostanie dorzucone zadaszenie.: Quote
majafaja Posted October 13, 2006 Author Posted October 13, 2006 no no nooo :) bardzo ladnie!!!!!! szkoda tylko ze nie mozna brzydulce powiedziec - mała nie martw sie!! cudowny domek juz za pare dni!! :):loveu::loveu: Zuza a jest szansa zeby to bylo powiedzmy za 2 tygodnie? nie w ta a nastepna srode? lub poniedzialek 23,10?? Quote
Zuza35 Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Niestety, tu muszę być okrutna :( Na te terminy szanse są marne. Czekam na wodę, która będzie nie wiadomo kiedy. Będę się starała ze wszystkich sił. Poza tym u mnie to weekend wchodzi w grę niestety jedynie. Teraz jestem na zwolnieniu już prawie dwa tygodnie, więc nie za bardzo mi wypada brać urlop za dwa tygodnie. Ja myślę, że realny prawdziwie termin to :placz: sobota po 1 listopada. Będę się starała celować w weekend przed. Ale nie wszystko ode mnie zależy. Przykro mi... Wiem, że mówiłam, że trzy tygodnie tydzień temu, ale też mówiłam, że to może być miesiąc... Przed Twoim wyjazdem pewnie nie dam rady tego załatwić... Reasumując, będę się starała wcześniej, ale musimy się przygotować na 4 listopada jako maksimum, ale niestety bardzo prawdopodobne. I wiem, że jesteście uczulone na ludzi odwlekających wzięcie psa, bo wygląda jakby się migali, ale tak samo było z Hanią, a wszystko dobrze się skończyło :-) Quote
majafaja Posted October 13, 2006 Author Posted October 13, 2006 CO Ty Zuza! nikt tu na nikogo krzywo nie patrzy!!!! niestety, nie bedzie mnie przy adocji:( wracam 7.11. Prosze o wiele zdjec !!! :) Quote
julia.zuzanna Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 no w każdym razie dziewczyna ma się świetnie, niepotrzebna panika w tytule wątku, trochę ją goni taka duża czarna wilkowata, ale nie zawsze - czasami tej czarnej po prostu ona nie podpasuje i ze szczekiem zagania ją do budy ale ogólnie to rozmerdana biega po boksie i przychodzi jak tylko ktoś jest przy boksie Quote
tania Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 A jak tam suńcia czeka grzecznie na swoja nową pańcię? Quote
majafaja Posted October 19, 2006 Author Posted October 19, 2006 hmm.... dsotałam bardzo dziwnego smsa... czy to Ty Zuza??? dzien dobry czy Uszatka z adopcji www.psy to Lutnia z boksu 34 w schronisku? ??????????????? ODPISALAM, ZE TAK I KIM JESTES ALE NIE MA ODPOWIEDZI... MAM DZWONIC?? O CO CHODZI? Quote
majafaja Posted October 19, 2006 Author Posted October 19, 2006 dzwonie... czekaj Zuza a jak ten ktos powie,ze ja bierze, to mam powiedziec ze ona juz ma dom czy niech ja biora??? Quote
Zuza35 Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Jak to jakiś dobry, naprawdę dobry domek, to niech bierze. Znajdę inną bidę. Nie to, że mi ganc pomada, ale zależy mi na tym, żeby jak najwięcej psów znalazło domy, nieważne czy u mnie czy u kogo innego. Jeżeli będą jakiekolwiek wątpliwości co do jakości domku NIE DAWAJ za nic w świecie:) Quote
majafaja Posted October 19, 2006 Author Posted October 19, 2006 wiesz, nie mam za wiele do powiedzenia... bo ja jestem w domu, a kiedy przyjada ewentualni chetni po nia do schronu... nie wiem.... no nic, dzwonie!!!! Quote
majafaja Posted October 19, 2006 Author Posted October 19, 2006 dzwonie, ale ktos przerywa, nie podnosi telefonu, tylko mnie 'skenslal' ... to podejrzane jest.... Quote
Zuza35 Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Oj... daj znać kiedy będziesz coś wiedziała. Zaczynam się poważnie martwić. Quote
majafaja Posted October 19, 2006 Author Posted October 19, 2006 dzwonilam pare razy ale teraz nikt nie odbiera..... nie rozumiem..... to numer, czy ktos z Was zna? 609 469 293 dzwoncie i molestujcie!!!!! no bo o co chodzi?????? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.