Bolsbokser Posted June 23, 2013 Author Posted June 23, 2013 WATACHA napisał(a): A kto z kim jest rodzeństwem? Amira i Jamila Quote
WATACHA Posted June 23, 2013 Posted June 23, 2013 Bolsbokser napisał(a):Amira i Jamila A takie niepodobne:eviltong: Quote
Bolsbokser Posted June 23, 2013 Author Posted June 23, 2013 WATACHA napisał(a):A takie niepodobne:eviltong: W ogóle :diabloti: Niedługo sesje kolejnych moich psiaków. Muszę zaczekać na kolejną wizytę naszego znajomego, bo w przeciwieństwie do mojego Leszka, chętnie pomaga mi przy zdjęciach. Bawoła pewnie coś jeszcze dzisiaj wrzucę i Albina :) Quote
faith35 Posted June 23, 2013 Posted June 23, 2013 Tak, tak, poproszę foty Bawoła i Albisia :loveu: Quote
Bolsbokser Posted June 25, 2013 Author Posted June 25, 2013 Fotek nie obrabiałam, więc wrzucam takie zwykłe pstryki. Znowu mi ręka drętwieje, więc na razie zdjęcia studyjne sobie odpuszczam :( Jakieś 2 mce temu Albinowi pojawiła się mała krosteczka. Była tyciusieńka. Teraz jest całkiem spora i to mnie martwi. Cholera, jeśli to jakiś nowotwór ... Brrrr... Nie wiem, co robić. Muszę jechać na kons., bo może to coś innego. Ale jeśli to poważniejsza sprawa, to mam problem. Jedni weci mówią - usunąć, inni - nie usuwać, bo może się wtedy dopiero wszystko uaktywnić :( To tak na razie sobie gdybam, muszę to skonsultować, jak będę mieć wolny dzień. Zrobię fotkę tej zmiany. To fotki z Boomerballem :evil_lol: Szczerze, spodziewałam się pełnego wypasu za tę cenę, ale jeśli za jakiś czas intensywnego użytkowania, a Albin tylko i wyłącznie intensywnie eksploatuje wszystkie zabawki, przeżyje ta plastykowa piłka, to przeboleję i cenę. Quote
vege* Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 Cześć :) Podziwiam ciebie i męża za odwagę wzięcia tak trudnych (dla mnie) ras jakimi są tosa inu i ow środkowoazjatycki pod jeden dach i to w takich ilościach :evil_lol: Quote
Bolsbokser Posted June 25, 2013 Author Posted June 25, 2013 Albin, biała cholera, już zdążył przyatakować Bawoła. Bawół, choć 6 mcy ma, jest psem dominującym, i Azjatą w dodatku. Więc Albin bęcki dostał, po raz pierwszy. Od tamtej pory, kiedy Bawół luzem chodzi, jest spoko, ale przez 2 godziny po jedzeniu, jak jest uwiązany, to łapie wkur * a na Albina i się do niego rzuca. Na szczęście mądry Albinek nie podchodzi zbyt blisko. Później się Bawół uspokaja. Ale, że późno wczoraj karmiliśmy, wolałam Albina na noc do domu wziąć. Schody zastawiam wtedy krzesłem. Zawsze pomagało, a tym razem ... budzę się rano, otwieram oczy i .... widzę Albina, na górze :crazyeye: Chciało mu się siusiu, więc przyszedł mnie obudzić. Pomogłam mu zejść, ale mu szę coś wymyślić, żeby nie wchodził bo to niebezpieczne dla niego. Quote
Bolsbokser Posted June 25, 2013 Author Posted June 25, 2013 [quote name='vege*']Cześć :smile: Podziwiam ciebie i męża za odwagę wzięcia tak trudnych (dla mnie) ras jakimi są tosa inu i ow środkowoazjatycki pod jeden dach i to w takich ilościach :evil_lol: No jakoś tak ... lubimy trudne charaktery u psów. Bokser też nie łatwy ma charakter :) Tosę akurat mamy samca niedominującego, takiego chcieliśmy. Natomiast samce CAO są z pewnością dominującymi samcami. W ogóle ta rasa rządzi się troszeczkę innymi prawami. Jeśli chodzi o naszego ciapciaka Tosę, to właśnie zaczął stróżować. On akurat tylko jako straszak, ale obcego by ugryzł. W poniedziałek zeszły wypadł gruczoł łzowy w oku Nadżat. Czekamy do połowy lipca, bo może wypaśc i w drugim oku. Więc operacji nie uniekniemy. To samo miałam z Albinem. W jedym oku, po miesiącu w drugim. Quote
Buńka Posted June 25, 2013 Posted June 25, 2013 https://lh3.googleusercontent.com/-Rr3HgG-b4TE/UclKM_dr78I/AAAAAAAAAlM/2u8GYhUoEcU/w640-h428-no/DSC_2683.jpg - jaka skwaszona mina:D ha ha Albin jest boski:D A Nadżat bidulka, akurat "moją" faworytkę to spotkało:shake: Quote
Bolsbokser Posted June 26, 2013 Author Posted June 26, 2013 [quote name='(:Buńka:)'] https://lh3.googleusercontent.com/-Rr3HgG-b4TE/UclKM_dr78I/AAAAAAAAAlM/2u8GYhUoEcU/w640-h428-no/DSC_2683.jpg - jaka skwaszona mina:D ha ha Albin jest boski:D A jaki zapluty :evil_lol: [quote name='(:Buńka:)']A Nadżat bidulka, akurat "moją" faworytkę to spotkało:shake: Oby do połowy lipca się wyklarowało, czy drugi wypadnie czy nie. Bo pojedziemy na operację, a tu się okaże, że po operacji wypadnie drugi :( Mam nadzieję, że wyklaruje się to w lipcu, wtedy wszystko za jednym zamachem. Musimy czekać. Quote
natija Posted June 26, 2013 Posted June 26, 2013 tyle psaikow ogarnac,zeby sie nie pozabijaly i kochaly to naprawde miszczostwo:);) a moze bedzie tylko w tym oku i na drugim sie nie pojawi,trzymam kciuki za Nadzat:) no i za bialaska,zeby to nie bylo nic strasznego:) Quote
Bolsbokser Posted June 26, 2013 Author Posted June 26, 2013 natija napisał(a):tyle psaikow ogarnac,zeby sie nie pozabijaly i kochaly to naprawde miszczostwo:);) a moze bedzie tylko w tym oku i na drugim sie nie pojawi,trzymam kciuki za Nadzat:) no i za bialaska,zeby to nie bylo nic strasznego:) Dzięki. A jeśli chodzi o kochanie się psiaków, to niestety w tej rasie tak się nie da, zwłaszcza z linii pracującej. Już muszę być szczeniaki separowane. Właśnie kojce duże stawiamy. Bawół ma wkręta na Albina, Nadżat na Lamię, Lamia na Górola i Nadżat, Jamila to cholera mała i zadziora. A jak zapiszczy, bo któryś się wkurzy za to podgryzanie, to Bravo leci jej bronić, bo wpoił ją sobie, ja we zmierzchu :) Mała ma 3 mce, a on w niej zakochany. Quote
natija Posted June 26, 2013 Posted June 26, 2013 ku...de to roboty i pilnowania non stop:roll:oj trzeba mies silne nerwy:roll:piekne sa to trzeba przyznac,ale wlasciciel nie kazdy sie nada,gratuluje Quote
Bolsbokser Posted June 26, 2013 Author Posted June 26, 2013 natija napisał(a):ku...de to roboty i pilnowania non stop:roll:oj trzeba mies silne nerwy:roll:piekne sa to trzeba przyznac,ale wlasciciel nie kazdy sie nada,gratuluje No niestety. Ale nie narzekamy. Jeżeli podejmujemy się takiego wyzwania, to musimy się liczyć z pewnymi utrudnieniami i ograniczeniami. No dobra, a może zaczniecie rzucać pomysłami na nazwę hodowli ? Kojarzące się z Azjatami, może z lasem ?! Bo jakby nie było, będziemy się rejestrować. Mąż ma już jakieś durne propozycje, muszę przebić je lepszymi :diabloti: Quote
Aleks89 Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 Jedyne co mi przyszło na myśl to "MORDOR":lol: Quote
puchu Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 Aleks89 napisał(a):Jedyne co mi przyszło na myśl to "MORDOR":lol: Genialna nazwa! :evil_lol: A jak są propozycje męża? Quote
WATACHA Posted June 27, 2013 Posted June 27, 2013 Aleks89 napisał(a):Jedyne co mi przyszło na myśl to "MORDOR":lol: buhahahah dobre Quote
Bolsbokser Posted June 28, 2013 Author Posted June 28, 2013 Aleks89 napisał(a):Jedyne co mi przyszło na myśl to "MORDOR":lol: Buahahaha ... dobre, ale na razie wrzucę na koniec listy :evil_lol: puchu napisał(a): A jak są propozycje męża? Beznadziejne. Jego propozycji nawet nie będę ujawniać :diabloti: Wredna jestem :evil_lol: Ale zgodziłam się na azjaty, to zastrzegłam sobie prawo do wyboru nazwy :eviltong: Quote
Aleks89 Posted June 28, 2013 Posted June 28, 2013 Ha HA czemu na koniec:-( Przecież nie dasz "Z kolanek mamusi":diabloti: Quote
Bolsbokser Posted June 28, 2013 Author Posted June 28, 2013 (edited) [quote name='Aleks89']Ha HA czemu na koniec:-( Przecież nie dasz "Z kolanek mamusi":diabloti: Nie no, chłopie, nie płacz. Na koniec, bo szukam czegoś w inny deseń :) Ale pocieszę Ciebie, mojego Leszka propozycje nawet nie znalazły się na liście :) PS. Alicja, a propos Spajkiego do adopcji - to tak bardzo trudny pies, że - niestety - dawałam mu 3 dni, że wróci z adopcji. Wrócił szybciej :( Ale skoro Prezes Fundacji ZP nie mówi o wszystkich problemach psa, to niestety pies na tym cierpi :( W każdym razie, ja więcej nie pomogę tej fundacji, bo fundacja to przede wszystkim ludzie, a ci nie są w porządku :( Po raz kolejny sprawdza się powiedzenie: im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta. Edited June 28, 2013 by Bolsbokser Quote
kaasik91 Posted June 28, 2013 Posted June 28, 2013 [quote name='Bolsbokser']Nie no, chłopie, nie płacz. PS. Alicja, a propos Spajkiego do adopcji - to tak bardzo trudny pies, że - niestety - dawałam mu 3 dni, że wróci z adopcji. Wrócił szybciej :( Ale skoro Prezes Fundacji ZP nie mówi o wszystkich problemach psa, to niestety pies na tym cierpi :( W każdym razie, ja więcej nie pomogę tej fundacji, bo fundacja to przede wszystkim ludzie, a ci nie są w porządku :( Po raz kolejny sprawdza się powiedzenie: im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta. Pamiętam jak jeszcze robiłam Spajkiemu zdjęcia w schronisku dla ZP - fajny psiak ale jak się na chwilę z nim przeszłam to miałam takie podejrzenia, że łatwo nie będzie... Niestety tak jest z fundacjami, że nie zawsze okazuje się tak pięknie jak wygląda. Ale trzeba wyciągnąć lekcje z tego doświadczenia żeby być mądrym na przyszłość :roll: Quote
tatankas Posted June 30, 2013 Posted June 30, 2013 Bolsbokser napisał(a):Dzięki. A jeśli chodzi o kochanie się psiaków, to niestety w tej rasie tak się nie da, zwłaszcza z linii pracującej. Już muszę być szczeniaki separowane. Właśnie kojce duże stawiamy. Bawół ma wkręta na Albina, Nadżat na Lamię, Lamia na Górola i Nadżat, Jamila to cholera mała i zadziora. A jak zapiszczy, bo któryś się wkurzy za to podgryzanie, to Bravo leci jej bronić, bo wpoił ją sobie, ja we zmierzchu :) Mała ma 3 mce, a on w niej zakochany. Przypomniał mi się wierszyk: Dziadek za rzepkę,babcia za dziadka,wnuczek za babcię.... hahahahahaha Quote
Alicja Posted June 30, 2013 Posted June 30, 2013 ja się na fundacjach też przejechałam i jestem wolna ...ale co do adopcji to po pierwsze MÓWIĆ wszystko o psie ale też naprawdę chcąc brać asta nie można sie go bać , trzeba też słuchać co się do człeka mówi ... ja miałam trudnego pita do wyadoptowania , w sumie chyba w schronisku wisi nadal na mnie ... pies był głuchy po kopniaku w schronie na 1 ucho i dużo miał za uszami , ale poszedł do cudownego domu ale dom słuchał ... Nie wiem czy czytałaś ale Szpulka _kulka Dominiki (Dbsst ) nie żyje :( Quote
Bolsbokser Posted July 1, 2013 Author Posted July 1, 2013 (edited) kaasik91 napisał(a):Pamiętam jak jeszcze robiłam Spajkiemu zdjęcia w schronisku dla ZP - fajny psiak ale jak się na chwilę z nim przeszłam to miałam takie podejrzenia, że łatwo nie będzie... Niestety tak jest z fundacjami, że nie zawsze okazuje się tak pięknie jak wygląda. Ale trzeba wyciągnąć lekcje z tego doświadczenia żeby być mądrym na przyszłość :roll: Niestety tylko to mi zostało, wyciągnąć wnioski i być mądrzejszym w podobnych sytuacjach. Krzywdy słownej nie będę im robić, bo to by nic nie pomogło, a tylko źle o mnie świadczyło. Nie będę też rozpisywać się, czym sobie zasłużyli na moją nieprzychylną opinię, ale ... mogę powiedzieć, że z pewnością im więcej nie pomogę, poza oczywiściem udostępniania psiaków, bo ich szkoda najbardziej. tatankas napisał(a): Przypomniał mi się wierszyk: Dziadek za rzepkę,babcia za dziadka,wnuczek za babcię.... hahahahahaha Słuszne skojarzenie :) Alicja napisał(a): ja się na fundacjach też przejechałam i jestem wolna ...ale co do adopcji to po pierwsze MÓWIĆ wszystko o psie ale też naprawdę chcąc brać asta nie można sie go bać , trzeba też słuchać co się do człeka mówi ... ja miałam trudnego pita do wyadoptowania , w sumie chyba w schronisku wisi nadal na mnie ... pies był głuchy po kopniaku w schronie na 1 ucho i dużo miał za uszami , ale poszedł do cudownego domu ale dom słuchał ... Generalnie jestem wolna. Z żadną fundacją nie jestem konkretnie związana. Nooo ... SOS Bokserom jest mi najbliższa i jak na chwilkę obecną, najbardziej w porządku. Chętnie im pomagam, ale też sporadycznie, bo nie mam tyle czasu, żeby siedzieć non stop i coś dla nich dłubać. Alicja napisał(a):Nie wiem czy czytałaś ale Szpulka _kulka Dominiki (Dbsst ) nie żyje :( Niestety wiem, na fb widziałam .... tylko nie wiem, co się stało :( jaka choroba ? Strasznie to przeżywam, zwłaszcza białe boksie, jakieś takie moje zboczenie ... Najpierw Miś Miś Doroty z Gromadki, potem Idol Ani W. i teraz Kulka Dominiki :-( Najgorsze, że nie wiadomo, czemu Idol nagle odszedł :( BTW: chyba Nadżatce zbliża się pierwsza cieczka. Bawół ma chęć ją bzykać, a dzisiaj pod bramę podłaził kilka razy ten sam spory burek. I tak sobie grzecznie stał. Psy moje go przepłoszyły, to za jakiś czas znowu wrócił. I chyba się zaczyna .... Edited July 1, 2013 by Bolsbokser Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.